gdgt Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Tylko kamienie, choć ja się w ogóle nie mogę tam porozumieć. Codziennie jest ktoś inny i mówi co innego. To może chociaż na jakiś czas do Otrębus? Mógłby ktoś tam zadzwonić? Quote
beam6 Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 Tak jest - przepraszam za brak relacji ale w domu Młode mnie nie dopuszcza do internetu. Pieski były bardzo grzeczne i kochane :loveu: (wszystkie trzy).Spacerki były takie 10 minutowe (pojedyńczo oczywiście) bo.......... ciągnęły do lecznicy. Po raz pierwszy widziałam żeby pies z taką ochotą i radością wchodził do lecznicy. Spacerki były owocne - ładne koopy itd. Weci stwierdzili u całej trójki dużą poprawę stanu zdrowia. Wieczorkiem (ok. 21) zanieslismy z Lolkiem małe wiaderko żarełka - ryż, 3 udka kurzęce, włosczyzna - wg lekarza wystarczy na dwa dni tzn. dziś i jutro ( Finek dostaje przeciez suche). A nie wiem czy wiecie że Rudy jest panienką :evil_lol: Quote
esperanza Posted November 22, 2006 Author Posted November 22, 2006 Rudy to dziewczyna :crazyeye: Quote
beam6 Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 Na spacerku Rudy siusiał "po dziewczyńsku" ale nie zdziwiło mnie to. Bardziej fakt, że podprowadzany/a do drzewka nie wiedział po co to robimy. A potem Doktór powiedział: przecież to dziewczyna ...... uuuups:evil_lol:. Proponuję oficjalną zmianę imienia na RUDA i proszę Cioteczki o akceptację. Albo może jeszcze ktoś sprawdzi ? :diabloti: Quote
gdgt Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 to prawda, rudy jest sunią, przemiłą i nieśmiałą... Czy ktoś dziś będzie u Finka? Quote
Igusia Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 gdgt napisał(a):Tylko kamienie, choć ja się w ogóle nie mogę tam porozumieć. Codziennie jest ktoś inny i mówi co innego. To może chociaż na jakiś czas do Otrębus? Mógłby ktoś tam zadzwonić? Jak to "TYLKO" kamienie.Kamienie jaka sie rodza to bardzo boli...Czasmi jest potrzebna operacja... Quote
gdgt Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 no jasne, że nie tylko. Ale też nie schorzenie pt. niewydolność. Szukam miejsca na tymczas dla Fina, ale jedyna propozycja to pseudo-hotel za 450 zł miesięcznie. To jednak duże pieniądze, nawet jeśli Fin będzie tam siedział krócej niż miesiąc. Ogłoszenie wisi już trzeci dzień w stołecznej GW, a do tej pory był tylko jeden telefon... Niestety - w sprawie małego pieska... Quote
KingaW Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 No to tzreba było brać kontakt do tej osoby! Małe przecież też mamy!!! Quote
gdgt Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 wszystko pod kontrolą. Jak ta pani wszystko w rodzinie ustali, to zadzwoni. Telefon do niej tez mam. Quote
ronja Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 przepraszam, ja dziś nie dam rady podjechać z żarciem:-( Quote
gdgt Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 ja niestety też już dziś się nie wyrobię. Bardzo proszę wszystkich o odwiedzanie Finka do niedzieli (ja niestety wyjeżdżam). Poza tym zawoźcie mu też jedzenie gotowane, bo karmy on ma tylko 2kg, a nie stać mnie na karmienie go wyłącznie tą karmą. Jedzenie dla nerkowców ma zawierać dużo węglowodanów i mało tłuszczy, czyli dużo ryżu i marchewki, a mało tłustego mięska... Quote
beam6 Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Pisałam przecież, że na wczoraj i na dzisiaj żarełko było. Wieczorem podrzucę następną porcję na dwa dni ( mam takie plastikowe wiaderko ok. 5 l. w które wchodzi 3/4 kg ryżu, pół paczki mrożonej włoszczyzny i 3 duże udka - oczywiście po ugotowaniu). Acha - przyjmuję dzisiejszy spacer popołudniowy ok. 17. Rano (jadąc do pracy) widziałam Finka jak sobie wesoło spacerował. Dokładam się też 50 zł miesięcznie do hoteliku jeżeli będzie konieczność umieszczenia tam Finka - strasznie mi "wszedł" w serce :loveu: Quote
Aggie Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 wysłałam wam dzisiaj na Finka - 60 zł , jak wygrzebie sie z doła finansowego po chorobie konia to wyślę więcej.... Quote
ronja Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Aggie dziekujemy w imieniu Finka. dzis beam była u Finka i Rudi :painting: :painting: :sabber: :sabber: Quote
fona Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 a moj pierwszy pies mial na imie Finek :) Fińciu, żebys ty domek tylko znalazl... i to szybko! Quote
ronja Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Dziś u Finka była z żarełkiem nieoceniona beam - jutro też będzie. mam nadzieje, ze Finek juz niedługo dom znajdzie Quote
nati_92 Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 ronja iel fin ma tak w ogole latek??? mzoe bym miala dom Quote
ronja Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 weci określili, ze ma około 10, bo ma ostro zjechane zeby - podejrzewamy, ze ma około 6 Quote
AśkaK Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 A ja bym strzelała że ma 8.:p Pyszczek za siwy jak na 6, ale 10 lat też raczej nie ma. Starte zęby mogą być wynikiem nieodpowiedniego żywienia, zabawy patykami lub kamieniami itp...Nati 92, trzymam kciuki! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.