Jump to content
Dogomania

Czarny z ulicy - a teraz Nero - ma nowy dom w Radomiu!!!! :))))


Recommended Posts

Posted

No łosiek jest pełnoletnia. A teraz dojazd do schroniska jest utrudniony bo remontuja ulice i chyba ciezko dojechac podmiejskimi, nie bylam tam ostatnio. Gdyby łosiek mogła to by go tam zawiozła!!! Nie rob z niej sadystki, obie jezdzimy do schroniska pomagac zwierzetom, czy to jej wina ze nie moze dojechac???????? Normalnie mozna dojechac podmiejskimi ale teraz sa objazdy i ciezej jest dojechac!

Ruch tam jest niewielki - raptem drogi dojazdowe do posesji a i tak ludzie jezdza wolno

Trzeba było zwyczajnie bardzo alarmować na Dogo !!!!


Było alarmowane na Dogo, na owczarku, w ogłoszeniach!!! Prosiłam o wpłaty na AFN to nikt nie wspomogl łośka w zakupie karmy! a jak juz pisalam i widac ze zdjec ma swoje duze psy i wykarmienie trzeciego to nie lada sztuka! Czemu wczesniej nikt nie chcial pomoc??????????? No pytam sie CZEMU???????? I nie zarzucaj nam ze nie bylo alarmowane na dogo, bo rownie dobrze moglysmy go tu wcale nie umieszczac, wteyd mozna bylo pisac, ze nie bylo alarmowane!

  • Replies 281
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hmm ja nie rozumiem tego ataku na moja osobe, moja wina bedzie jak temu psu cos sie stanie?? to chyba jakies nieporozumienie, to nie jest moj pies i nie moge ponosic odpowiedzialnosci i znosic atakow bo to juz powinno byc skierowane do ludzi ktorzy go przygarneli i wywalili na ta droge...nie musisz sie bac ze go cos przejedzie bo tu nie ma zadnego ruchu, conajwyzej ludzie dojezdzaja do posesji i psu nic ze strony samochodow nie zagraza, bardziej martwilabym sie tym ze biedny jest glodny ale nie moge z nieskonczonosc zywic 4 psow bo ledwo ciagne na swoja trojke, mimo ze jestem osoba pelnoletnia i calkiem odpowiedzialna nie mieszkam u siebie a moja rodzina nie przepada za moimi psami, toleruje je jedynie ze wzgledu na mnie, ten psiak mogl spac u mnie na posesji przez tydzien, na tyle mama wyrazila zgode, od poczatku porozmieszczalam ogloszenia, byly pisane PW do dogomaniakow z radomia, pies trafil na allegro i zero odzewu, byla tez prosba o pomoc finansowa na karme i tez nikt sie nie zainteresowal, pies byl u mnie ponad tydzien, dzwonilam do schroniska 3 razy, podczas osttaniej rozmowy naprawde sie zdenerwoalaam co oni tam odwalaja, jakbym mogla psa zawiezc sama to bym tez tak zrobila i nie wydzwaniala do nich, ale niestety mam takie a nie inne mozliwosci co nie znaczy ze jestem sadystka ktora wywala psy na ulice i tak ta cala sytuacja sie na mnie odbila bardzo negatywnie wiec slowa krytyki sa raczej nie na miejscu, zrobilam co moglam i naprawde wiecej nie jestem w stanie

Posted

aha dodam jeszcze ze psiak caly czas spi na tej drodze, wiem czyj to pies i znam jego historie. A wiec zaczelo sie od tego ze sasiad ktory zmienia psy jak rekawiczki po tym jak pozbyl sie niewiadomo gdzie jednego z psow wzial szczeniaka. Piesek sobie byl u nich, podrosl i tez gdzies zniknal, gadalam z sasiadka ktora pwoeidziaal ze oddali go komus zeby pilnowal domu. Pies po kilku tygodniach wrocil pod ich posesje i tam tez caly czas lezy, musial sie urwac komus z lancucha, oczywiscie gadalam z sasiadka ktora zwyczajnie do psa sie nie przyznaje, twierdzi ze pies przylazl za nia jak byla w kosciele i tak tu siedzi teraz, nie zanosi sie na to zeby mial zamiar opuscic to miejsce. Poszukiwanie domu dla niego jest jak najbardziej aktualne, bo ja nie mam zamiaru patrzec jak pies cierpi a nie moge mu pomoc, co mnie dodatkowo irytuje, wiec zamiast zajmowac sie atakami na moja osobe prosze o zorganizowanie jakiejs czynnej pomocy.

