Patik Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Świetne zdjęcia, jakby mój się tak pilnował, owszem nie ucieka ,ale i tak muszę go wołać , wole mieć go blisko. Quote
agaga21 Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 wituś to ma taki ogonek, że może się nim pogłaskać po swoich pleckach :) Quote
Joann Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 agaga21 napisał(a):wituś to ma taki ogonek, że może się nim pogłaskać po swoich pleckach :) hehe fakt on codziennie sie nim smyra po pleckach;p Quote
Kirinna Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Joann napisał(a):On zawsze sie pilnował i biegał bez smyczy ( tam gdzie jest to koniecznie to chodzi na smyczy) nigdy go nie uczyłam on ma tak sam z siebie a ma juz jakies 8-9 miesiecy i jest taki od początku- karny;] Masz po prostu idealnego psa. A za sukami juz nie lata? Quote
Joann Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 Kirinna napisał(a):Masz po prostu idealnego psa. A za sukami juz nie lata? Dziękuję;] Nigdy nie latał;] czasem ma nerwa na psy(czy suka czy pies, jak sa wieksze od niego) ale jest co raz pewniejszy i wiekszy sie robi i juz tak nie szczeka i sie slucha jak mu mowie ze ma byc cicho;] a Twój tak bardzo lata za sukami? kastrujesz go? Quote
Kirinna Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Joann napisał(a):Dziękuję;] Nigdy nie latał;] czasem ma nerwa na psy(czy suka czy pies, jak sa wieksze od niego) ale jest co raz pewniejszy i wiekszy sie robi i juz tak nie szczeka i sie slucha jak mu mowie ze ma byc cicho;] a Twój tak bardzo lata za sukami? kastrujesz go? musze mam nakaz ze schroniska. Niby się pilnuje, przychodzi na komende, ale jak tylko zabaczy psa to pa pa. Walcze z tym od ok. 3 miesięcy. Raz jest lepiej raz gorzej, ale teraz sie pogorszyło bo ma juz te 10 miesięcy, jest prawie "dorosły" i stawia sie psom, niedość że wszystkie chce "zgwałcić":), to na dodatek zdominować. Quote
Joann Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 Kirinna napisał(a):musze mam nakaz ze schroniska. Niby się pilnuje, przychodzi na komende, ale jak tylko zabaczy psa to pa pa. Walcze z tym od ok. 3 miesięcy. Raz jest lepiej raz gorzej, ale teraz sie pogorszyło bo ma juz te 10 miesięcy, jest prawie "dorosły" i stawia sie psom, niedość że wszystkie chce "zgwałcić":), to na dodatek zdominować. uuu, ja miałam tak z moja suką zawsze psy były dla niej fajniejsze niż ja, z Witkiem jest odwrotnie ja czasem specjalnie wychodzę i szukam psów zeby V sie integrował;p a onwoli sie bawić zemną;p to juz rób kastracje, będzie łatwiej go okiełznać i nie nabierze złych nawyków puki młody ;] Musisz robic wszystko, stawać na głowie robić z siebie debila zeby zobaczył ze ty jako przyjaciel jesteś fajniejsza niż psy;] wychodzisz z nim na długiej lince? np 15 m? fajna rzecz;] Quote
Kirinna Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Joann napisał(a):uuu, ja miałam tak z moja suką zawsze psy były dla niej fajniejsze niż ja, z Witkiem jest odwrotnie ja czasem specjalnie wychodzę i szukam psów zeby V sie integrował;p a onwoli sie bawić zemną;p to juz rób kastracje, będzie łatwiej go okiełznać i nie nabierze złych nawyków puki młody ;] Musisz robic wszystko, stawać na głowie robić z siebie debila zeby zobaczył ze ty jako przyjaciel jesteś fajniejsza niż psy;] wychodzisz z nim na długiej lince? np 15 m? fajna rzecz;] mam linke ma cos koło 13, jak były ferie świąteczne to mogłam z nim więcej pracować, więc troche się poprawiło, ale znowu szkoła, więc znowu będzie gorzej(no ale niedługo ferie). Najgorzej że moja babcia wszystko psuje wychodząc z nim na spacer. Pozwala szczekać na inne psy, pozwala ciągnąć sie(dosłownie) na smyczy do innych psów, więc jest ciężko. to co robie na spacer jest bardzo smieszne ale pomaga, jak było w miare sucho doszło do tego że kładłam sie na ziemi i krzyczałam:). Raz jest lepiej, raz gorzej. Czasami sa dni że nawet kiełbasa nie pomaga. No ale badzmy dobrej mysli. Małymi kroczkami naprzód jakiś cel osiągniemy. Quote
