razdwatrzy Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Ostatnio dogłębnie zajęłam się psią lekturą i przeczytałam niepozorną książeczkę - Sygnały Uspokajające Co myślicie o niej? Zdarza wam sie stosować po ludzku pewne sygnały aby dotrzeć do zwierzęcia? U mnei rewelacyjnie sprawdza się ziewanie - jeśli Eto jest w nadmiarze pobudzony, zachowuje się wręcz niegrzecznie wystarczy kilka razy ziewnąć i już śpi ... Quote
ayshe Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 jesli chodzi o sygnaly uspokajajace czyli CSy to warto je znac.tak jak warto znac jezyk w obcym kraju,jesli chce sie z kims porozumiec.rozumiem swoje psy i dla nich tez jestem otwarta ksiega:evil_lol: ale czy bede ziewala uspokajajaco ....?nie. po wielu latach z psami [jak i z konmi]taka "konwersacja"jest naturalna.bardzo lubie obserwowac psy tak jak lubilam obserwowac konie.obserwuje je po to zeby z nimi pracowac lepiej.ale zdecydowanie to ja rozdaje tutaj karty:diabloti: . ksiazka o ktorej wspominasz napewno wielu ludziom otworzyla i otworzy oczy na to ze pies to nie zabaweczka,rzecz lub przytulasek tylko osoba.osoba ktora z nami "rozmawia"i przewaznie wychodzi ta rozmowa jak gluchemu ze slepym o kolorach.co na szkoleniu czasem mnie jako tresera najbardziej doluje.ze tak niewiele osob chce pracowac ze swoim psem.w wiezi.a nie na zasadzie"ma sie sluchac i juz". Quote
razdwatrzy Posted November 14, 2006 Author Posted November 14, 2006 jeśli ktoś by chciał mogę podesłać skanik tej książki mailem .. ciekawa lektura Quote
agis Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 ja poprosze, jesli mozna :cool3: agart@agart.waw.pl Z gory dzieki :lol: Quote
ayshe Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 ja tez poprosze bo nie posiadam .juz.pozyczylam kursantce.i przepadla bez wiesci.krazyla troche po grupie po czym sie zdematerializowala jak kilka innych pozycji.:roll: . aysheb@interia.pl Quote
saJo Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Ja tez poprosze. Wprawdzie mam ksiazke w wersji oryginalnej, ale moje ksiazki tez maja tendencje ginac u kursantow :shake: agnieszka.kierzenkowska@gmail.com Quote
Guest Kamcia_14 Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 A czy wiecie że to jest tak jakby kradziesz :roll: Ale co tam || Ja też mogę przesłać :loveu: Quote
saJo Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Kamcia Rownie dobrze, moglabym zeskanowac swoja ksiazke, ale nie mam skanera :roll: Quote
Guest Kamcia_14 Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 No jasne wiem ale to jest tak jakby kradzież bo inni nie kupują tylko przesyłają sobie w internecie i interes sie nie kreci Ale po co kupować książke za np 30 zł skoro w internecie krąży za darmo A kradzież to grzech :roll: Najwyżej sie wyspowiadam :evil_lol: Quote
Guest Mrzewinska Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 A ja Was prosze - nie skanujcie ksiazek. Sygnaly uspokajajace kosztuja naprawde niewiele. Autorzy na ogol sa platni od ilosci sprzedanych egzemplarzy lub od wznowienia pozycji, czasem sprzedaja swoje prawa autorskie wydawcy na pniu, i dostana tym wiecej, im wieksza szansa na sprzedaz. Wydawca nie bedzie wznawial, jesli nie ma zapotrzebowania. Wiec skanujac i przesylajac tak znajomym ksiazki - naprawde robicie krzywde autorowi. Zofia Quote
martesa Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Ja tez prosze o skanik:lol: marta_08@op.pl Dziekuje Quote
Guest Mrzewinska Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 W Karusku mozna zamowic za 20 zl. Sa i tansze ksiegarnie internetowe. Ayshe - prosze Cie o zabranie glosu. Zofia Quote
ayshe Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Zosiu-ja juz ta ksiazke kupilam.niestety ja stracilam przez zbytnia ufnosc.ale ok-razdwatrzy skoro to ma byc kradziez to skasuje meila albo mi nie wysylaj.jakos to przeboleje.niestety dla mnie 20 zl to kwota ktora moge przeznaczyc na cos bardziej przydatnego dla psow z fundacji i nie moge sobie pozwolic na wydawanie ich na ksiazke.przepraszam za chec jej posiadania .szkoda tylko ze osoba ktora pozyczyla ode mnie ta ksiazke nie pomyslala ze nie uwazam za stosowne wydawanie kasy na cos bez czego moge sie spokojnie obejsc:cool1: .ech zycie. Quote
Guest Mrzewinska Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 No mnie tez niestety wiele ksiazek - bezcennych dla mnie - wyniesiono z domu. I raczej nigdy ich nie odzyskam. Ongis za jeden sprzedany ezgemplarz mojego poradnika otrzymywalam od wydawnictwa 28 groszy. Byl w ksiegarni dostepny za 10 zlotych. Wiec autorom tez nie przelewa sie przesadnie na ogol. Moze tylko jak pisza dobre kryminaly... Albo tomy Potterow... Zofia Quote
saJo Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Ja ksiazke poprosze. Wersje oryginalna mam, wiec czy dostane skan czy nie, nowej ksiazki nie kupie. Quote
razdwatrzy Posted November 15, 2006 Author Posted November 15, 2006 ojejku... ja tej książki nie udostępniam wielkiej rzeszy ludzi i nie chciałam pozbawić jej autora dochodu powstałego ze sprzedaży tej książki, jeśli kogoś uraziłam to przepraszam. Wiecie jak to jest, mądry polak po szkodzie, w tej sytuacji proszę moderatora o usunięcie wątku. Quote
ayshe Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 razdwatrzy-spokojnie:cool3: .wszystko ok.nie bierz tego do siebie.chcialas dobrze ,pomoc itd wiec wporzo.:loveu: Quote
saJo Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 karusek to internetowy sklep zoologiczny. Wrzuc sobie w google i znajdziesz go bez problemu. Ma dosc spora oferte handlowa. Quote
Nanami Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Najtaniej ta ksiazka wychodzi kupując w Empiku (17,49 zł) albo przelewem z kosztami przesyłki przez sklep godi.pl (20,19 zł). Polecam www.alejka.pl :cool3: Quote
muuka Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 Czasem dowiedziawszy się o pewnych "rzeczach" aż dziw bierze że się o tym nie wiedziało ....przecież to takie oczywiste:) Tak zareagowałam czytając o sygnałach uspokajających.Bardzo lubię obserwować psy,przecież one się porozumiewają,a skoro nie słowami ....więc ruchem,pozamy,a nawet minami.Od kiedy o tym wiem,inaczej patrzę na swoje stadko.Czasem moje psy wzbudzają zachwyt "jakie one są wyszkolone,jak mnie słuchają" Tak naprawdę to ja jestem dobrze wyszkolona i to ja ich słucham......i okazuje się że to działa w obie strony!Ja "słucham" ich ,a one mnie;) . Quote
martesa Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 razdwatrzy dziekuje za ksiazke:loveu:,zainteresowaly mnie te sygnaly uspokajajace i gdy teraz o nich wiem,baczniej opserwuje psiaki.Moj piesek ma dopiero 10 tyg i zauwazylam u niego czeste ziewanie i oblizywanie sie w sytuacjach np jak sie nad nim pochylam.Bede go caly czas obserwowac i gdy podrosnie to mam nadzieje,ze sobie "pogadamy":lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.