Posted

[quote name='Gucio']No łosiek jest pełnoletnia. A teraz dojazd do schroniska jest utrudniony bo remontuja ulice i chyba ciezko dojechac podmiejskimi, nie bylam tam ostatnio. Gdyby łosiek mogła to by go tam zawiozła!!! Nie rob z niej sadystki, obie jezdzimy do schroniska pomagac zwierzetom, czy to jej wina ze nie moze dojechac???????? Normalnie mozna dojechac podmiejskimi ale teraz sa objazdy i ciezej jest dojechac!

Ruch tam jest niewielki - raptem drogi dojazdowe do posesji a i tak ludzie jezdza wolno



Było alarmowane na Dogo, na owczarku, w ogłoszeniach!!! Prosiłam o wpłaty na AFN to nikt nie wspomogl łośka w zakupie karmy! a jak juz pisalam i widac ze zdjec ma swoje duze psy i wykarmienie trzeciego to nie lada sztuka! Czemu wczesniej nikt nie chcial pomoc??????????? No pytam sie CZEMU???????? I nie zarzucaj nam ze nie bylo alarmowane na dogo, bo rownie dobrze moglysmy go tu wcale nie umieszczac, wteyd mozna bylo pisac, ze nie bylo alarmowane!

Alarm z takim tyt. jak był do tej pory ???????????????
Nawet ja nie zauważyłam, a dużo czytam !!!!

Mój "atak nie jest na osobę" już to raz napisałam - jest na "organizację pomocy" - kompletnie rozłożoną.
Przeczytajcie same ten wątek - w pewnym momencie widać tu radość Beki, która uznała, że psiak jest szczęśliwy i w bezpiecznym miejscu.
Tak wywnioskowała z wątku. Chyba potem już tu nie zaglądała.
A przecież to jest jedna z Osób, która czasem pomaga z tymczasami !!!
Brak wsparcia finansowego również wynika z błędnego poprowadzenia wątku.

Przecież jeśli potrzebne było wsparcie finansowe trzeba było o tym napisać w tytule !!!!!!!!
I wciąż podnosić wątek, by jak najwięcej osób przeczytało, że jest problem.

Skończę już ten temat, bo to nie ma sensu, co się stało, to już jest.
Jeśli wciąż chcecie psiakowi pomóc - szukajcie nadal miejsca - może gdzieś w okolicy się znajdzie. Plakaty są dobrym pomysłem - Gucio jest w takich sprawach świetna.

Rozumiem z tego, co napisała Łosiek, że psiak raczej pod samochód nie wpadnie i że głównym problemem jest szukanie miejsca i zapewnienie jedzenia, na który to wydatek (i to akurat doskonale rozumiem) nie stać Was ??????

Łosiek - czy jest możliwość, że Twoja Mama pozwoli go trzymać u Was tymczasowo, tak jak do tej pory pod warunkiem zapewnienia opłaty za jedzenie i może coś jeszcze za pozwolenie na pobyt ? I oczywiście jaka kwota wchodzi w grę ?
Czy możesz o to zapytać ???
Może zechce psiakowi i nam pomóc ???

Ja nie jestem niczyim wrogiem, a jak widzisz to wszystko można było omówić na spokojnie w zeszłym tygodniu. Mnie naprawdę szkoda zwierząt.

Jest założony specjalny wątek "Wpisujcie ......" na stałe przyklejony, wystarczyło tam podać link.

Posted

mama nie pozwoli mu zostac, po prostu nie chce miec na posesji kolejnego psa...w okolicy nie znajde mu domu, tu blaka sie duzo psow, ludzie sa tacy jacy sa...hmm wszytskie informacje byly wylozone na tacy, bylo napisane jaka jest sytuacja, byla poruszona kwestia finansowa i czasowa, nie wiem jak ktos sie mogl zasugerowac zdjeciami i sadzic ze wszytsko jest ok, owszem pies byl szczesliwy i bezpieczny ale bylo tez w postach zawarte ze to moze utrzymac sie tylko przez tydzien...

Posted

Łosiek i Gucio - bardzo rzadko kiedy, w ciągu tygodnia udaje się wyszukać miejsce dla psa. Gucio - Ty chyba wiesz o tym dobrze. Termin był nierealny.
Łosiek - Wiem, ze ludzie są tacy, jacy są.

Tak dla wiadomości zaglądających na wątek. Krótko.

