Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fajnie Czorcik:-)
To będziecie się widywać.
Wg mnie Velvet potrzebuje trochę czasu by zaakceptować pana.
U Aldoniki już facetów nie lubiła, więc pewnie coś do nich ma:-)
Myślę, żeby spokojnie do tego podchodzili, nie jest nigdzie zapisane, i nie jest to możliwe, żeby pies trafiający do domu, natychmiast musiał wszystkich wielbić.
Ona nawet kilka m-cy może tak reagować na pana, oczywiście stopniowo jej nerwowe zachowanie będzie się zmniejszało.
Spokój, spokojne gesty, spokojne słowa, do psa i do członków rodziny, przysmaki, spacerki i zacznie ufać.
Koniecznie przypomnijcie im, żeby jej nie puszczali, a jak zaczną za dłuuugie tygodnieto niech mają 10-15metrową linkę.
I nawet na chwilkę, nawet na małe siusiu niech nie biorą jej bez adresatki.

Crazy jest dzielna, a może jest w szoku, może dopiero do niej dotrze, że została bez Velvet.

Posted

malvaaa napisał(a):
Trzeba sie jakos umówić na wizytę u pani. odzywala sie pani? do mnie nic nie pisala, moze to dobry znak...


do mnie nie odzywała się, adopotowała psa bez wizyty przedadopcyjnej to w końcu wygodniej pominąć osobę, która stawia warunki. Może z Aldoną kontaktowała się?
Ta druga Pani zrezygnowała z zaproponowanej na miejsce Velvet Crazy.

Posted

zadzwonię dzisiaj do Aldoniki, żeby podała mi dane tej osoby , zanim zrobię wizytę to poobserwuje troszkę , w sumie ja z dzieciakami spaceruję po osiedlu , a może znam tą osobę ?
pytanie tylko czy dziewczyny odpowiedzialne za Crazy zgodzą się na ujawnienie mi danych osoby adoptujacej ??

Posted

Czorcik napisał(a):
zadzwonię dzisiaj do Aldoniki, żeby podała mi dane tej osoby , zanim zrobię wizytę to poobserwuje troszkę , w sumie ja z dzieciakami spaceruję po osiedlu , a może znam tą osobę ?
pytanie tylko czy dziewczyny odpowiedzialne za Crazy zgodzą się na ujawnienie mi danych osoby adoptujacej ??


myślę, że nikt nie będzie miał nic przeciwko. Dzięki :)

Posted

dodzwoniłam sie, pani zaprasza każdego dnia od 18 lub w środę cały dzień jej pasuje, tylko ona będzie sama, bo mąż pracuje na 2 zmiane, Velvet będzie z nim zostawać ten tydzień. Jeśli chcemy w obecności męża to zaprasza w weekend.

pani powiedziala ze jest juz lepiej, ze najpierw sie przerazila tą sytuacją ale z dnia na dzień jest lepiej w kontaktach Velvet- mąż. do córki też ok, tylko nie przepada za obcymi ludzmi, ma je odwiedzić znajoma behawiorystka i podpowiedziec jej co robic itd.

Posted

"Nie przepada za obcymi ludźmi" ciekawe co pani ma na myśli...?
Moja Fredzia też nie przepada, za nic nie chciała podejść do Czorcik i Guliwera, a jak już przestała szczekać po iluś minutach a Guli się do niej odezwał to znowu zaczęła na niego szczekać.
Miejmy nadzieję, że Velvet nie próbuje rzucić się na przechodzących ludzi:crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...