Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Beatkaa napisał(a):
Sapcia to rzeczywiście zawsze cudnie wychodzi na zdjęciach,a inne kotki ciężko uchwycić. :)

przez P! sorry, to chyba przez naszą schroniskową Sabę vel Krówcię :evil_lol:
pręgusy, łaciate i rude zawsze najlepiej wychodzą na zdjęciach, a najtrudniej z czarnymi zwierzami - jak nie poruszone, to prześwietlone tło :evil_lol:

Posted

[quote name='Naklejka']Śpiący kot to bardzo fajny model:diabloti:
Moje kicie nie lubi aparatu :eviltong:

u mnie też praktycznie to tylko ona tak ładnie pozuje :cool1: reszta to ma mnie gdzieś i mój aparat :diabloti:
i tylko ona śpi w takich pozycjach,inne się zwijają i wyglądają pospolicie :evil_lol:

ania >;17499499 napisał(a):
przez P! sorry, to chyba przez naszą schroniskową Sabę vel Krówcię :evil_lol:
pręgusy, łaciate i rude zawsze najlepiej wychodzą na zdjęciach, a najtrudniej z czarnymi zwierzami - jak nie poruszone, to prześwietlone tło :evil_lol:


one się wyróżniają,bo tak jak mówisz z czarnymi to różnie bywa :evil_lol:

  • 1 month later...
Posted

Ale długo mnie tu nie było..wstyd i hańba :oops::oops:
Bosek i tak nie lubi zdjęć,więc odpowiada mu bardzo ten stan rzeczy,że nie latam za nim w te i spowrotem z aparatem próbując uchwycić jego pyszczek,bo jakoś zazwyczaj tak PRZYPADKOWO lubi obracać się do mnie tyłkiem .... :evil_lol:

Z kotkami Bosek żyje oczywiście w zgodzie,dzieli się jedzeniem i wszystko u nas OK. ;)

Posted

[quote name='Mysia_']zdjęcia kociej ferajny pierwsza klasa :cool3:

Moja Łezka zawsze zamyka oczy :-( tylko, że ona ma jakąś wadę wzroku to moze przez to :roll::roll:[/QUOTE]

Hmm to pewnie przez to tak zamyka oczka :roll:

Posted

ania >;17799542 napisał(a):
super, że u Was wszystko dobrze :)
a gdyby tak jednak udało się uchwycić jakieś mordki na zdjęciach to wrzucaj śmiało :cool3: :evil_lol:


jasne,na pewno będę pamiętać :cool3:

Posted

a tak to wygląda kiedy kładę się żeby chwilkę odpocząć :cool3:







Bosek wie,że jak łóżko jest rozścielone to nie wolno wskakiwać...jak jest pościelone i zaproszę go do siebie ( bo stęka,kwęka jak to źle mu na podłodze) to może wskoczyć :) Sapa oczywiście tylko czeka na okazję i jest jak najszybciej już na łóżku :evil_lol:

Posted

aaaa jakie kochane! :loveu: a zostawiają Ci wystarczająco miejsca? :diabloti:
(bo ja wczoraj zaprosiłam do łóżka Luksa, drugi raz, no ale nie da się z nim, znowu zostałam zepchnięta na sam skraj łóżka, a on spał rozwalony na środku :mad:)

Posted

ania >;17810535 napisał(a):
aaaa jakie kochane! :loveu: a zostawiają Ci wystarczająco miejsca? :diabloti:
(bo ja wczoraj zaprosiłam do łóżka Luksa, drugi raz, no ale nie da się z nim, znowu zostałam zepchnięta na sam skraj łóżka, a on spał rozwalony na środku :mad:)

czasem jest cięzko :diabloti: a Bosek lubi się rozwalić na łóżku,więc muszę być czujna :evil_lol: Cóż Luks korzysta pełną parą i ma chyba nadzieję,że jakoś dasz sobie radę :mad::D)

Posted

W sobotę Czarek(lub jak kto woli Czaruś) odwiedził gabinet weterynaryjny ;) Okazało się,że ma kamień na ząbkach :( Pobrano krew a po odczycie wyników od razu dostał trzy zastrzyki,nawet nie drgnął przy ich aplikacji,dzielny staruszek.Przy okazji został wykonany gratisowy pedicure.:razz:Dostał antybiotyk w czterech dawkach w pastylce(zgroza,za nic w świecie nie chce go połykać :mad:)Dzisiaj również była wizyta u weta,znowu kłócie(ale to dla Czarusia pestka:cool3:),a to wszystko przed jutrzejszym zabiegiem,bo ząbki Czarusia będą w "robocie".Dokładne czyszczenie,no a te,które naderwał "ząb czasu":evil_lol: będą usunięte.
Od jutra rana głodówka,konieczna aż do popołudnia.A że nerki "nie za bardzo" Czaruś zacznie spożywać specjalistyczną karmę,w końcu 15lat życia u kota to nie przelewki ;)



