Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Tylko deszcz was złapał? TO SIĘ CIESZ!
U nas była taka burza i tak piorunami trzaskało, że sama sie bałam :P
Ale musiałam stanąć na wysokości zadania i wyrwać psa ze stanu lękowo łóżkowego...

A tak BTW... to zastanawiam się... jak by się Jetsu zachował i Dex przy spotkaniu... Mniejsze psy Dex akceptuje, nawet jak chcą go żywcem zeżreć... ale z molosami jeszcze do czynienia nigdy nie miał.. chyba że zaliczyć do tego konie w tym źrebaka którego poznawał wąchając od tyłu :D

Edited by Baski_Kropka
Posted

Grzmiało, momentami mocno grzmiało.
I mój tybetanek, który wyrywa bramy podczas burz, by dostać się do domu, na spacerze był bardzo spokojny.


Kaganiec na mordę i można ich poznać ;)

Posted (edited)

Tyśka, zerknij na mojej tablicy, tam znajdziesz zwiastun ;)

Nie, chyba nie mówiłaś :eviltong:

szukam pracy, gdzie nie potrzeba książeczki sanepidowskiej, ani doświadczenia. No i mogę szukać bez końca :grins: uwielbiam to miasto za to! :loveu:

zaproszeniowy bum dogomaniaczek na fejsbuczku mam :diabloti:

ojciec dorobił zamknięcie do bramy, już jej nie otworzy, o ile nie wyłamie.

Edited by Naklejka
Posted

Dobrze, że Monisia udostępniła ten zwiastun to też mogłam obejrzeć :lol: Świetny jest, Arniczego mało, ale w filmie chyba będzie dosyć sporo scen z nim?
Haha to poszukajmy pracy razem, ja tak już 3 rok z rzędu :grins: I jedyne, co udało mi się przyhaczyć to max. 2tyg bez umowy i za psie pieniądze.

Posted

Tak, powinny być tam sceny, gdzie czynnie bierze w nich udział. Powinny... a co wyjdzie, to nie wiem :grins:
jedziemy za chwilę na plan, pewnie znów po 21 wrócę do domu, umrę :evil_lol:

Jetsan ma obolałe łapy, kuleje... preparat na stawy juz zamówiony, powinien być w środę. A niech debil dalej szarpie bramę i biega jak popie*dolony obszczekując przechodniów...

Posted (edited)

Na strefe mam za daleko, brak dojazdu ;) 2h w jedna stronę to trochę za duzo

A film robiony przez studentów z ostatniego roku :) 30minutowa fabuła.
Tiruriru, 13h na planie, dziękuję, pozdrawiam, nigdy więcej :diabloti:

Jetsan już bramy nie rozpracuje, nie wyciągnie pręta wbitego w ziemię :eviltong: Jedynie co to może go wyłamac.

Edited by Naklejka
Posted

Baski_Kropka napisał(a):
Dobrze, że Dżetsu żyje, bo już miałam o niego pytać :P


Niestety temperatury go wykańczają i nie męczę go fotami na spacerze, bo i tak lezie ledwo żywy i wygląda bardzo niekorzystnie :eviltong:

Posted


Popluty pies, krzywy kadr, brak ostrości, czyli Anetka fotografy :diabloti:

Smakołyk poleciał nie w tym kierunku, w którym miał i pies uciekł z kadru

Słodki misiu i bolące łapy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...