Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Naklejka']Pożyjemy zobaczymy :cool3:

Ostatnio artemida zrobiła zamach na mnie i przeprowadziła małą metamorfozę, w sumie to dalej w trakcie zmian jestem :lol: Jeszcze do fryzjera i na zakupy, ponoć mam wyglądać jak dziewczyna :lol:

Dupek nie chce mi zejść po schodach :mad:[/QUOTE]

etam według mnie ciągle wyglądasz jak dziewczyna ;)

Posted

[quote name='Mysia_']ojjj rzeczywiście bije :evil_lol: kryzys wieku średniego :eviltong:[/QUOTE]
jak najbardziej :D
Takich dennych wakacji to ja jeszcze nie miałam, moi rodzice są okropni i nic zorganizować nie umieją.... a ja tu zaraz wykituję.... Wszyscy znajomi gdzieś się podziali, nudy, nudy, nudy....
Jedyne co wpadli to wysłać mnie na jakieś zadupie, do durnej rodziny, której nie znoszę...:angryy:

Jutro wyjdę z Jetsem do lasu i kajś przepadnę, może spotka mnie coś miłego?:lol:

Posted

Ja nie wydolę z kasą na dojazdy, a sama też jeździć nie lubię ;) W niedzielę pojadę z Beatką :)
Szkoda, że ta pogoda do kitu, tyle czasu się zmarnowało w domu....

Posted

[quote name='Naklejka']Ja nie wydolę z kasą na dojazdy, a sama też jeździć nie lubię ;) W niedzielę pojadę z Beatką :)
Szkoda, że ta pogoda do kitu, tyle czasu się zmarnowało w domu....[/QUOTE]
a może jutro się wybierzesz? :) będzie Gosia, ja też będę (i to już chyba od 9.30, bo mam sprawę do załatwienia i nie będzie mi się opłacało wracać do domu ;) )

Posted

[quote name='Naklejka']Ja nie wydolę z kasą na dojazdy, a sama też jeździć nie lubię ;) W niedzielę pojadę z Beatką :)
Szkoda, że ta pogoda do kitu, tyle czasu się zmarnowało w domu....[/QUOTE]

a co do kasy na dojazdy to chyba są jeszcze te bilety dla Was? :cool3:

Na początku jeżdziło ze mną do schroniska sporo znajomych, ale wszyscy jakoś sie wykruszyli i mi się zostało ;)

Posted

Tak, dostałam bilety, ale już są nie ważne:angryy: będę po dwa kasowała i może nikt się nie doczepi....:roll:
Kaśka wróci, to będziemy musiały nadrobić ten czas kiedy nas nie było :cool3:
Taa... znam taką osobę, która ze mną przyjechała raz, ale już jej się nie pali :mad: Siostrze też już się nie chce :mad: zatłukę to dziecko kiedyś :evil_lol:

Posted

spiesz się z jeżdżeniem do schroniska, bo stare bilety są jeszcze ważne do 14 sierpnia :evil_lol:
a jak Ci jeszcze zostaną to nie musisz kasować dwóch, tylko możesz dokupić bilety uzupełniające za 20gr czy tam ile potrzeba ;)

Posted

[quote name='Naklejka']Taak.... pierścienie na zęby, a taki metal wokół trzonowca :P Jeszcze aparat na dół, no i kiedyś wspominała coś o jakiś sprężynkach co mi mają szczękę rozszerzyć...
Brat się ze mnie śmieje, że powinnam się cieszyć, że nie mam zewnętrznego aparatu :lol:[/QUOTE]



OOO kochana,skąd ja to znam mam aparat już 2,5 roku i nie zanosi się,żeby mi go zdjęli przez kolejny rok hahahhaha
a na dodatek mam zameczki na wszystkich zębach prócz jednego-czekamy aż sie przesunie i wtedy. mam różne pierścienie,sprężyny haczyki i nie wiem jesczze co a najgorsze,ze mam aparat na podniebieniu... już 3 :(
bo miałam taką wadę,ze zęby mi rosły około 5 mm w stornę podniebienia, musieli mi wyrywac korzenie, musiałam nosić jakiej gumki łączące dolną szczękę z górna...jednym słowem MASAKRA!!!
jadłam kleiki zupy bo i jedzenie dla niemowlaków hahahhaa bo 3 dniach po tym jedzeniu na sam widok mi się rzygać chciało :D

Posted

ania >;17425091 napisał(a):
spiesz się z jeżdżeniem do schroniska, bo stare bilety są jeszcze ważne do 14 sierpnia :evil_lol:
a jak Ci jeszcze zostaną to nie musisz kasować dwóch, tylko możesz dokupić bilety uzupełniające za 20gr czy tam ile potrzeba ;)

A są takie uzupełniające? hmm... to 10gr wystarczy :D A jak nie to udam głupa, w busie raczej kobuchów nie ma :P


Maalwi, ała.... :(
Ja też będę miała aparat przez 3lata chyba...
No ja jem budynie, ale takie z Niemiec przywiezione, są lepsze niż te polskie :lol: Ew. jakieś miękkie bułki, co bez gryzienia łykam ;) Najciekawiej i tak wyglądało jedzenie frytek kilka dni po założeniu aparatu :lol:

Posted

[quote name='Naklejka']A są takie uzupełniające? hmm... to 10gr wystarczy :D A jak nie to udam głupa, w busie raczej kobuchów nie ma :P


Maalawi, ała.... :(
Ja też będę miała aparat przez 3lata chyba...
No ja jem budynie, ale takie z Niemiec przywiezione, są lepsze niż te polskie :lol: Ew. jakieś miękkie bułki, co bez gryzienia łykam ;) Najciekawiej i tak wyglądało jedzenie frytek kilka dni po założeniu aparatu :lol:[/QUOTE]

e ja tam akurat po przebiciu języka miałam tak jeden dzień (na szczęście) na drugi jadłam pierogi, frytki, makaron xd

Posted

Mnie do tej pory boli, a mam aparat miesiąc :P Szczególnie bolą mnie jedynki.... haha

Byłam na spacerku, szkoliłam Jetsana, a ludzie się na nas patrzyli z głupimi uśmieszkami....

Jakość nie jest najlepsza, ale w jednej ręce miałam smycz, w drugiej aparat, a trzecią podawałam smakołyki Jetsanowi :evil_lol: No i aparat ma problem z łapaniem ostrości, jeżeli obiekt jest oddalony :/


'

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...