Falkaa Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 Talia napisał(a):Sama pisałaś, że miała szczeniaki... Nie obecnie nie mam tymczasowicza, ale przez mój dom przewinęło się sporo psów z ulicy którym szukałam domów. Niestety mam z tym problem, bo moja suka nie toleruje większości psów w domu. Też miałam dwa razy :) szczeniaka mixa onka ERNIEGO :) potem się przywinęła ruda suczka w typie husky, tylko z zakręconym ogonkiem - Nuka :) mam jeszcze gdzieś ich zdjęcia.. potem wstawię :-P Talia napisał(a):Co do wnyków to bardzo mi przykro. Koniecznie dopilnuj żeby głośno z tą sprawą było i dopilnowali kto to zrobił. Niestety jak sama tego nie dopilnujesz to nie masz pewności, że coś ruszy... Często to jest zaniedbywane. Podałam to do naszej gazety "Echo Turku".. obiecali, że wydrukują. :) Quote
Falkaa Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 aganela napisał(a): Nero-szczylkowi rób dużo zdjęć,bo taki okres 'słodkiego szczeniaka' bardzo szybko mija..ja też uwielbiam szczeniaki onka,ale szkoda ,że szczeniakowy okres trwa tak krótko..z drugiej strony dorosłego psa łatwiej opanować niż szalone szczenię,tak uważam.;) Oooj jego zdjęć mam dwa pendrive'y po 4 GB :D i nadal się kolekcja powiększa :) zależy jak się tego dorosłego psa wychowywało.. Bo moja koleżanka ma onka krótkowłosego i go jest baardzo trudno opanować.. wyrywa się, nic nie umie, nie akceptuje innyc psów.. Wybrała złą rasę na pierwszego psa. Quote
Joann Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 dobrze że suce sie nic nie stało. U ciebie można w lesie pościć psa luzem? Quote
Falkaa Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 Joann napisał(a):U ciebie można w lesie pościć psa luzem? Tak :) pod warunkiem, że napewno nie upoluje czegoś.. ja mam sabę zawsze na oku, nie oddala się na więcej niż 10 metrów :) Quote
kavala Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Raczej nigdzie w lesie nie można puszczać psa luzem. Ja czasami puszczam, ale mój w ogóle na zwierzęta nie zwraca uwagi biegnie raczej tylko po ścieżce. Takie wnyki, to wielkie niebezpieczeństwo, dobrze, że nic jej się nie stało. Quote
Falkaa Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 nasi leśnicy przymykają na to oko, pod warunkiem, że psy nie gonią ani atakują zwierząt ani nie hałasują :) Quote
sunshine Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Myslę że większość psów pogna zwierzynę leśna... mój głupol też, nie zawsze da się przy tym odwołać dlatego w lesie używamy 15 metrowej linki. Chyba że to lasy miejskie gdzie spotkanie zwierza graniczy z cudem (jak las w Poznaniu np.) wówczas podczas zabaw z psami jest puszczana, wiem że to też ryzyko ale tak na prawdę ryzyko wszędzie czycha;). Co do sterylki. Wiesz co się dzieje z tymi szczeniakami? Sprawujesz jakąś piecze nad ich losem? Masz jakąś pewność że nie wiszą na łańcuchach? Nie krzycze na Ciebie tylko opowiadam jak to wygląda...mam do czynienia z takimi zwierzętami. Nie zniosła bym gdyby szczeniaki mojej suki cierpialy. Moja jest wysterlizowana po 1 cieczce, przerobiłyśmy ciążę urojoną. Po sterylce nie ma żadnej urojonej, zachowuje się normalnie, nie ma cieczek, nic jej nie jest. Nigdy nie miałam zamiaru rozmnażać psów bez żadnej ewidencji czy kontroli (dobrze tu się sprawdzają rodowody bo łatwo namierzyc właścicieli) A sterylizowałam dlatego że: 1. Mam husky-wada rasy- skłonnośc do ucieczek, choć tego nigdy nie zrobiła to jednak jesteśmy zabezpieczone że nikt jej nie porwie do rozmnażalni, że nie wróci z niespodzianką... 2. U poprzedniej suki przerobiłam ropomacicze, suczka cierpiała, odeszła :( dzieki sterylce zmniejszam ryzyko przerabiania tego scenariusza drugi raz.... 3. Nie ma cieczek- nie ma plamienia, może się bawić zawsze i wszędzie z każdym psem, nikt ją nie napastuje nie gwałci... A jeśli chodzi o opiekę, moja sucz też lubi szczyle, szczeniakowi pozwala na wiele, wiele więcej niż dorosłemu psu ale to nie znaczy że chce je co roku rodzić. Tak na prawdę porody co roku lub nie daj Boże co cieczkę, wykańczają Ci suczkę a każdorazowe zabieranie jej szczeniąt w wieku kilku tygodni jest według Ciebie ok? dla niej na pewno nie;) To ty lubisz szczeniaki a nie Twoja suka, ona na bank po jakiś 4 tygodniach ucieka od nich.... ************* Jeśli masz jakieś pytania co do sterylki, jakieś wątpliwości czy coś to pytaj;) Wiedza nic nie kosztuje a ja na Ciebie na bank nie naskocze bo myślę że nie robisz tego celowo. :) Quote