Sytuacja jest tragiczna !!!!!!
Pies kolejny raz jest na ulicy.
Nikt go nie karmi.
Nie ma się gdzie schronić przed zimnem, deszczem.......
Jeśli czegoś szybko nie zrobimy zapewne za jakiś czas będzie za późno na pomoc !!!!!!!!!

Bardzo proszę o pomoc
- pies jest piękny, może ktoś zechce zabrać go na posesję !!!!
Ale w pobliżu miejsca pobytu nie ma na to żadnej szansy !!!!!


Łosiek, czy Ty możesz mu chociaż dawać jedzenie ?????

Posted

To nie jest problem.
Jaka kwota wchodzi w grę - tyle na biegu można dla psiaczyny zrobić.

Jeśli możesz popytaj w okolicy - może ktos by go wziął na taki nisko płatny tymczas + na jedzenie ?
Może ktoś ze znajomych by się zdecydował ?

Żeby chociaż coś na bieżąco mu zabezpieczyć !!!!

I jeszcze jedno - czy on nie może gdzieś znaleźć jakiegoś tymczasowego schronienia ?
Jakaś szopa, komórka, czy coś takiego ?
Tak by nie przymarzał w nocy !

Posted

I koniecznie napisz gdzie przekazać pieniądze na karmę !!!!!

Bardzo proszę Wszystkich na Dogo o pilną pomoc !!!
Nie wolno nam doprowadzić do kolejnej psiej tragedii !!!!

Czekamy na porady i pomysły co zrobić w zaistniałej sytuacji !!!!

Sprawa stała się naprawdę poważna i super pilna !!!!!

Czy ktos z Radomia może pomóc ??????

Posted

Koniecznie potrzebna pomoc !!!!!

Również finansowa !!!!!! Każda kwota pomoże w tej sytuacji !!!!
Będę niezmiernie wdzięczna w imieniu psiaka za każdą wpłatę !!!!!
Nie zostawiajmy psiny bez nadziei !!!!


Wpłaty na AFN - "Czarny z ulicy"

Posted

Czekamy na podanie kosztów karmy i bardzo prosimy o pomoc w zbiórce funduszy na utrzymanie psiaka !!!!

Jeśli ktoś może pomóc będziemy wdzięczni !!!!

Konieczne w tym przypadku jest również zebranie funduszy na jakikolwiek dach nad głową !!!!! Idzie zima !!!!!!!

Pomóżcie bardzo proszę !!!!

Posted

Ale sie porobiło....
Ja go nie moge zabrać. Jutro będę miala drugiego biedaka z Chrcynnego...
Taki piękny pies.
Na dam dom poszukują pary psów do stróżowanie . Może się nada.
Guciu możesz wkleić zdjecie i napisać o nim kilka słów?
Ania Tygrysiczka działała aktywnie w schronisku, może będzie mogła pomóc, ale coś doradzi.

Posted

Beka - dziękuję za Twoje zainteresowanie !!!!!!!!
Kompletnie zgłupiałam jak tu wczoraj wlazłam.
Bez pomocy nie ma szansy tam gdzie jest w tej chwili.
Pies jest faktycznie piękny i młody.
Wymaga nieco ułożenia - chyba nikt z nim nic w tym względzie nie robił.

Nie wiem, jak szybko Gucio się odezwie.
A ta sprawa jest bardzo pilna - szkoda psiaka !

Zdjęć jest cała masa chyba na 3 stronie.
Tam chyba jest również opis psiaka.

Przebywał w towarzystwie innych dużych, więc raczej jest zgodny.
Jeśli możesz - napisz PW do Gucio - może dzisiaj jeszcze odbierze.

Posted

Łosiek - czekamy na podanie potrzebnej kwoty na karmę !!!!!
I gdzie wysłać pieniądze !!!!
Niech on chociaż głodny nie będzie !!!!!!

I proszę Wszystkich o pomoc w szukaniu pilnie jakiegoś miejsca !!!!!

Potrzebne wsparcie finansowe !!!!

Jakiś nisko płatny tymczas - prosimy !!!!!

Posted

łosiek, Gucio przykro mi, ale muszę to powiedzieć...

łosiek skrzywdziłaś psa...nie mówię, że z premedytacją, ale skrzywdziłaś. Jak można psu dać nadzieję na dom i Pana i potem go zostawić na drodze....lepiej było wcale go nie brać...niestety pies nie rozumie, że istnieje coś takiego jak dom tymczasowy i to tygodniowy. Poczuł się znowu oszukany, myślisz, że nie tęskni za Tobą? jeśli miał u Ciebie dobrze...

Nie ulega natomiast wątpliwości, że psiak potrzebuje pomocy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...