Ogólnie to pójdziemy z torbami,za dużo tych wydatków...a ledwo wrzesień się skończył :( porażka...ciężko wiązać koniec z końcem..a sam zabieg ok 100zł,z czego już do tej pory min 100zł poszło :shake:

Posted

no niestety u weterynarza zostawia się niemałą kasę, ale co zrobić, jak trzeba...

u mnie jest tak, że wszystkie wydatki kocie (karma, wet) pokrywają rodzice, a wydatki psie ja. więc od razu założyłam Luksiastemu skarbonę i odkładam do niej kasę dla niego, żeby w razie kosztownego leczenia czy operacji (tfu tfu) się nie martwić. jest to jakiś sposób :)

jak się czuje Czaruś? bo zabieg pod narkoza był? został w klinice czy macie go już w domku? teraz będzie czarował ząbkami heh albo wręcz przeciwnie, został szczerbolkiem ;) moją też to czeka, ostatnio miała wyrywany kieł i ma już tylko kilka zębów, oczywiście z kamieniem :roll:

Posted

[quote name='Naklejka']Eh... z kasą wiecznie są problemy :(

http://img192.imageshack.us/img192/7282/jazboskiemisapapp004.jpg
Bosek ma całkiem ciekawą minę :)

mina niewiniątka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


ania >;17833402 napisał(a):
no niestety u weterynarza zostawia się niemałą kasę, ale co zrobić, jak trzeba...

u mnie jest tak, że wszystkie wydatki kocie (karma, wet) pokrywają rodzice, a wydatki psie ja. więc od razu założyłam Luksiastemu skarbonę i odkładam do niej kasę dla niego, żeby w razie kosztownego leczenia czy operacji (tfu tfu) się nie martwić. jest to jakiś sposób :)

jak się czuje Czaruś? bo zabieg pod narkoza był? został w klinice czy macie go już w domku? teraz będzie czarował ząbkami heh albo wręcz przeciwnie, został szczerbolkiem ;) moją też to czeka, ostatnio miała wyrywany kieł i ma już tylko kilka zębów, oczywiście z kamieniem :roll:


dobry sposób Aniu :) jakieś zabezpieczenie na przyszłość ;) choć my chyba już nie mamy z czego odkładać:D:D ale jakoś to będzie...zawsze jakoś jest ;)

Czaruś podczas zabiegu był pod całkowitą narkozą.Wybudzał się niestety dość długo,bo wiek robi swoje..Mama była już od 16 u weta,ja dojechałam koło 18:30 z Boskiem(po raz pierwszy jechał autobusem! - po jego minie to bałam się,że zwymiotuje mi na buty..ale dzielny jest:loveu:).I gdzieś koło 19 Czaruś wybudzał się powolutko,później była 20..i zabrałyśmy go,poruszał trochę ślepkami,ale wciąż się nie ruszał.Pojechałyśmy do domciu,teraz czuje się już trochę lepiej...ale wciąż czołga się a nie chodzi.Próbuje normalnie chodzić,ale nóżki ma jescze niewładne.W każdym razie nie jest źle,jutro znów do weta mamy przyjść.Ogólnie jak na jego wiek i kondycje to jest i tak świetnie! ;) Bodajże 2 ząbki miał tylko wyrywane,reszta czyszczona :)

Aniu,a którą kotkę to czeka...Miszę czy Negrii?

Posted

[quote name='Beatkaa']
Czaruś podczas zabiegu był pod całkowitą narkozą.Wybudzał się niestety dość długo,bo wiek robi swoje..Mama była już od 16 u weta,ja dojechałam koło 18:30 z Boskiem(po raz pierwszy jechał autobusem! - po jego minie to bałam się,że zwymiotuje mi na buty..ale dzielny jest:loveu:).I gdzieś koło 19 Czaruś wybudzał się powolutko,później była 20..i zabrałyśmy go,poruszał trochę ślepkami,ale wciąż się nie ruszał.Pojechałyśmy do domciu,teraz czuje się już trochę lepiej...ale wciąż czołga się a nie chodzi.Próbuje normalnie chodzić,ale nóżki ma jescze niewładne.W każdym razie nie jest źle,jutro znów do weta mamy przyjść.Ogólnie jak na jego wiek i kondycje to jest i tak świetnie! ;) Bodajże 2 ząbki miał tylko wyrywane,reszta czyszczona :)