kalyna Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Falkaa napisał(a):nasi leśnicy przymykają na to oko, pod warunkiem, że psy nie gonią ani atakują zwierząt ani nie hałasują :) a co z myśliwymi? bo sporo czytałam o ich nadużyciach :( Quote
Falkaa Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 [quote name='sunshine']Myslę że większość psów pogna zwierzynę leśna... mój głupol też, nie zawsze da się przy tym odwołać dlatego w lesie używamy 15 metrowej linki. Co do sterylki. Wiesz co się dzieje z tymi szczeniakami? Sprawujesz jakąś piecze nad ich losem? Masz jakąś pewność że nie wiszą na łańcuchach? Tak na prawdę porody co roku lub nie daj Boże co cieczkę, wykańczają Ci suczkę a każdorazowe zabieranie jej szczeniąt w wieku kilku tygodni jest według Ciebie ok? dla niej na pewno nie;) To ty lubisz szczeniaki a nie Twoja suka, ona na bank po jakiś 4 tygodniach ucieka od nich.... ************* Jeśli masz jakieś pytania co do sterylki, jakieś wątpliwości czy coś to pytaj;) Wiedza nic nie kosztuje a ja na Ciebie na bank nie naskocze bo myślę że nie robisz tego celowo. :) Co do ganiania jestem pewna w 100%, że nawet jeśli Saba wystartuje, to ja głośno krzyknę i ona od razu zawróci ;) Co do tego nie mam wątpliwości ;) A pewnie bardzo dobrze wiesz.. husky jak to husky.. Bardzo niezależny pies.. *** Saba raz szczenięta miała.. Od razu po wydaniu ich do domów, poszła na sterylkę. Szczeniaki Psotki zawsze trafiają do znajomych, i dość często je widuje :) a suka średnio co dwa lata rodzi jedno szczenię.. I Psotka ma już umówiony zabieg na wtorek :) A co do jej szczeniaków, których miała 3 ( i to juz ostatnie:)), to zawsze wydajemy w wieku 8 tygodni. *** A moje pytanie, to: Czy po sterylce jest możliwość wystąpienia ropomacicza? Quote
Falkaa Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 kalyna napisał(a):a co z myśliwymi? bo sporo czytałam o ich nadużyciach :( myśliwych jest tu bardzo mało, i nie zaglądają często, raczej wyjeżdżają do większego lasu obok.. Ale właśnie ostatnio kłusownicy rozłożyli tyle wnyków.. Zapuścili się do naszego małego lasku z tym cholerstwem, bo dość duże stado saren przeprowadziło się na te tereny.. Quote
sunshine Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Należy ustalić z wetem aby usunął macicę czyli fachowo wykastrował sukę. Wówczas ropomacicze nie ma na czym wystąpić bo macicy nie ma;) Czytałam gdzieś w internecie przed sterylką Shiry o przypadku wystąpienia ropomacicza na kikucie po macicy, ale nie jest to potwierdzone no i według mnie musiał to być błąd weta, czyli potocznie "odciął" ją w złym mijscu. Tak wygladały osądy młodych weterynarzy. bądź co bądź o czymś takim w realnym świecie w życiu nie słyszałam:P P.S jest "fajna strona" na necie z historiami psów postrzelonych przez myśliwych...tragedia:/ Dla nich to sport..:( Quote
Falkaa Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 a może raczej przez kłusowników? Myśliwi mają pozwolenie do polowania, a kłusownicy nie.. Ja widziałam stronkę w internecie, gdzie są przypadki zagryzień leśnych zwierząt przez psy.. Najczęściej ofiarami są sarny, a mordercami owczarki niemieckie lub ich mieszańce.. Te zdjęcia tam.. Masakra. m.in dlatego wszyscy są tak wyczuleni na odstrzelanie tych wałęsajacych się(i nie tylko) psów. Quote
kalyna Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 a mi się wydaje, że właśnie przez to, że mają pozwolenia czują się nie karalni. bo gdy pies jest ileś tam metrów od zabudowania domów mieszkalnych to mogą zastrzelić, a często słyszałam, że jest tak, że pies biega sobie luzem przed właścicielem. Było nawet głośno o niektórych perełkach :( a kłusownicy swoją drogą :( Quote