Joann Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 Kirinna napisał(a):mam linke ma cos koło 13, jak były ferie świąteczne to mogłam z nim więcej pracować, więc troche się poprawiło, ale znowu szkoła, więc znowu będzie gorzej(no ale niedługo ferie). Najgorzej że moja babcia wszystko psuje wychodząc z nim na spacer. Pozwala szczekać na inne psy, pozwala ciągnąć sie(dosłownie) na smyczy do innych psów, więc jest ciężko. to co robie na spacer jest bardzo smieszne ale pomaga, jak było w miare sucho doszło do tego że kładłam sie na ziemi i krzyczałam:). Raz jest lepiej, raz gorzej. Czasami sa dni że nawet kiełbasa nie pomaga. No ale badzmy dobrej mysli. Małymi kroczkami naprzód jakiś cel osiągniemy. Koniecznie musisz swoją babcie przekonać i nauczyć co ma robić, miałam to samo z moja mamą i jedzeniem, psula mi wszystko co wypracowałam z Verą, od tego jej sie pomieszało w głowie to co moze a czego nie może robić. a czy Twoja abbcia musi z nim wychodzic? nie wytrzymuje sam w domu kiedy jestes w szkole? Quote
Joann Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 Dzisiaj było trochę sportu;] i "siostra" Quote
Kirinna Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Joann napisał(a):Koniecznie musisz swoją babcie przekonać i nauczyć co ma robić, miałam to samo z moja mamą i jedzeniem, psula mi wszystko co wypracowałam z Verą, od tego jej sie pomieszało w głowie to co moze a czego nie może robić. a czy Twoja abbcia musi z nim wychodzic? nie wytrzymuje sam w domu kiedy jestes w szkole? Niestety nie, jak kończe wczesniej to wytrzymuje, ale rzadko to sie zdarza. no ale jestesmy w takiej komfortowej sytuacji, że mamy ogródek więc zawsze na siku J. może wyjść. no ale babcia stwierdziła że juz nigdy więcej nie wyjdzie z taka niegrzeczna małpa na spacer, więc będzie dobrze:) na spacery w 99% wychodze z nim ja więc mam nadzieje że moja rodzinka do końca psa mi nie popsuje. Quote
Patik Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Świetne zdjęcia .jejku ,a jak Vera wysoko skacze Quote
stokrotka.af Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Przyszliśmy się przywitać bo już jesteśmy :multi: Quote
Joann Posted January 5, 2012 Author Posted January 5, 2012 stokrotka.af napisał(a):Przyszliśmy się przywitać bo już jesteśmy :multi: O wreszcie a wszyscy sie już martwili. Quote
stokrotka.af Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Vito i Bass mają takie same szeleczki :crazyeye: :evil_lol: Quote
Kirinna Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Trzech muszkieterów. Ale Bass jest sliczny :) Quote
Oscar Patric Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 super foteczki a Bas fajniutki:) Bas ma rodowód,jak tak to z jakiej hodowli jest pozdrawiamy Quote
Patik Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Cudowne zdjęcia, Bass śliczniusi oczywiście Vito i Vera też Quote
Joann Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 stokrotka.af napisał(a):Vito i Bass mają takie same szeleczki :crazyeye: :evil_lol: heeh wyglądają jak bracia;p Kirinna napisał(a):Trzech muszkieterów. Ale Bass jest sliczny :) ;] mi również sie podoba unikatowydiament napisał(a):super foteczki a Bas fajniutki:) Bas ma rodowód,jak tak to z jakiej hodowli jest pozdrawiamy Danger Jaguar's Kennel w domu Bas Patik napisał(a):Cudowne zdjęcia, Bass śliczniusi oczywiście Vito i Vera też Dziękuję;] Quote
Joann Posted January 10, 2012 Author Posted January 10, 2012 [video=youtube;MTnqTeHOUBs]http://www.youtube.com/watch?v=MTnqTeHOUBs[/video] Quote
Kirinna Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 a które to tak piszczy z boku?:)ale zawzięty Quote
agaga21 Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 http://i1113.photobucket.com/albums/k503/vito6666/vera%20vito%20styczen%202012/IMG_0949.jpg prawie jak bracia ;) hehe Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.