KingaW Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 gdgt napisał(a):prawda, że lepiej wygląda? a jak nabierze pucułków na mordzie to nie będzie wyglądać tak staro. on tuż po wyjściu z lecznicy biega na wszystkie strony, jak to ktoś tłumaczył - ma taki syndrom klatki. Ale po 10 minutach spaceru idzie całkiem normalnie, jest zrównoważony choć wszędzie musi coś powąchać (ehh, jak to dobrze że ja mam suczkę i nie musimy zatrzymywać się przy każdym trawniku). Ja tam nie wiem.... Bo u mnie jest 'szywrót na wywrót'...Tzn. suczka (Fergie, moja ukochana) sika na wszysko co spotka na drodze, a Brave raptem max ze 4 siki w czasie jednego spaceru.... Quote
beam6 Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Mój słodziaszek kochany :loveu: , tylko uśmiechu jeszcze brakuje ale uśmiechy są zarezerwowane dla swojego Ludzia :razz: Quote
AśkaK Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 [quote name='gdgt']Dzisiaj odwiedziłam Finka, FInek jak zwykle był bardzo radosny i wesoły - to bardzo pogodny pies! Jak on się zmienił!:-o :loveu: Jeszcze trochęn i naprawdę będzie można Finka podszczypywać za pućki na policzkach!:loveu: Quote
gdgt Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Finek jest normalnie bardoz uśmiechnięty, tylko na tych spacerach robi sie taki poważny i obserwuje wszystko dokoła. Mam złą wiadomość: tani hotelik nie może wziąć Fina. Oczekiwali, że zwolnią się dwa miejsca, ale najwyraźniej psy u nich zostały. Quote
gdgt Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 podnoszę, bo jakoś mnie ten hotelik zdołował. Może ktoś chciałby wspomóc finansowo Finka? Quote
nati_92 Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Baaa! On wyglada o wiele lepiej niz na samym poczatku kiedy watek został załozony Quote
ronja Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 a moze ktoś chciałby wspomóc Finka kupujac ozdoby na swięta... http://www.dogomania.pl/forum/newthread.php?do=postthread&f=99 Quote
AśkaK Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 O kurcze, to niedobrze z tym hotelikiem.:oops: Finek prosi o wsparcie finansowe!!! Quote
gdgt Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 dzisiaj byłam u Finka, będę tam teraz codziennie bo moja sunia jeździ tam na zastrzyki codziennie. Zostawiłam trochę suchej karmy, bo nie miałam nic ugotowanego. Wyobraźcie sobie, że Finek dziś w ogóle nie ciągnął na spacerze (może chciał zaimponować mojej suni?)! Quote
ronja Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 mozna też wspomóc Finka kupując ładne świeczniki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2577341#post2577341 Quote
kasia_777 Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 :tree1: Zapraszam do zakupu kolęd!!! ---- dla Fina!!! Święta już za 2 tygodnie!!:tree1: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2580671#post2580671 Quote
KingaW Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 A ja byłam u Finka w sobotę około godz.15.Zawiozłam jedzonko, oczywiscie wyspacerowałam.....I faktycznie, Finek jest radosny i chodzi na spacerku już normalnie... Nie robi tych dziwnych kółek... Mnie trochę ciągnął, ale to dlatego, ze go podpuściłam trochę do truchtania, żeby się trochę 'posportował'..... No i efekt taki, że on biegł z przodu, a ja, sapiąc, za nim....Bidulek, nie możemy pozwolić, żeby wrócił do schroniska...Tak już ładnie odżył... Moze trafi się jakiś tajemniczy Św. Mikołaj... Quote
gdgt Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 ja jestem ostatnio u Finka codziennie, jutro rano też będę. O ile się nie mylę, zapas jedzenie jest spoty. KingaW, wiadomo coś z tym hotelikiem? Ronja, Kasia_777 dzięi za akcje świąteczne na rzecz Finka. Quote
gdgt Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Podnoszę Finka. Fin waży już prawie 30kg, poza tym ma okropnie duży apetyt, no i niestety rozwolnienie. Czy ktoś będzie wkrótce do niego jechał? - niestety, skończyło się dla niego jedzenie... Na spacerach zachowuje się normalnie i w ogóle zrobił sie z niego bardzo normalny pies... A teraz będzie bardziej dramatycznie: dzwonię po hotelach i niestety nie mogę znaleźć dla niego miejsca. Zbliżają się święta i w terminie 18.12-03.01 miejsca są już zarezerwowane. Wszystkich, którzy sugerowali, że mają na oku jakąś miejscówkę na tymczasie/w hotelu, proszę o kontakt, bo robi się nieciekawie. Quote
beam6 Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Ojej, dziesiaj nie zdąże nagotować ale jutro zaniosę mu "garnuszek" żarełka. Tylko mam pytanko: makaron czy ryż i czy w dalszym ciągu mało mięcha a dużo marchewki i "wypełniacza". Łyżkę (albo i dwie) oliwy w wersji luksusowej :evil_lol: tak czy inczej dodam :cool3: Quote
gdgt Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 raczej makaron, z mięsem nie trzeba się ograniczać. Pod tym względem jedynym ograniczeniem jest twoje ograniczenie budżetowe... Quote
gdgt Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 słuchajcie, zaczyna robić się dramatycznie. Dziś dostałam kosza w pięciu hotelach dla psów. Błagam o pomoc w szukaniu FInowi jakiegokolwiek tymczasu, chociażby tylko przez okres świąteczny. Quote
przyjaciel_koni Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 To faktycznie dramat !!!! Kto moze pomóc ????? Jakieś miejsce szybko potrzebne !!! Quote
gdgt Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Staram się podsumować wpłaty na FIna. na koncie stowarzyszenia niczyje było 160zł, z czego 150zł Kinga już zapłaciła w lecznicy. Poza tym na AFN wpłacały: Fona (26zł? - dobrze policzyłam?) oraz Aggie (60zł). Na moje prywatne konto doszły pieniądze od Ronji i Igusi 220zł z leczenie Łapki. Oczywiście wszystkim bardzo dziękuję w imieniu FInka. Ale na razie chcę tylko wiedzieć czy wszystko się zgadza? Quote
kasia_777 Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 A czy możecie napisac jakie jest to zadłużenie na dziś? Ile jeszcze brakuje na pokrycie długów za Fina? Quote
gdgt Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Kasiu, zadłużenie rośnie z dnia na dzień i nie znam aktualnego zadłużenia - podejrzewam, że obecnie jest ono w wysokosci 400-500 zł. Jednak to nie zadłużenie jest na razie największym problemem - jest już dużo wpłat, a ja dołożę resztę. Problemem jest znalezienie Finowi miejscówki - kurcze, szlak by trafił te święta. Quote
ronja Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 gdgt napisał(a):Na moje prywatne konto doszły pieniądze od Ronji i Igusi 220zł z leczenie Łapki. Oczywiście wszystkim bardzo dziękuję w imieniu FInka. Ale na razie chcę tylko wiedzieć czy wszystko się zgadza? z leczenia Łapki poszło 150zł, 20zł jest ode mnie, 30zł od Igusi i 20zł za branzoletkę, która miałam wystawić na bazarku na Fina zapłaciła Igusia. razem - 220zł Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.