Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Ale złamany ogon wyglądałby inaczej :(
Dzieciaki i mamuśka rok temu, dość podobni wtedy byli do siebie :D


W sobotę idę na dogtrekking z Shetanim, jedziemy w kilka osób, zgarniamy psy i będziemy robić im reklamę :D Mam pewne obawy co do tego, jak się zachowa Shetani i jak wstanę o 5 rano... Ale może ktoś zdecyduje się na adopcje? :)

Edited by Naklejka
Posted

[quote name=':: FiGa ::']Witajcie :)

Mialam sporo do nadrobienia u was ;)
https://lh3.googleusercontent.com/-z9H3MJEF9Ts/UDJVGulCRFI/AAAAAAAAIq8/NJPtons6NwA/s640/IMG_0615.jpg
Swietne to foto :loveu: Rosna u was takie na ogrodku? :cool3: Jak tybetan podsiooosia koniczyne to rosna czterolistne? :D

Jestan groznie wyglada przy ogrodzeniu. Osobiscie bym do niego nie podeszla :lol:

Powodzenia na dogtrekkingu! Oby ktos sie zakochal ;)
Hej :)

Tak, rosną, bo jak wiadomo, nie mamy trawnika tylko chaszcze, dziury, co daje wygląd pobojowiska :P

Są takie mądre osoby, co go głaskać próbują, a potem mi narzekają, że pies chciał ugryźć :diabloti:

Posted

Naklejka napisał(a):
A tam od razu agresywne :diabloti: On tylko delikatnie poinformował gościa, że nie życzy sobie jego ręki na swoim terenie :P

Och, wierze ze byl przy tym esencja delikatnosci :evil_lol:
Ja bym na sam widok wiala :D

Posted

No przecież nikogo nie ugryzł :P
Właśnie wyciągnęłam z jego gardła 10zł...
Arni zrobił dzisiaj demolkę na ogródku i grożono mu, że na krowim łańcuchu wyląduje :diabloti:
Byłam w schronisku, nic nie robiłam tym razem, poza spacerkiem z shetanim i mierzeniem szelek.

Posted

Wróciłam z dogtrekkingu dość późno, dlatego teraz coś napiszę.
Widziałam parę psiaków z dogo :)
Psy były dość grzeczne, poza małymi spięciami, ale miałam wrażenie, że były grzeczniejsze niż te psy, które mają właścicieli :P
Jechaliśmy na dwa samochody, bus się zepsuł, nie chciał odpalić, więc robiliśmy po dwa kursy małym samochodem- fiatem pandą, 5 osób w samochodzie i tyle samo psów :evil_lol:
Dotarliśmy z opóźnieniem, gubiliśmy się, jeden psiak zaczął kuleć, byliśmy strasznie zmęczeni szarpaniem psów- mam odciski na rękach... Ale i tak było fajne, psy były cały dzień poza schroniskiem, z ludźmi.
Powrót też był ciekawy, wracaliśmy w holowanym busie i zatrzymała nas policja, dobrze, że nie popatrzyli do środka :lol:
Jedna osoba z naszej grupki zajęła pierwsze miejsce z Malwinką :D

Za rok, jak będzie znowu zorganizowany dogtrekking, też chcemy jechać, ale mam nadzieję, że bez tylu problemów.

Posted

I Tyski Dogtrekking? :) Z owczarkowego forum też było pare osób. Ja żałuję, że wcześniej nie wiedziałam, bo podobno było super, sama chętnie też bym się z kundlem wybrała.

Posted (edited)

Olson napisał(a):
I Tyski Dogtrekking? :) Z owczarkowego forum też było pare osób. Ja żałuję, że wcześniej nie wiedziałam, bo podobno było super, sama chętnie też bym się z kundlem wybrała.


Tak ;)
Było fajnie, dlatego jak znowu będzie organizowany to najprawdopodobniej pojedziemy :)

Zrobiłam dzisiaj z Arnim, Kasią i Gają jakieś 10km, zupełnie w nieznanych nam miejscach, doktrekking tak wciągnął, że chcemy się wziąć za to na poważnie i pierwsze co to musimy kupić pasy biodrowe, ale z kasą krucho...

Edited by Naklejka
Posted

Nie, zupełnie inny kierunek :P
Mój plan lekcji nie jest zły, kończę albo o 13:30, albo o 14:20, zaczynam na 9 lub na 7, co mi się już mniej podoba... lekcji tyle co nic :D
Dzisiejszy spacer :)



Reszta będzie później...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...