fona Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 A ja, poniewaz dzisiaj jest piąty, wplacam 5 na Finka ;) Quote
gdgt Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Po ogłoszeniu o dogu miałam tylko jeden sms, ale dość niepoważny, bo mimo mojej prośby nie zadzwonili. Skonsultowałam jeszcze raz sprawę z wetem prowadzącym niegdyś Finka i jego zdaniem specjalistyczna karma musi być podstawowym wyżywieniem Finka. Ipakitynina może być tylko dodatkiem, ale nie "zamiast". Finek ma problem nie tylko z pęcherzem, ale też z nerkami - a odstawienie karmy oznaczałoby dla niego nabawienie się niewydolności nerek. Ja odbieram całą tę sytuację beznadziejnie. Wybaczcie, ale nie mogę ogłaszać Finka jako pieska dogowatego, a potem mówić ludziom przez telefon, że to chory, 7-letni pies, który nie jest nawet mixem doga, i którego trzeba karmić drogą karmą, bo inaczej umrze. Boję sie każdego nieznanego numeru telefonu, który dzwoni na moją komórkę. Jak ja mam ludzi zachęcać bez oszustw? Jedynym sensownym rozwiązaniem tej sytuacji to szukanie wielkich miłośników zwierząt, którzy chcieliby udostępnić Finkowi budę/kojec. Bo on nawet do mieszkania średnio się nadaje. Laro, czy mogłabym ewentualnie przez Ciebie zamówić dla niego karmę? Czy mogłabyś załatwić nam zniżkę? Quote
ronja Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 gdgt a może jakaś karma zamiennik?Ja u Lery zamówiłam Trovet renal 10kg za 130zł dla Łapci. to rozsądna cena. royal kosztuje chyba ponad 200zł? Quote
gdgt Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 ciężko mi tu samej decydować. Pytałam wyraźnie weta, czy to musi być koniecznie hills (14 kg za niecałe 250 zł). Dostałam odpowiedź, że hills jest absolutnie najlepszy, nawet jest polecany w podręcznikach weterynarii. Mogę to skonsultować z innym wetem, najlepiej urologiem... Fin dostał od Katherinas trochę Royala - bardzo dziękujemy! Quote
gdgt Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Bea, Ronja, bardzo dziękuję za wpłaty. W niedzielę wybieram się do FInka i zrobię mu profesjonalną sesję zdjęciową (o ile będzie pogoda)... Quote
fona Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Jesli chcecie, moge uzyczyc rabatu 5-proc. w Krakvecie. Quote
Katerinas Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 gdgt napisał(a):ciężko mi tu samej decydować. Pytałam wyraźnie weta, czy to musi być koniecznie hills (14 kg za niecałe 250 zł). Dostałam odpowiedź, że hills jest absolutnie najlepszy, nawet jest polecany w podręcznikach weterynarii. Mogę to skonsultować z innym wetem, najlepiej urologiem... Fin dostał od Katherinas trochę Royala - bardzo dziękujemy! gdgt Miałam sunię chorą na niewydolność nerek. Odeszła w grudniu. Stąd reszta karmy. I uwierz mi. Niekoniecznie musi być Hills. Każda z karm - Hills, Royal Canin Waltham Renal, czy Trovet Renal jest dobra. Różnią się ceną i odrobinkę składem (na przykład Trovet ma najmniejszą ilość tłuszczu więc jest dobry w przypadku kiedy oprócz nerek siada też watroba). My akurat kupowaliśmy Royala, którego co ciekawe wiele osób chwali i dzięki któremu wiele psów żyło dłużej (wystarczy przeczytać wątek "Kto miał psa chorego na nerki..." na weterynarii). Ale są też psy które pałaszują Troveta z powodzeniem i z bardzo dobrymi wynikami (też można o tym przeczytać na "nerkowym" watku). Wszystko zależy od stanu nerek, od wyników. Jakby co pytaj, jesli masz wyniki napisz, pomogę. Quote
gdgt Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Finek jest strasznie napalony na żarcie i szuka go wszędzie. Niestety, prawdopodobnie zostanie mu tak na zawsze... Jednym słowem nie jest to pies do adopcji domowej. Na moje oko mógłby mieszkać w kojcu/budzie, oczywiście nie na łańcuchu. Poza tym Finek pięknie chodzi przy nodze na smyczy i nie odpowiada na zaczepki innych psów. W niedzielę już sama się o tym przekonam! Quote
