gdgt Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Neris, czy Ty wiesz że ja wydaję moje prywatne pieniądze i że Fin jest już lepiej odżywiony od mojej księżniczki, o mnie już nie wspominając? A tak na serio, może by mu zmniejszyć porcję chrupków, a jeśli chłopak się domaga żarcia, to dawać mu gotowanego? Mogę się dowiedzieć, co dawać psu z takimi schorzeniami. Wet mi mówił, że w ostateczności można prowadzić takiego psa na gotowanym. Quote
Neris Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 On zjada niecałe 10 kg miesięcznie teraz przecież... a upasł się na tym co ukradł niestety. Teraz dużo biegamy to może zrzuci :oops: Quote
gdgt Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 rozumiem, rozumiem, ale ja tak serio pytam, czy można by mu zmniejszyć dawkę karmy, a dodawać więcej gotowanego? Quote
Neris Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Tego suchego to wychodzą jakieś 3-4 garście. Nie wiem jak z gotowanym, daję mu trochę ale ostatnio przestałam bo na gotowanym dramatycznie utył - zjada połowę tego co Dofi, a ona jest od niego 2 razy chudsza. Quote
gdgt Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Fineus przechodzi na dietę: połowę diety karma lecznicza, połowa karmy - light na otyłość... Staruszek jest bardzo żwawy, ale widać, że ma takie zastane tylne nogi, zęby w strasznym stanie, a na spacerach udaje, że ma problemy ze słuchem :angryy: Tutaj zdjęcia z pięknej niedzieli, niestety tylko z komórki... Małpiszon w ogóle nie chciał pozować... Quote
gdgt Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 i przy okazji zapraszam na bazarek drobiazgów na rzecz Fina Quote
esperanza Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 Co nowego u Fina? Ma zapas karmy? Quote
Neris Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Ma jeszcze zapas karmy, lecznicza połączona z odchudzającą. Ładnie zaakceptował nowego samca - co prawda nie zostają nigdy sam na sam, ale przy mnie zachowuje się bardzo poprawnie - w porównaniu z tym co było na początku to OGROMNY progres. Postaram się zrobić jutro nowe zdjęcia, mój aparat "pożera" baterie. Quote
esperanza Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 Super :p Dobrze się mu powodzi. :razz: Quote
Neris Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Mam na razie takie, przyłapany na drzemce z kołami do góry jest taki słodki... zdjęcie sprzed miesiąca mniej więcej. [IMG]http://images33.fotosik.pl/402/ddabc262a3e687dd.jpg[/IMG] Quote
Neris Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Nowego w zasadzie nic... Zima i szybko się robi ciemno, więc rozrywka wygląda tak: Quote
gdgt Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 a jak tam święta i sylwester? czy finek choć trochę schudł? :diabloti: Quote
jayo Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Kiedy mozemy wpasc w odwiedziny ? Mam zapas karmy i miziania jakby trzeba bylo :-) Quote
gdgt Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Chętnie też pojadę w odwiedziny :cool3: czy finek miał szczepienie niedawno? Quote
Pyza Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Troche się moze "wetnę" ale podajecie karmę renal? a badania robicie co jakiś czas? żeby zobaczyć stan nerek? wydaje mi się, ze jakby były to nerki, to przy zwykłym jedzeniu i tylko dodatkowo chcrupkach, jego stan by się pogorszył, przecież to już ponad rok tak jest. Mówię to na swoim doświadczeniu, kocim co prawda. ale wiem że bez samej specjalistycznej karmy + zwykłe jedzenie z ipakitiną, kit by dwno się przekręcił. Quote
gdgt Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Masz rację Pyza, powinnyśmy zrobić powtórne badanie moczu, tylko logistycznie to trochę trudne... U finka nie tylko był problem nerkowy, ale rownież struwity się wytrącały w pęcherzu. Od tamtej historii Fin został wykastrowany, no i bardzo przytył na tej leczniczej diecie :cool3: Quote
Pyza Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 moja znajoma ma kita z takim samym problemem, złe wyniki nerek są w tej dolnej granicy, więc nie jest tak jeszcze tragicznie jak u mojego, oraz tworzenie sie kamieni w pęcherzu. I to też problem, lekarz zaproponował renala + zwykłe z ipakitiną i zakwaszanie pastą uropet A jaki ostatnio miał poziom mocznika i kreatyniny? Quote
jayo Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 gdgt napisał(a):Masz rację Pyza, powinnyśmy zrobić powtórne badanie moczu, tylko logistycznie to trochę trudne... U finka nie tylko był problem nerkowy, ale rownież struwity się wytrącały w pęcherzu. Od tamtej historii Fin został wykastrowany, no i bardzo przytył na tej leczniczej diecie :cool3: Przecie schudl troche chlopak :-) same widzialysmy ;) gdgt - masz jakies fotki z ostatniej wizyty? Quote
gdgt Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Zupełnie zapomniałam, ja już jestem w amoku przeprowadzkowym... Ciągle mi się ruszał: "na swoim": lekka głupawka: i bezwzględne przywiązanie: Quote
Neris Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Ten pies po przyjeździe do mnie rzucał się na wszystko co się ruszało. Psy, suki, koty, nieważne. A teraz... Wierzchem po pagórku... Quote
jayo Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Neris, powiedz, ze to nie fotomontaz ? :evil_lol: Quote
Neris Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 To Nerisomontaż :evil_lol:, Fin jest na tyle mało pobudliwy że może być placem zabaw dla szczeniąt. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.