Alala Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Ratunku moja sunia ma Koronawirozę. Na czym polega ta choroba i jak ją leczyć? Podobno jest wirusowa a jak tak to co robić jak w domu jest drugi pies?? Quote
ma_ruda Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Skoro wiesz, że to koronawiroza, to domyślam się,że byłaś z pieskiem u weterynarza? Pocieszające, że chociaż jest to choroba zakaźna, raczej nie stanowi zagrożenia dla życia. Quote
wacia Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Alala napisał(a):Ratunku moja sunia ma Koronawirozę. Na czym polega ta choroba i jak ją leczyć? Podobno jest wirusowa a jak tak to co robić jak w domu jest drugi pies?? jest to zapalenie żołądka i jelit i jeżeli nie dołączy do niego parwo to po 3,4 dniach leczenia będzie ok. Quote
Isiak Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Moje hafty teraz właśnie sprzedają się na bazarku, może też zajrzysz? :eviltong: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70701 A Isla była baardzo chora, o mały włos jej nie straciłam :-( Ale już jest dobrze na szczęście. Quote
Cavisia Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 A co jej się działo? Dobrze, że w porządku już, ale rozumiem co przeżyłaś:-( . Idę na bazarek oglądać twoje dzieła :-). Quote
Isiak Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Miała krwotoczne zapalenie jelit i żołądka, nagle dostała silnego krwotoku z odbytu, krew się lała strumieniami :placz: Do tego straszliwe wzdęcie żołądka, ucisk na przeponę, z chwili na chwilę jej stan się pogarszał, operowana była w nocy, bo do rana by nie przeżyła. A propos haftów - w podziękowaniu za uratowanie jej życia zrobiłam naszym wspaniałym wetom taka kartkę, która powędrowała do lecznicy w ogrooomnym koszu wypełnionym słodyczami :p Quote
Cavisia Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 O matko, ale wiesz czemu coś takiego się stało? Domyślam się jak to przeżyłaś, dobrze, że nie straciłaś głowy. A podziękowanie piękne :-). Napewno się bardzo cieszyli z takiego podziękowania:loveu: Quote
Isiak Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Podobno jakiś wyjątkowo złośliwy szczep koronowirusa. No i niezbyt odpowiednia dieta - za dużo wątróbki zjadała :razz: Quote
Cavisia Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Czyli to się nałożyło na siebie. Straszne, nie chciałabym nigdy sama czegoś takiego przeżyć, dobrze, że udało się ją uratować. A nie pytałaś czasem lekarzy czy na to można psa zaszczepić? Ja wiem, ze m.in. w szczepionce kompleksowej jest właśnie koronawirus, ale czy to ten właśnie? Quote
Isiak Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Przeciw koronawirozie szczepi się tylko małe szczonki, i to głównie w większych hodowlach, tam gdzie jest dużo psów i mogą się maluchy zarazić. Dorosły pies normalnie przechodzi zakażenie koronawirusem tak łagodnie, że prawie niezauważenie, co najwyżej jakaś krótkotrwała biegunka. Poza tym koronawirus bardzo szybko ginie w środowisku. Moja psinia musiała się zetknąć ze świeżą koopą chorego psa - co u nas na zasr...ej psiej łączce wielce prawdopodobne. Quote
Cavisia Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Bogusiu - ty złośliwa wobec kogokolwiek? Przecie to niemożliwe . Co do kalendarza, to jednak wiem przynajmniej o kilku już osobach, które tego kalendarza nie chcą. Dona, czyli po prostu trafiło u niej na moment osłabienia odporności. A ciekawe z tym, że szczepi się tylko małe szczylki, moja Abra ma jakiegoś koronawirusa co rok szczepionego. Na dodatek po ubiegłorocznych wystawach w tym roku jeszcze ma doszczepionego Pneumodoga . Mała Andrea też będzie tym zaszczepiona . A jak lekarze tłumaczyli powiązanie wątróbki jeszcze z tym? A dajesz podgotowaną, chyba nie surową całkiem? Quote
Isiak Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Gotowaną dostawała z ryżem, ale teraz już zakaz wątróbki i chleba. Dla niej to straszne, bo ona uwielbiała skórki z chlebka. Ale teraz już nie może niczego, co za bardzo fermentuje w żoładku. Dietka :shake: Quote
Artur Dobrzynski Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 To jedna z przyczyn wirusowego krwotocznego zapalenia żoładka i jelit. Choroba przebiega łagodniej niz parwowiroza, leczenie bardzo podobne, choć nie mozna zastosowac surowicy. Przy prawidłwo podjetym leczeniu psiaki szybko wracaja o zdrowia. Domyślam się, ze i tym razem diagnozę postawiono NA OKO. Toteż doradzam ostrożność. Quote
Artur Dobrzynski Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 I prosze pamietać, że podone objawy mogą byc np. przy giargii (lambli) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.