Falkaa Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 A propós ropomacicza.. Dziś byłam u weta, na szczepieniu Nero, oraz aby zamówic zabieg i musiałam czekać na naszą panią weterynarz, gdyż miała operację ropomacicza u jakiejś suczki. Wyszła z sali operacyjnej w całych zakrwawionych rękawiczkach i fartuchu i zaczęła kogoś wołać do pomocy, bo rana operacyjna suczki strasznie krwawiła.. do tego jeszcze pani weterynarz zacięła się skalpelem.. :shake: Byliby tą suczkę wyleczyli, ale pomimo doprowadzania krwi, wykrwawiła się bidulka :-( Podobno dlatego, że była anemiczką ale czy ja wiem.. Szkoda suczki.. Piękny posokowiec :( Quote
Falkaa Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 kalyna napisał(a):a mi się wydaje, że właśnie przez to, że mają pozwolenia czują się nie karalni. bo gdy pies jest ileś tam metrów od zabudowania domów mieszkalnych to mogą zastrzelić, a często słyszałam, że jest tak, że pies biega sobie luzem przed właścicielem. Było nawet głośno o niektórych perełkach :( a kłusownicy swoją drogą :( to jest moim zdaniem chore.. jeśli nie ma dowodów, że pies od długiego czasu się wałęsa, to nie powinni mieć prawa odstrzelać takich zwierząt, tymbardziej jeśli nie są agresywne lub mają choćby obrożę i adresówkę. Powinni placić za takie coś wysokie grzywny, powinno im się odebrać pozwolenia do myślistwa i powinni zapłacić odszkodowanie rodzinie postrzelonego psa.. Quote
Falkaa Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 DZISIAJ DOSŁOWNIE ZASYPIĘ WAS LAWINĄ ZDJĘĆ :evil_lol: [quote name='Falkaa']Też miałam dwa razy :) szczeniaka mixa onka ERNIEGO :) potem się przywinęła ruda suczka w typie husky, tylko z zakręconym ogonkiem - Nuka :) mam jeszcze gdzieś ich zdjęcia.. potem wstawię :-P A więc wstawiam ! :D ERNI: NUKA: :) Teraz wam pokażę zdjęcia, na których udało mi się uchwycić, jak Sabinka włazi na drabinę :) Niestety ona robi to baardzo szybko, i zdjęcia, które pokazują jak schodzi, niestety nie mam :shake: Wchodzi: Weszła :lol:: Teraz wam pokażę naszą prowizoryczną hopkę, jaką jest przewrócony stół :D Sabcia uwielbia skakać :loveu: I jeszcze dwa zdjęcia Nerusia, bo się ich tak domagacie :loveu::loveu: I wszystkie 3 szkraby razem:loveu:: I mam jeszcze prośbę.. Doradźcie mi w sprawie avataru. :D który najładniejszy? -Ten w sygnaturce, -Ten: -Czy Ten: :???: Pozdrawiam:sweetCyb::calus: Quote
aganela Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Nuka ale była ruddaa:) No i Saba super ma umiejętności. Ja swoją Sabę 'dostałam'gdy była dorosła,miała z rok i łatwiej mi było u niej wyegezkwować coś niż u szczeniaka,który się wydaje 'taki słodziak' i wszystko chce mu się wybaczyć.A ta koleżanka z onkiem niech zacznie go powoli uczyć i dużo z nim ćwiczyć,mi to najlepiej wychodzi smakołykami i chwaleniem, bo szkoda takiego młodego psa 'by się zmarnował' . a obrazki wstaw najpierw jeden,a potem drugi i zdecyduj który ładniejszy.:) Quote
łamAga Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Kochane psiaki :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: http://img600.imageshack.us/img600/2580/zdjcie2844.jpg ale tego kocham najbardziej :loveu: Mnie sie podoba ten : http://img219.imageshack.us/img219/8211/beznazwypb.jpg Quote
kalyna Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 ale cwaniara z niej :) moje to w życiu nie weszłyby na drabinę :lol: no i skacze tez ładnie :) no i Nero :loveu: Quote
Joann Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 spróbowałam z moim z drabiną ;] całkiem nieźle mu poszło, za 2 razem wszedł;] tylko że ja mam metalową i sie ślizgał i to go trochę zniechęcało, jak pojadę na wieść to spróbuje z drewnianą. fajna sztuczka Quote
Falkaa Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 Joann napisał(a):spróbowałam z moim z drabiną ;] całkiem nieźle mu poszło, za 2 razem wszedł;] tylko że ja mam metalową i sie ślizgał i to go trochę zniechęcało, jak pojadę na wieść to spróbuje z drewnianą. fajna sztuczka no na metalowej nam nie szło zbyt , od razu sie zniechęcała, ale na drewnianej popyla równo :D Quote
Falkaa Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 kalyna napisał(a):ale cwaniara z niej :) moje to w życiu nie weszłyby na drabinę :lol: no i skacze tez ładnie :) no i Nero :loveu: dziekujemy !! :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.