Naklejka Posted March 29, 2012 Author Posted March 29, 2012 Jeszcze z takich dziwnych zachowań psów... liżą się po pyskach, zawsze po jedzeniu, ale i tak bez powodu też- po spięciach również :P Ponarzekałam wczoraj... no i Arni mi się zlał w domu, hahaha zaległe zdjęcia ze spaceru :) Quote
Karro Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 https://lh4.googleusercontent.com/-59cAKj8sH28/T3SBh8JQXAI/AAAAAAAAETU/ZB73LOK6xiw/s640/IMG_3141.JPG Fajnie mu w tej obrozy :) Quote
Naklejka Posted March 30, 2012 Author Posted March 30, 2012 Dzięki :) :lol: [video]https://picasaweb.google.com/105911600974972693444/Filmy?authkey=Gv1sRgCJfWyOiQq4ykyQE#57253732728390 84402[/video] Quote
Naklejka Posted March 30, 2012 Author Posted March 30, 2012 To tak żeby mieć lepszą widoczność :) Quote
gops Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 uwielbiam Arniego !! świetny jest ! ale Jetsan jest cierpliwy :) Quote
Karro Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 https://lh4.googleusercontent.com/-go0lyZKVzC8/T3XFN5eLJWI/AAAAAAAAEWg/2aAHyigJl54/s512/Fota219.jpg Jaki pomysłowy! :D Quote
Naklejka Posted March 30, 2012 Author Posted March 30, 2012 gops napisał(a):uwielbiam Arniego !! świetny jest ! ale Jetsan jest cierpliwy :) hehe :) Gdyby nie cierpliwość Jetsana, Arniego mogłoby już nie być na tym świecie :P W ogóle dzisiaj się skapłam, że we wtorek minął miesiąc Arniego u nas :crazyeye: Quote
Culineo Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 a Jetsan ci się nigdy na nikogo ani na nic nie rzucił ? :o nawet jak było kilka psów ? :) tybetany mi sprawiają wrażenie agresywnych bestii :lol: Quote
Naklejka Posted March 31, 2012 Author Posted March 31, 2012 klaudusia0219 napisał(a):a Jetsan ci się nigdy na nikogo ani na nic nie rzucił ? :o nawet jak było kilka psów ? :) tybetany mi sprawiają wrażenie agresywnych bestii :lol: To opiszę po kolei akcje z psami :P Zaatakowało go kilka JRT, wycofał się. Bez powodu rzucił się na niego ON, chwilę wcześniej chciał się bawić- Jetsan tylko się obronił, odepchnął psa i po wszystkim. Rzucił mi się dwa razy na ONki, bo zaczęły na niego warczeć, a on ma do nich uraz, więc to było logiczne... To by było na tyle, nigdy nie atakuje małych psów, nawet jak te go gryzą, agresory na spacerach olewa. Napiszę nieskromnie, że on jest po prostu zrównoważonym i dobrze zsocjalizowanym psem. Byliśmy na marszu nie milczenia, kupe ludzi i psów, Jetsan pierwszy raz w takiej sytuacji- spokój i opanowanie :) Na wystawach tybetany często się gryzą, czasem zdarza się, że atakują ludzi... Ostatnio byłam świadkiem takiego zajścia... Jetsan nigdy by nie zaatakował nikogo na wystawie... jestem pewna. Trochę to zależy od genów, agresywniejsze (moim zdaniem) są chińczyki, czy taiwańczyki... Raz ponoć pogonił jakiegoś żula, ktoś nam furtkę otworzył i pies wybiegł, pogonił gościa i wrócił zadowolony do domu... Z tego co sąsiad mówił, to nikt nie ucierpiał... ludzie są naprawdę bardzo inteligentni- po cholerę otwierają furtkę, skoro wiedzą, że mamy agresywnego psa? :roll: Ktoś kto wejdzie na ogród może źle skończyć gdy spotka Jetsana... :diabloti: Raz ktoś w nocy, chyba wlazł nam na ogród, zeskoczył z garażu sąsiada wprost na kompostownik- były na śniegu odbite ślady butów, no i deski połamał... Słyszałam tamtej nocy Jetsana- darł japę jak durny... Dziwne, że stopy były tylko widoczne na kompostowniku, ktoś musiał szybko spie*dzielać z powrotem na dach garażu :evil_lol::evil_lol: Będą zdjęcia :eviltong: Quote
Naklejka Posted March 31, 2012 Author Posted March 31, 2012 Mokry Jetsan... nie chciał iść do domu, ma za swoje :P :p Quote
Karro Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 https://lh5.googleusercontent.com/-RP-svSI7uJI/T3byGRxNL3I/AAAAAAAAEYE/t1yt6MTCpTA/s640/IMG_3222.JPG Jaki lew :loveu: Quote
Naklejka Posted March 31, 2012 Author Posted March 31, 2012 Ta pogoda jest okropna... leje deszcz, za chwile wyjdzie słońce, wieje mocny wiatr... brr.. Wczoraj rano padał śnieg, popołudniu grad... :roll: Quote
Culineo Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 powiem ci, że mój jest mniejszy od twojego, dobrze był zsocalizowany, ale niestety taka charakterystyka rasy, że samców nie tolerują za bardzo, do tego jeśli inne dominują to już wgl meksyk :D i nijak go oduczyć, bo on tak ma. jeśli psy sa grzeczne i podporzadjkowane to spoko :roll: i na co mi był sznaucer ... :evil_lol: a te twoje 2 wygladają super razem :loveu: Quote
Naklejka Posted March 31, 2012 Author Posted March 31, 2012 Tybetany to też bardzo dominująca rasa... Samce czasem mają problemy z dogadaniem, ale poza swoim terytorium nie powinno być żadnych spięć (różnie z tym bywa...). Często wina leży po stronie właściciela- zła socjalizacja, brak porozumienia z psem... Chyba jeden z lepszych opisów rasy :) http://www.mastiftybetanski.com/wzorzec_mastifa.html Po prostu mam genialnego tybetana :D Taki miał być i jest :D Dzięki :D Quote
Naklejka Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 Śnieg pada, lecą wieeelkie płaty... Psy siedzą na dworze, Jetsan leży a Arni... Biega po ogrodzie z patykiem w gębie, bawi się nim, skacze, szaleje i tylko zerka na Jetsana czy będzie go gonił. Jetsan go olewa, więc on do niego podbiega, skacze z patykiem, rzuca ten patyk na ziemię i się nim bawi, podrzuca, ugina przednie łapki i kuper do góry, komicznie to wygląda :lol: A Jetsan nic, więc Arni zgarnia patyka i dalej biega po ogrodzie... Wykopali dziurę w błocie, a dopiero ich kąpałam :mdleje: i potem spali koło tek dziury :mdleje: Przez okno zrobiłam zdjęcie :eviltong: Quote
Culineo Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 ale słodziaki ! :loveu: super wyglądają tak :) Quote
łamAga Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 hahaahaha jakie slodziaki :loveu: nie mozecie ich rozdzielic ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.