tunio Posted January 5, 2004 Posted January 5, 2004 skadze znowu :lol: Rotti byl hodowca i powiedzial ze Cerry jest wiekszy niz Cogar :lol: Quote
KIRI Posted January 5, 2004 Posted January 5, 2004 Jakiego mam psa? Mam teriera walijskiego - szaloną sunię KIRI. :evil: Quote
Rotti Posted January 5, 2004 Posted January 5, 2004 No widzisz Cary, a tak sie martwiłaś :) Ela Znaczy sie dziecko Ci ząbkuje :) Proponuje zakupić zabawki, żeby mebli nie poobgryzał ;) :lol: :lol: :lol: Quote
KIRI Posted January 6, 2004 Posted January 6, 2004 Rotti Zabawek mamy full i dzieci się ładnie dzielą. Mój mąż, który uważał, że pies jest najlepszy przy budzie - idzie dzisiaj do sklepu po gryzaczki, bo Kiruni zabraknie. A może tak uszko?!? dobrze, że nie kabanosik. Okazuje się że mam teraz 3 dzieci. Dwóch chłopaków i Kirunie dziewczynkę. Quote
Rotti Posted January 6, 2004 Posted January 6, 2004 Ela Tym razem miałam na myśli prawdziwe dziecko :lol: :lol: :lol: Quote
KIRI Posted January 6, 2004 Posted January 6, 2004 HA HA HA No właśnie o to chodzi - o "mleczaki"- jednemu wypadają, drugiemu wyrastają. :wink: a zabawki mają wspólne, no może temu prawdziwemu dziecku kostek nie daję. Jeszcze by, zasmakował i spróbował podbierać suni. Quote
Rotti Posted January 6, 2004 Posted January 6, 2004 Ela Czyli ząbkuja razem :lol: Przynajmniej raz a dobrze ;) Quote
KIRI Posted January 6, 2004 Posted January 6, 2004 Tylko zbierać ząbki i amulety robić. Ja ma dwóch, a inni całe stadko. Tylko biznes robić. :lol: Quote
Rotti Posted January 6, 2004 Posted January 6, 2004 Weź potem taki ząbek, przystaw do stałego i porównaj :lol: Quote
KIRI Posted January 6, 2004 Posted January 6, 2004 Kiri wróciła z drugiego szczepienia i dostała kropelki na skórę "Efa Olie", czy to jej pomoże. Za dwa tygodnie następne, a potem może jeszcze czwarte. Czy tych szczepień nie jest za wiele?!? Słyszałam o 2 lub 3, potem przeciw wściekliżnie. Czy nie próbują mnie naciągnąć? Quote
Rotti Posted January 6, 2004 Posted January 6, 2004 Ela A ile już macie zrobionych szczepień i jakie ? Bo, że drugie to doczytałam, ale co przeciwko czemu pies był szczepiony ? A na co mają pomóc te kropelki ? Quote
KIRI Posted January 6, 2004 Posted January 6, 2004 Pech chciał, że nie mogłam pojechać z małą na to drugie szczepienie. Z relacji męża i syna (13 lat) jest to drugie obowiązkowe szczepienie. Na pewno przeciwko nosówce i parwowirozie, co tam jeszcze, może leptospirozie, ale jak to chłopcy zabardzo nie pamiętają na co!?!? Ważne, żeby ją zabezpieczyć. :) Kropelki niby na łupież. Od tygodnia dolewałam 1 dziennie łyżeczkę oliwy, ale mało skutkowało. Quote
KIRI Posted January 6, 2004 Posted January 6, 2004 Miła Rotti :D Na nalepkach w książeczce mam dwie nalepki 1 szczepienie - nobivac puppy dp 2 szczepienie - eurican dhppi/2 Zaglądałam na forum weterynaryjne, tam Himka miała ten sam problem. Ale decyzja jak zwykle należy do właściciela. :( Quote
Rotti Posted January 6, 2004 Posted January 6, 2004 Ela Te nazwy mi nic nie mówią, chociaż mam takie same nalepki w książecze. W każdym razie szczepienie p. wściwekliźnie u szczeniaków podaje się na 2 razy. Inne chyba też. Musisz to zrobić i tyle. A tych kropelek nie znam niestety. Proponawałabym Ci wyprać psa w nizoralu, ale chyba jest jeszcze za mały. Quote
