Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Amber napisał(a):
A jutro są wale-tynki?

Dzięki za przypomnienie, mój TŻ na pewno nie pamięta :eviltong:


Taaa...
To się ciesz :evil_lol: Ja nie mam takiego szczęścia :evil_lol:

Posted

Właśnie do niego zadzwoniłam i mu przypomniałam... A on na to "taaak i jeszcze urodziny Roberta są (naszego kolegi)" tak jakby te urodziny były dużo ważniejsze :evil_lol:

Posted

[quote name='Amber']Właśnie do niego zadzwoniłam i mu przypomniałam... A on na to "taaak i jeszcze urodziny Roberta są (naszego kolegi)" tak jakby te urodziny były dużo ważniejsze :evil_lol:

hahaha, bo walentynki to pic na wodę :eviltong:

[quote name='Angi']https://lh6.googleusercontent.com/-ocRv-1BpE-Q/URuzl_T_1SI/AAAAAAAAP-s/Gm6OU79o4a4/s640/IMG_8213.jpg
jego miny są super :lol:

Okropne, szczególnie ta, kiedy udaje biednego, skrzywdzonego psa :lol:


Arni nie jest do końca normalny... łapie zawiasy, chodzi po domu, nagle się zatrzymuje i tak stoi z zawieszoną głową, z tępym wzrokiem :stupid:

Posted

Walentynki to takie egoistyczne święto i wielowymiarowe :diabloti: Na pewno dostanę MMSa od koleżanki jaki wieeelki i jaki drooogi bukiet ZNOWU dostała od swojego chłopa.

Znowuż chłopy się pocą czy aby ten bukiet za mały nie jest, a czekoladki nie za tanie. A i tak zawsze jest za mały i są za tanie :evil_lol:

Miłość na pokaz jest brzydka.

Posted

Culineo napisał(a):
chyba mojemu sprawie taką obróżke :D stylooowa !
Arni wygląda jakbyś go lała kijem :mad: :lol:


Wydało się :oops:

Angi napisał(a):
to co? w sobotę do schroniska? :diabloti:


Nie... wolę w tygodniu rano, mniej ludzi się przewija przez schronisko :evil_lol:



A reszty nie skomentuję :evil_lol:

Posted

Nie było mnie cały dzień w domu i mamy skutki :p
Arni zjadł opakowanie czekoladek walentynkowych mojej mamy :p
Rozmawiam na ten temat z rodzicami, mówię im, że głupotę zrobili, że psów nie przypilnowali, że Arni mógł się otruć. Ojciec na to: no najwyżej szlag by go trafił... :diabloti:

Posted

Czekolada jest niebezpieczna, trzeba uważać, ale ten pies jest niezniszczalny :evil_lol:
Za miesiąc Arnik idzie na szczepionko to i Jetsa zabiorę i zważę, jestem ciekawa ile waży to moje chuchro ;)

Posted

Angi napisał(a):
ja wiem, że jest niebezpieczna jednak mu się nic nie stanie :evil_lol:
On ma żołądek ze stali :evil_lol:


Ja się czasem dziwię, że on jeszcze żyje, czego to on nie zjadł :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...