Aniu,a którą kotkę to czeka...Miszę czy Negrii?[/QUOTE]

uff to dobrze, bo dojrzały wiek to i ryzyko większe. dużo zdrówka dla Czarusia :)

Negri, ona od samego początku miała problemy z zębami i dziąsłami.
zastanawiam się czy wet, który x lat temu ocenił ją na 5 m-cy, sugerował się jej wielkością i tym, że nie miała jeszcze części zębów :evil_lol: bo te akurat jej nigdy nie wyrosły, je jedną stroną przechylając głowę ;)

Posted

ania >;17834124 napisał(a):
uff to dobrze, bo dojrzały wiek to i ryzyko większe. dużo zdrówka dla Czarusia :)

Negri, ona od samego początku miała problemy z zębami i dziąsłami.
zastanawiam się czy wet, który x lat temu ocenił ją na 5 m-cy, sugerował się jej wielkością i tym, że nie miała jeszcze części zębów :evil_lol: bo te akurat jej nigdy nie wyrosły, je jedną stroną przechylając głowę ;)


dziękujemy ! dziś Czaruś dostał jeszcze kroplówkę i ma brać antybiotyki przez parę dni,jest OK ;)

No ciekawe,jak to jest z Negri :evil_lol: bo skoro jej nigdy nie wyrosły..to może jest nawet trochę starsza niż się może wydawać :)

Posted

jak dla mnie to mogą jej wypaść wszystkie zęby, przynajmniej nie będzie nas gryzła :lol::diabloti:
wetka mówiła, że kot jak zostanie bez zębów to spokojnie może jeść nawet suche, bo dziąsła tak się utwardzają. ale dobrze, że Czarusiowi to nie grozi :cool3:

Posted

ania >;17839613 napisał(a):
jak dla mnie to mogą jej wypaść wszystkie zęby, przynajmniej nie będzie nas gryzła :lol::diabloti:
wetka mówiła, że kot jak zostanie bez zębów to spokojnie może jeść nawet suche, bo dziąsła tak się utwardzają. ale dobrze, że Czarusiowi to nie grozi :cool3:


a nie wiedziałam,że tak jest z tym,że dziąsła się utwardzają!:crazyeye: Pamiętam jak Kinia już prawie ząbków nie miała,a wcinała suche...to pewnie dlatego ;)

Posted

Wczoraj kąpałyśmy Boska :cool3:

Tutaj dwie fotki,nieszczęśliwego i traktowanego szamponem Boska:razz:





+ filmik jak się cieszył i latał cały mokry po mieszkaniu

[video=youtube;slxCys7KcA4]http://www.youtube.com/watch?v=slxCys7KcA4[/video]

Posted

Dzisiaj Bosuś ,będąc z wizytą u weta spotkał z naszego schroniska Tenorka,znowu sobie zrobił wielką ranę(Tenorek):shake:ładny z niego piesio:loveu:.
Boskowi na ogonku jakaś narośl malutka wyrosła oraz podskórny guzek w okolicy szyi,na razie trzeba to obserwować ,czy się nie powiększa paskudztwo.:cool3:

Posted

Musze się z Wami czymś podzielić...Boska często ludzie biorą za SUNIĘ! :-o
Zawsze jak spotykamy na spacerku inne psiaki,to często psiaki(o płci męskiej) tak cieszą się do Boska,ze ludzie biorą go za suczkę... Mój Bosek staje się kobietą :D:D:D

Posted

biedny Bosek, to musi godzić w jego męskość :placz: nie dość że został bez jajek (przypuszczam) to jeszcze tak podważać jego bycie psem no! powinni mu się do gardła rzucać! eee pewnie sami homo mieszkają w Waszej okolicy 8-)

Posted

ania >;17904321 napisał(a):
biedny Bosek, to musi godzić w jego męskość :placz: nie dość że został bez jajek (przypuszczam) to jeszcze tak podważać jego bycie psem no! powinni mu się do gardła rzucać! eee pewnie sami homo mieszkają w Waszej okolicy 8-)


Tak,Bosek jest kastrowany ;) cały czas mam nadzieje,że nie slucha takich docinków,bo mógłby popaść w depresję :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...