Igusia Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 gdgt napisał(a):Finek jest strasznie napalony na żarcie i szuka go wszędzie. Niestety, prawdopodobnie zostanie mu tak na zawsze... Jednym słowem nie jest to pies do adopcji domowej. Na moje oko mógłby mieszkać w kojcu/budzie, oczywiście na łańcuchu. Poza tym Finek pięknie chodzi przy nodze na smyczy i nie odpowiada na zaczepki innych psów. W niedzielę już sama się o tym przekonam! ZE CO?:crazyeye: NA łańcuch ma pojsc :mad: :mad: A dalczego nie do domowej? przecie wlasnie w domu latwiej go uchronic przed zjedzeniem czegos co moglo by mu zaszkodzic... Quote
gdgt Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 nie no, oczywiście że nie na łańcuch. właśnie to chciałam napisać, ale myślałam o czymś innym. Już poprawiam. Igusia, on demoluje wszysko jak się go zostawi na 10 minut. Quote
KingaW Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 No i Finek bez żenady leje na ściany. No, przynajmniej w lecznicy lał... Mam porównanie z innymi psami - choćby z moim Bravem- nie lał w lecznicy, nie leje i w domu.... A z tym zbieraniem świństw z ulicy, to Brave ma to samo, a jest u mnie od prawie roku, a nic a nic się nie poprawiło w tej kwestii.... Finek faktycznie powinien trafić do budy (BEZ ŁAŃCUCHA), albo np. do sieni, czy na werandę domu.... W mieszkaniu chyba nie da rady...Chociaż.... Kto to wie... Różne się cuda zdarzają.... Quote
Katerinas Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 gdgt napisał(a):Finek jest strasznie napalony na żarcie i szuka go wszędzie. gdgt - już Ci odpisałam na priva. Z takimi wynikami jakie ma (białkomocz) nie dziwne, że jest chudy (moja Gaja była chyba jeszcze chudsza). gdgt napisał(a):Jednym słowem nie jest to pies do adopcji domowej. Na moje oko mógłby mieszkać w kojcu/budzie, oczywiście nie na łańcuchu. Powiem tak... ten pies nie może mieszkać cały czas na dworzu. Ma chore nerki. Każde chłodniejsze dni i leżenie na zimnym pogorszy jego stan. Taka jest niestety przykra prawda... gdgt - podaj mi wyniki krwi. Quote
Neris Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Może dom gdzie szafki w kuchni mają dobre zamknięcie, albo furtkę do kuchni taką jak u mojej wetki jest... z listewek... Przy jego łagodności do psów i ludzi będzie naprawdę dawał ludziom wiele radości i szczęścia, prawda? Quote
gdgt Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 To ja podnoszę Finka! Już się nie mogę doczekać odwiedzin u niego! Quote
ronja Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 gdgt napisał(a):To ja podnoszę Finka! Już się nie mogę doczekać odwiedzin u niego! to wygłaszcz finka ode mnie:loveu: Quote
papisia Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Mój mężuś zapomniał, że na konto dostał od Uli pieniążki z bazarku za książkę... Bardzo przepraszamy za zwłokę i własnie dokonuje przelewu - 16,50 na konto Stowarzyszenia. Quote
gdgt Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Dzięki papisia, wkrótce dostanę wykaz wszystkich wpłat na FInka i porównamy, czy się zgadza. Jeszcze trzeba wyjaśnić wpłatę Olimpii. Postanowiłam przerzucić FInka na karmę Trovet, która jest dwa razy tańsza od Hillsa. Dodatkiem do tego będzie karma Royala od Katerinas, ale niestety tylko dodatkiem, bo ta karma jest na niewydolność nerek (co pomoże FInkowi), ale nie na kamicę pęcherza. A tymczasem Finek do góry! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.