Anusia22 Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 No właśnie, kości nie dam, kupiłam pedigreepal denta rask, dla szczeniaków, ale tam napisali, że nie mozna dawać dla szczeniaków, którego jako dorosłe psy nie osiągną 5kg!!! Kessi skończyła 4 miesiece, co mogę dawać jej twardego do gryzienia (oprócz marchewki ;) ), nie spotkałam sie ze specjalnymi koscmi dla yorków, Quote
duszek01 Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Przecież jest tyle smakołyków do gryzienia,np kosteczki wapniowe itp.;) Quote
Anusia22 Posted November 14, 2006 Author Posted November 14, 2006 ale co to są kostki wapniowe? właśnie o to chodzi, ze nie widziałam nic typowo dla yorka, a jak kupiłam coś ogólnego dla szczeniaków, okazało sie, ze jest nie dobre! Quote
marlena924 Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Idź do dobrego sklepu zoologicznego i zapytaj ;) Quote
tristan Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 sztuczne kości prasowane wołowe, kosteczki wapniowe, suszone skórywołowe - bardzo śmierdzące ale moje yorki je uwielbiają Quote
Pepik Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Moj maly bardzo lubi suszone uszy swinskie. Najlepiej kup mu kilka rzeczy do wyboru i wtedy bedziesz wiedziala co lubi najbardziej... Tylko to uchronilo mnie przed zniszczonymi meblami, butami itd..... Quote
Anusia & Alutka Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Moja Alicja lubi chyba wszystkie gryzaki jakie istnieja /oczywiście z tych jadalnych/. Kupuję jej: kość ze sprasowanych ścięgien, kość chyba też ze scięgien ale cieńsza, dodatkowo wiązana na końcach w supełki i wędzona, uszy świńskie /szczególnie te wędzone ale niestety później ma tłustego pysia/, nie gardzi też uszami z wapniem, ale ich nigdy nie zjada do końca; Denta Strips, to są takie listki do czyszczenia zębów z firmy Bernina, yoraskom wystarcza kawałek takiego listka codziennie /są o smaku alg i mięty, z tym że Alutka preferuje algowe/. Do tego dostaje marchewkę. U mnie tak samo jak u Silver Yorkie żadnych strat w rzeczach niezwykle cennych, jak buty czy meble :) Początkowo bałam się kupować "normalnych" gryzaków, bo to w końcu york i bla. Ale trzeba pamiętać, że york to normalny psiak, z tym że czasami bardziej wrażliwy, więc wszystko z umiarem :) Anusia musisz trochę poeksperymentować w poszukiwaniu gryzaka idealnego. Co jakiś czas dawać coś nowego, wtedy szybko się nie znudzi. Pozdrawiamy :) Quote
Erato Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Moj maluch lubi najbardziej biale kostki z wapnem. Niestety mimo wszystko szkody w domu sa i to nie w butach czy w meblach a w kablach:) Psiak precyzyjnie odgryza wszystkie wtyczki. Dlatego oprocz zabezpieczenia wszystkich kabli, przed wyjsciem wyłączam prad w domu:) i wszystko co sie da. A co do gryzakow, slyszałam opinie ze mozna nawet obgotowana kość cilęcą dać takiemu 5 miesięcznemu maluchowi tylko np. na 10 min.nie dłuzej i pod kontrolą. Radocha dla pieska i może szybciej ząbki wypadną. Quote
Ewuś Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Mój Pit też uwielbia rozmaite gryzaki dla psów (szczególnie kostki i buciki). A z zabawek ma piłeczkę i taką niby kość ze sznurka, a na końcu są węzełki. Pit uwielbia się tym bawić. I nic nie niszczy w domciu. Jak był szczeniaczkiem to czasem lubił pobawić się jakimś pluszakiem mojej córki, ale teraz takie zabawki już go nie interesują. Quote
Anusia & Alutka Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Ewuś napisał(a): Jak był szczeniaczkiem to czasem lubił pobawić się jakimś pluszakiem mojej córki, ale teraz takie zabawki już go nie interesują. No ba. Ileż można bawić się pluszakami :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Anusia & Alutka Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Oj tak, kabanosiki Alcia wsuwa, aż jej się uszka trzęsą :evil_lol: A co do czekoladek, próbowałyśmy dropsy czekoladowe i tego Alicja tknąć nie chciała :shake: Quote
Anusia & Alutka Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Ach ludzkie czekoladki ;) Niby nie powinno się dawać psu czekolady. Ale ja czasem podsuwam na palcu proszącej sie Ali kawałeczek roztopionej czekoladki. Ale tak tyci-tyci. No i oczywiście nie za często. Generalnie nie powinno się tego robić. A kabanosiki też ludzkie? Bo mi o pieskowe chodziło :) Quote
Anusia & Alutka Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 No, z tym że na pseudo-czekoladowe dropsy psieskowe mój pies nawet nie spojrzał. W sumie to chyba jakieś paskudztwo musi być, bo z moich czterech psów tylko jeden jest skłonny je zjeść :roll: Quote
Anusia & Alutka Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 raczej świeże, prosto z torebeczki. a zapach... no raczej mało czekoladowy, bo jak miał takowy być, skoro nie mogą mieć te dropsy składu takiego jak normalna czekolada. Quote
danani Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Iwan jednak czasami lubi coś konkretnego :p http://danani.wrzuta.pl/film/jBREJnk9vC/ Quote
Magda Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Ładna mi kostka:evil_lol: On ma wogle siłę trzymać ją w paszczy? Quote
danani Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Magda_Miki napisał(a):Ładna mi kostka:evil_lol: On ma wogle siłę trzymać ją w paszczy? Najśmieszniej jest, jak ją przenosi :cool3: bierze w zębiska i łup na podłogę ;) jak był mniejszy, to bardziej się przykładał, teraz to robi się taki leniuch i tylko czasami coś go najdzie Quote
danani Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Ostatnio zaprzyjaźnilismy się z takim malutkim uszkiem :lol: o mało nie zostało zabrane do łóżka :crazyeye: , ale jakoś udało się wyperswadować- chociaz pewna obraza była, a jakże Quote
koregra Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 [quote name='danani'] http://images30.fotosik.pl/62/0d8825b8ea44c97d.jpg Ale śliczne włoski, no uszko też niczego sobie:lol: Quote
locatio Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 witam czy takie uszko moge dawac 5 miesiecznemu yorkowi 2kg wag bo jedno co prawda juz mu dalam i bylo wszystko ok natomiast gdy chcialam dzisiaj takie kupic to sprzedawca powiedzial ze jest on jeszcze za maly co wy o tym myslicie czy wy tez dawaliscie takie rzeczy waszy szczeniakom Quote
madziasto4 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Uszka wołowe to super pochłaniacze czasu :grins: Quote
Kasia&Max Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 A dla Maxa najlepszym gryzaczkiem są gotowane kości ze świnek...wydatek niewielki bo jakieś 1-2zł za kilogram a ile przy tym Max ma zabawy i radości...a co najważniejsze...dzięki właśnie tym kościom obyło się bez wyrywania kiełków...wszystkie 4 wypadły bez interwencji weterynarza:) Quote
danani Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 PositiveThought napisał(a):danani, wczoraj przyszły zamówione nasze uszka :multi: uszka rządzą !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.