Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Noo, Arni to nawet z grabiami biegał :evil_lol:

Połączenie gotowane i suche okazało się strzałem w dziesiątkę :)
Kupa ok, gazów nie ma (na samej suchej były).
Rano dostaje połowę dziennej porcji gotowanego żarełka(czyli jakieś 200g mięsa, 250g ryżu, warzywka), wieczorem ok. 500g suchej karmy z małym dodatkiem gotowanego dla smaku, bo samej karmy za bardzo jeść nie chce.
Dzięki temu gotowania mam mniej :D a Jetsu je tak dużo, że powinien ładnie przybrać na wadze.

Posted

3 x napisał(a):
a ja z innej beczki
kojarzysz może sunię Efrę z 2011 roku?
panstwo nie pamiętają z jakiej hodowli ją mają ;)
sasiadka nasza


Poka psa, to prędzej wpadnę co to i skąd ;)
Jeśli czarna, ciemno podpalana to może dewi saraswati.

Posted (edited)

Naklejka napisał(a):
Poka psa, to prędzej wpadnę co to i skąd ;)
Jeśli czarna, ciemno podpalana to może dewi saraswati.


nie chciała dać się obfocic
taka trochę strachliwa była do naszych chłopaków więc jej nie ganialiśmy z aparatem
czarna podpalana na jasno
i nie ma białych znaczen jak Prodziak
i chyba gdzies z okolic mazur
ale okolice mazur to równie dobrze może być np Bydgoszcz ;)

edit.
patrzę że to może być ta sunia
białego mało
z tego by wynikało że mają z Prodziakiem wspolną babkę ;)
bo ile może być suk tybciów z 2011 roku na literę E?

wiedziałam, gdzie zapytac ;)
dzieki !

edit 2.
tak to ona, Grem mówi, że jak kiedyś z panią gadał to mówiła, ze z okolic inowrocławia

Edited by 3 x
Posted

Hodowla z Inowrocławia, jest suczka Efra. To chyba ona.
Jej matką chyba jest Tajka, ciotka Jetsa :eviltong:
Wtedy szczeniąt było mniej, teraz się hodowli namnożyło, chyba tylko tam w tym czasie był miot E.

Posted

Naklejka napisał(a):
Hodowla z Inowrocławia, jest suczka Efra. To chyba ona.
Jej matką chyba jest Tajka, ciotka Jetsa :eviltong:
Wtedy szczeniąt było mniej, teraz się hodowli namnożyło, chyba tylko tam w tym czasie był miot E.

i ma wspolna z Prodziakiem babcię (chyba bo oczywiście do końca nie mam pewności bo tradycyjnie nie wiem kto jest babcią prodziaka ;))

Posted

3 x napisał(a):
i ma wspolna z Prodziakiem babcię (chyba bo oczywiście do końca nie mam pewności bo tradycyjnie nie wiem kto jest babcią prodziaka ;))


DUMKA! ;)

To też babcia Jetsa.

Posted

Bardzo mały :lol:

Piesłeki pogoniły zająca-samobójcę, który wyskoczył do nas na łące.
Tzn. Jetsan zauważył tak samo późno jak ja, że coś biegnie, a Arnik zdążył przegonić zająca dobre 20m. W porę si odwołali.
Jetsu dzisiaj na spacerze zgubił swój mózg i zapomniał co to odwołanie. Zapaszki takie interesujące, eh.

Posted

Fajnie razem wyglądają, Rafciu ma piękne uszy :loveu: kurcze jak dwa psy podobne gabarytowo super do siebie pasują - powinnaś mieć to na uwadze przy wyborze trzeciego psa :evil_lol:

Posted

asikowska napisał(a):
żeby moja Neska tak się dogadywała z innymi psami to byłoby cudnie:>


Salsa nienawidzi psów, ale nie ma wyjścia, muszą się dogadać.
Gaja od Kaśki też nie jest aniołkiem.
Arnik za to wkurza wszystkie inne psy, bo jest głupi i się ekscytuje, piszczy, ogólnie jest bardzo upierdliwy w kontaktach z psami.
Diana i Jetsu raczej mają wywalone na inne psy, czasem się pobawią.

Agata_Roki napisał(a):
Fajnie razem wyglądają, Rafciu ma piękne uszy :loveu: kurcze jak dwa psy podobne gabarytowo super do siebie pasują - powinnaś mieć to na uwadze przy wyborze trzeciego psa :evil_lol:


On jest bardzo ładnym psem :cool3: Wyrwałyśmy mu trochę kłaka i wygląda cudownie.
Tak, tak, następny pies będzie może trochę mniejszy, może trochę większy. Zobaczy się. Lubię tę wielkość psa :eviltong: Czyli 52cm, 17kg.
Nie chcę psa, który waży ok.25kg, bo go w razie czego nie podniosę i będę miała problem z różnymi sztuczkami i frizbi :evil_lol:

Posted (edited)







Wracamy busem do domu.
Arni leży padnięty pod moimi nogami, przysiada się facet, coś tam mówi, zeby psa nie zabierać, bo mu nie przeszkadza.
Sam ma dwa psy, zaczyna opowiadać.
Jeden to taki mały kundel, a drugi to miks onka i boksera.
- no to pewnie ciekawej urody?
- a gdzie tam, brzydki potwornie.
- pewnie pan przesadza.
- niee... naprawdę, ale skoro nasz, to się go kocha, każde zwierzę się kocha. Skoro nawet do żony można się przyzwyczaić. Pies przynajmniej wierny, bo z żoną to różnie bywa.

No i Arnika całkiem normalnie się zachowywał przy Jupim.
Wylazły wszystkie schizy i lęki, to Ewa tak na niego działa :evil_lol: ale jest jedyną osobą, która rozumie ból posiadania tak miękkiego psa :evil_lol:

Edited by Naklejka
Posted

Naklejka napisał(a):

Wylazły wszystkie schizy i lęki, to Ewa tak na niego działa :evil_lol:


Haha, dzięki :evil_lol: Nie jestem przyzwyczajona do hamowania swoich emocji przy psie :diabloti:


A Arni jest taaaaaki śliczny :loveu:

Posted

dog193 napisał(a):
Haha, dzięki :evil_lol: Nie jestem przyzwyczajona do hamowania swoich emocji przy psie :diabloti:


A Arni jest taaaaaki śliczny :loveu:


Ja też nie. Chociaż się staram panować nad sobą.
No ale tak się nie da, jego potrafi zgasić nawet moje spojrzenie :lol:

Dziękujemy, ale foksik i tak wymiata :loveu:

Podróż minęła o dziwo spokojnie, nikomu nie przeszkadzał warczący Arnik, ludzie coś tam ze mną pogadali. Łał.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...