coztego Posted January 6, 2004 Posted January 6, 2004 Ela, mnie się wydaje, że to czwarte szczepienie, o ile nie jest to pierwsze na wsciekliznę, to lekkie naciągactwo... Z tego co wiem, psy szczepi się zwykle 3 razy na te wszystkie psie choroby... A czym karmisz Kiri? Tak apropos tego łupieżu pytam, gotujesz jej (jeśli to co gotujesz) czy karmę dajesz (jeśli to jaką?)? Quote
Rotti Posted January 6, 2004 Posted January 6, 2004 coztego To zależy. Jeżeli parvo albo cos innego jest też podzielone na połówki, to moga być 4 szczepienia. Quote
KIRI Posted January 7, 2004 Posted January 7, 2004 Hej uprzejmi dogomaniacy :D Wizyta jest za dwa tygodnie. Powalczę trochę z chłopakami o przywilej zobaczenia się z wetem i go dokładnie wypytam, czy nie kręci. Hodowczyni podkarmiała psiaki puriną pro plan, więc to kontynuowałam. Pani w zoologicznym wcisnęła mi do mieszania eukanube(nie wiem czy to czasami nie ona spowodowała łupieżu, odstawiłam ją tydzień temu, ale nadal był ). Drugie podejrzenie padło na odrobinę mleka, które dodawałam do karmy - odstawiłam 2 dni temu. Zobaczymy kropelki (efa olie - preparat wspom. leczenie chorób skóry) mam dawać 1 dziennie po 10 kropelek. PZDROWIENIA Quote
tunio Posted January 7, 2004 Posted January 7, 2004 Elo wyzel sasiadow dostal po eukanubie lupiez i mimo iz zostala odstawiona zniknal dopiero po dluzszym czasie :hmmmm: Quote
KIRI Posted January 7, 2004 Posted January 7, 2004 Car :D z Twojej podpowiedzi i innych z forum wnioskuję, że to karma może być przyczyną. Jest odstawiona. Chciałam zmienić purine pro plan na inną, może gilpa? Quote
tunio Posted January 7, 2004 Posted January 7, 2004 hmm nie moge doradzac Gilpy itp itd bo nie karmie.....Karmie Boshem i efekty wzrostowe opisane :wink: Quote
KIRI Posted January 7, 2004 Posted January 7, 2004 Zastanawiam się dlatego, bo wet powiedział, że są lepsze niż purinka. Po Kiri widzę, że rośnie jak na drożdżach jest 2 razy większa jak ją przywiozłam. Quote
coztego Posted January 7, 2004 Posted January 7, 2004 Ela, jak ten łupież nie będzie chciał przejść to proponowałabym odstawienie suchych karm w ogóle. Suczka mojej przyjaciółki ciągle miała jakieś problemy ze skórą, kupowali coraz droższe karmy (także te dla alergików), aż wymyślili, żeby karmy odstawić i wszystko przeszło jak ręką odjął. ;) Rośnie jak na drożdżach bo jest szczeniaczkiem ;) Jakość karmy "wychodzi" zwykle w pierwszej kolejności na skórze i sierści... Quote
KIRI Posted January 7, 2004 Posted January 7, 2004 Wet powiedział, że na spacerek po 12 tyg - więc zostało jeszcze 3 tygodnie. Wtedy zacznę przygotowywać domowe obiadki. Póki zalicza gazetę nie będę eksperymentować, bo się jeszcze przez przypadek poślizgnę i co wtedy będzie?! :o Na początku jak konkretnie nie zaliczała gazetki to wdepnęłam 3 razy, podobno to na szczęście, dziękuję bardzo. Rechot w domu był donośny :oops: Quote
tunio Posted January 7, 2004 Posted January 7, 2004 my dzieki Bogu mamy ogrodek ale Cerry nigdy nie zrobil nam nawet przez noc kupki :grins: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.