Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Times New Roman]

[/FONT]
Łatka to młodziutka suczka, ma dopiero około 1 - 1,5 roku. Jest urocza i delikatna, widać że przerażają ją obecne warunki. To niewielka sunia (ma tylko 38 cm w kłębie) o delikatnej budowie. Jest bardzo przyjazna w stosunku do ludzi, chętnie przychodzi na głaskanie i szuka oparcia oraz bezpieczeństwa u opiekuna. Przerażają ją głośne i gwałtowne psy, a w czasie konfliktu woli się usunąć, by nie prowokować napastnika. Nie jest nadmiernie aktywna, wystarczy jej przeciętna dawka ruchu. Ma bardzo ładną, miękką, aksamitną sierść, śnieżnobiałą w rude łatki, nie wymagającą pracochłonnych zabiegów, wystarczy ją wykąpać i co jakiś czas wyczesać. Nie bardzo chciała jeść suchą karmę, wyraźnie woli paróweczki. Przy ich podawaniu chętnie wykonuje komendę "siad". Przy adopcji dostanie bezpłatny kupon na sterylizację.
Za odrobinę ciepła z pewnością będzie Ci wierna i wdzięczna do końca swoich dni!
[FONT=Times New Roman]
numer schroniskowy: 670/11

płeć: suczka
wiek: ok. 1,5 roku
rasa: mieszaniec

miasto: Katowice

sterylizacja: nie
szczepienia: tak
odrobaczenie: tak
[/FONT]

Kontakt w sprawie adopcji
telefon: 606 434 827
email: otorowski1@poczta.fm

Łatka to taka drobinka, która jeszcze nie potrafi walczyć o przetrwanie. Czeka na kogoś, kogo będzie mogła obdarzyć swoją miłością i zaufaniem, kogoś kto będzię chciał odwdzięczyć się jej tym samym..









Posted

oczywiście, w czwartek sprawdzimy, choć to nie jest adekwatne do jej zachowania poza schroniskiem, ale bardzo rzadko się zdarza, żeby pies atakował kota rezydenta, kot do końca życia jest na pozycji wyżej...

Posted

Cześć, dzisiaj ja miałam pod opieką Łatkę.

Zacznijmy od wyciągnięcia Łatki z boksu... cieszyła się, ale nie chciała wyjść... bała się :( Tak mi było jej szkoda..., p. Ania ją wy ciągła.

Łatka bardzo ciągła i co chwilę skakała, trudno było przy niej iść, jak nagle skacze Ci na twarz :D Na szczęście później się troszkę uspokoiła... nawet nie sądziłam, że z niej taka żywiołowa suczka...





Trochę pospacerowałyśmy a także poćwiczyłyśmy komendy. Na razie najlepiej jej wychodzi komenda "siad", łapy jeszcze nie podaje a waruj robi tylko wtedy gdy pokaże jej się ręką na dół, ale i tak to nieźle jak na (chyba) drugi spacer.





Potem spuściłam Łatusię na "ogrodzonym" terenie (Uciekła mi przez siatkę, na szczęście ją dogoniłam i złapałam :)), zachowywała się grzecznie, to taki mały aniołek. Nie zawsze przychodziła na zawołanie, ale za to także nie rozrabiała. Trochę się wybiegała, szczególnie ganiała za Melą. Była bardzo szczęśliwa. Oczywiście tam tez dostała dosyć parówki i smakołyków i to nie tylko ode mnie... podchodziła do wszystkim, siadała i robiła te swoje słodkie oczka... im się nie można oprzeć :D

Posted

Tak, właśnie miałam to dać :) Przechodziłam obok kotów, nawet p. Mirka przyciągała ją za obroże do nich, a ona raz spojrzała i już się odwróciła.

Łatka to anioł... każdy pewnie marzy o takim psie... :)









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...