Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dlatego planuję olbrzyma u siebie, jak będę mieć hektary, by nie mieć problemu z:
- noszeniem psa po schodach,

- kąpaniem w wannie (bo takie psa to raczej tylko na dworze, coś czuję, że moja łazienka by tego nie przeżyła :p)

Posted

A Jestu jest uparty, on na wagę nie wejdzie, bo nie i już, do łazienki nie wejdzie, bo go kiedyś do wanny wrzuciłam, do samochodu też nie, bo może pojedzie do weta.
Do piwnicy nie zejdzie, bo tam został dwa razy wykąpany, do kojca też nie, bo przecież czasami go zamknęłam.

Długo go muszę do czegoś nakłaniać, zazwyczaj siłą i cierpliwościa :P Jak zauważy, że nie odpuszczę, to zrobi co mu każę. Chociaż czasami mnie zaskakuje i od razu wykonuje polecenia :) 
Wchodzenie do kojca wałkowałam długo i teraz nawet jest spoko. 
Samochód musiałam mu skojarzyć z czymś milszym i nawet juz nei ucieka na jego widok. 

Posted

Moja Maszka ma stosunkowo niewiele bo cos ok 38 kg a i tak bym jej sama nie podniosla. Ale ona na tyle kompatybilna, ze mozna z nia zrobic wszystko i nie stawia oporu. 

Z Hiro juz tak fajnie nie jest bo on wazy cos ok 50kg i jak tylko stoi to ciezko go nawet przesunac a jak sie zapiera to juz calkiem kaplica. Podniesc go nie mam szans... pod prysznic sie go po prostu wpycha, na szczescie po kafelkach ladnie sie slizga wiec jakos idzie :) jak ucieka w poplochu bo np potracil suszarke z praniem  to idzie taranem... meble mi przesuwa przepychajac sie, stoliki, fotele krzesla, kanape....  on chce przejsc i sobie droge toruje....

Maszka jest biedna bo on ciagle ja popycha, przesuwa, depcze i taranuje... no ale nie jestesmy w stanie jej pomoc skoro sama sobie na to pozwala. Musi ja naprawde zabolec, zeby burknela na niego....czy ryknela pokazujac zeby albo klapnela paszcza.  Dodam, ze ja mam 163 cm i waze cos ok 50 kg.

W przyszlosci planuje odpoczac od wielko psow i celuje w cos sportowego typu border, toller.. :)

Posted

O widzę, że rozmowa o wielkopsach mnie ominęła :p 

 

Moja przyjaciółka ma 70 kg niufa, który ma 83 cm w kłębie, sama mierzy 162 cm i zawrotne 46 kg żywej wagi. Sięga jej głową do żeber :D

Posted

Mój następny pies będzie kompaktowy i raczej współpracujący :P 

Jetsu nie patrzy jak lezie, podepcze, przetrąci. 

Kiedyś przeszkadzała mu brama, to ją wyrwał. 
Brama była zastawiona walcem (taki ogrodowy, do ugniatania ziemi), to go przesunął (ja tego nie umiem zrobić!). 
Chciał wyjść z kojca, więc rozwalił taki drewniany panel dający cień. Na szczęście kraty są mocniejsze :P 
Gdy nie chciał iść, wychodził z obroży, czy szelek. Chciał do pieska, to mi wyrywał rękę. 
Jest nieprzekupny, serio, mogę rzucić mięso do kojca i on do niego nie wejdzie, gdy wyczuje, że chce go zamknąć (kojarzy fakty, jest w tym najlepszy). 
Nie lubi być zamknięty w jednym pokoju, w ogóle nie lubi jak są gdzieś drzwi zamknięte, musi czuć wolnosć :P Musi mieć możliwość obserwacji. 

Najgorzej było, gdy dorastał. Teraz jest całkiem posłuszny :D Oczywiście polecenia wykonuje z wielką łaską i nie przyjmuje nagród :P 

Ale... w stosunku do psów, zwierząt jest przezajebisty. Niesamowicie delikatny, unika sprzeczek (o ile to nie jest ON), CSuje. 
Szczególnie uważa na małe psy i kocha szczeniaczki, jest też bardzo wyrozumiały dla psów z problemami, pomaga mi socjalizować psy znajomych. 

 

Posted

Nuka waży tylko 27 kg ale też nie patrzy jak idzie. Spisz sobie spokojnie, a ona stwierdzi, że chce koniecznie podejść do okna to biegnie rozpędzona, przebiegnie ci po brzuchu i głowie i stoi radosna przy oknie xD

Posted

Nuka waży tylko 27 kg ale też nie patrzy jak idzie. Spisz sobie spokojnie, a ona stwierdzi, że chce koniecznie podejść do okna to biegnie rozpędzona, przebiegnie ci po brzuchu i głowie i stoi radosna przy oknie xD

27? :o
Posted

Arnik jest przeuroczy, ale Jets rozwalił system :D

Posted

Jeden krótki filmik przedstawia naszą codzienność ;) 

Brakuje tylko królika! Serio, ostatnio jak zwierzęta wprosiły się do odnowionego pokoju to czegoś brakowało. Nikt nie zgłasza sprzeciwów, tylko mój rozsądek.

Posted

Jetsu. 
Ruda przy nim tak nie kozaczy. 
Jetsan znaczy król, nie bez powodu! 

Ruda od początku nienawidzi Arnika, teraz mają dobre relacje :P 
Arniczek ją kocha, Jetsana kochał na początku, teraz jest o niego bardzo zazdrosny, co chwilę warczy na niego i czasem wiesza mu się na podgardlu. 

A Jetsu kocha wszystkich, jest miły, delikatny i opiekuńczy. Czasem tylko Arnolda ustawi ;)
Uwielbia też Demi i w pełni akceptuje jej właścicielkę. Mało kto może wejść na ogród i go pogłaskać. 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...