pawel11 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 [FONT=Times New Roman] [/FONT]Łatka to młodziutka suczka, ma dopiero około 1 - 1,5 roku. Jest urocza i delikatna, widać że przerażają ją obecne warunki. To niewielka sunia (ma tylko 38 cm w kłębie) o delikatnej budowie. Jest bardzo przyjazna w stosunku do ludzi, chętnie przychodzi na głaskanie i szuka oparcia oraz bezpieczeństwa u opiekuna. Przerażają ją głośne i gwałtowne psy, a w czasie konfliktu woli się usunąć, by nie prowokować napastnika. Nie jest nadmiernie aktywna, wystarczy jej przeciętna dawka ruchu. Ma bardzo ładną, miękką, aksamitną sierść, śnieżnobiałą w rude łatki, nie wymagającą pracochłonnych zabiegów, wystarczy ją wykąpać i co jakiś czas wyczesać. Nie bardzo chciała jeść suchą karmę, wyraźnie woli paróweczki. Przy ich podawaniu chętnie wykonuje komendę "siad". Przy adopcji dostanie bezpłatny kupon na sterylizację. Za odrobinę ciepła z pewnością będzie Ci wierna i wdzięczna do końca swoich dni! [FONT=Times New Roman] numer schroniskowy: 670/11 płeć: suczka wiek: ok. 1,5 roku rasa: mieszaniec miasto: Katowice sterylizacja: nie szczepienia: tak odrobaczenie: tak [/FONT] Kontakt w sprawie adopcji telefon: 606 434 827 email: otorowski1@poczta.fm Łatka to taka drobinka, która jeszcze nie potrafi walczyć o przetrwanie. Czeka na kogoś, kogo będzie mogła obdarzyć swoją miłością i zaufaniem, kogoś kto będzię chciał odwdzięczyć się jej tym samym.. Quote
kimiji Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 zapisuję wątek :) To trzecie zdjęcie jest piękne, widać, że szuka oparcia w opiekunie :) ale skoro wychodzi to pewnie bardziej się otworzy :D Quote
kimiji Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Zrobiłam suni allegro: http://allegro.pl/show_item.php?item=1723610930 Quote
pawel11 Posted July 17, 2011 Author Posted July 17, 2011 Super, dzięki! Mam nadzieję, że szybko odnajdzie swój nowy dom i będzie mogła zapomnieć o tym co ją spotkało :-( Quote
soboz4 Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Łatka to śliczna i jak na swój wiek bardzo spokojna suczka, widać, że chyba przeraza ją atmosfera schroniska Quote
jofracy Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 zapisuję! ona naprawdę ma 1,5 roku?? myślałam, że to szczeniak !! Quote
fernari Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Ja też na pierwszy rzut oka pomyślałam sobie, że to szczeniaczek ... :O Zapisuje wątek :) Quote
pawel11 Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 ja dalej uwazam, ze to szczeniaczek, ale taka informacje dostalem w schronisku ;) Quote
soboz4 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Ta malutka słodzizna bardzo źle znosi schronisko! Quote
Irvette Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 jestem.................wygląda jak szczeniak!!!!!!!!!!!! Quote
SHIRIN Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Witam serdecznie. Czy można sprawdzić jak Łatka reaguje na koty? Quote
soboz4 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 oczywiście, w czwartek sprawdzimy, choć to nie jest adekwatne do jej zachowania poza schroniskiem, ale bardzo rzadko się zdarza, żeby pies atakował kota rezydenta, kot do końca życia jest na pozycji wyżej... Quote
miudzioszka Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Cześć, dzisiaj ja miałam pod opieką Łatkę. Zacznijmy od wyciągnięcia Łatki z boksu... cieszyła się, ale nie chciała wyjść... bała się :( Tak mi było jej szkoda..., p. Ania ją wy ciągła. Łatka bardzo ciągła i co chwilę skakała, trudno było przy niej iść, jak nagle skacze Ci na twarz :D Na szczęście później się troszkę uspokoiła... nawet nie sądziłam, że z niej taka żywiołowa suczka... Trochę pospacerowałyśmy a także poćwiczyłyśmy komendy. Na razie najlepiej jej wychodzi komenda "siad", łapy jeszcze nie podaje a waruj robi tylko wtedy gdy pokaże jej się ręką na dół, ale i tak to nieźle jak na (chyba) drugi spacer. Potem spuściłam Łatusię na "ogrodzonym" terenie (Uciekła mi przez siatkę, na szczęście ją dogoniłam i złapałam :)), zachowywała się grzecznie, to taki mały aniołek. Nie zawsze przychodziła na zawołanie, ale za to także nie rozrabiała. Trochę się wybiegała, szczególnie ganiała za Melą. Była bardzo szczęśliwa. Oczywiście tam tez dostała dosyć parówki i smakołyków i to nie tylko ode mnie... podchodziła do wszystkim, siadała i robiła te swoje słodkie oczka... im się nie można oprzeć :D Quote
miudzioszka Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Tak, właśnie miałam to dać :) Przechodziłam obok kotów, nawet p. Mirka przyciągała ją za obroże do nich, a ona raz spojrzała i już się odwróciła. Łatka to anioł... każdy pewnie marzy o takim psie... :) Quote
miudzioszka Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Z kolegą: Piękności: Więcej zdjęć na https://picasaweb.google.com/psiwolontariusz/Atka67011PaweOtorowski# Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.