BUDRYSEK Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 agaga21 napisał(a):co z sunią? czy kana się odezwała lub ktoś do niej? jakieś ustalenia? Kana nie moze zabrac jej na dt jest chetna Pani z Siemianowic Sl. szukamy kogos na wizyte...znasz kogos kto zna sie na rasie i ludziach? Quote
zerduszko Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Popytajcie wśród wolontariuszy z Sosnowca. Ktos robił tam wizytę jakis czas temu. Quote
BUDRYSEK Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 prosze zagladnijcie do Maleństwa Mój Pan umarł...ja też chcę... http://www.dogomania.pl/threads/2120...1#post17352341 Quote
doddy Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Trzymam kciuki za sunię. A czy coś więcej już o niej wiadomo? Czy rzeczywiście jest taka łagodna jak mówili właściciele? Mamy wolny DT w Warszawie, ale z 3 kotami gdyby była potrzebna taka pomoc. Tylko dla tej rodziny ważne jest aby suka dobrze jeździła autem, bo będzie codziennie jeździć do pracy z opiekunami. Mamy także sporo osób, które zgłaszają się po apelu o pomoc dla Corso, czyli staruszka pitka. Mogłabym podsyłać ludzi. Quote
Łukasz__ Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 doddy napisał(a):Trzymam kciuki za sunię. A czy coś więcej już o niej wiadomo? Czy rzeczywiście jest taka łagodna jak mówili właściciele? Mamy wolny DT w Warszawie, ale z 3 kotami gdyby była potrzebna taka pomoc. Tylko dla tej rodziny ważne jest aby suka dobrze jeździła autem, bo będzie codziennie jeździć do pracy z opiekunami. Mamy także sporo osób, które zgłaszają się po apelu o pomoc dla Corso, czyli staruszka pitka. Mogłabym podsyłać ludzi. Jakby nie wypalił ten ds to zapewne byśmy skorzystali... Bo z 3 tygodni jakie gwarantowała właścicielka zrobił się czas do jutra... Nieodpowiedzialni - więc nic na to nie poradzimy... Szkoda jednak psa :roll: Quote
doddy Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Do DT z kotami dzisiaj wymyśliliśmy dać amstaffa Ptysia. I chyba to wypali, bo DT ma fajne podejście i dzisiaj był odwiedzić Ptyśka i już z nim pracować w relacjach koty - pies. Więc pozostaje nam szukanie innego DT dla tej suni. Ale jak będziecie mieć konkretne info o zachowaniu suni to dajcie nam znać, ostatnio jakoś udaje nam się znajdywać fajne DT. Tylko co dla mnie ważne, jeśli mamy sunię polecać do DT to musimy mieć SPRAWDZONE info. Niestety, nauczona doświadczeniem wiem, że właściciele kłamią o swoich psach i je wręcz "wybielają". Quote
BUDRYSEK Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 niestety dom w Siemianowiach nie wypalil :( pilnie ale to tak mega pilnie szukamy dt!!! sprawa zycia lub smierci :( Quote
zerduszko Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 BUDRYSEK napisał(a):niestety dom w Siemianowiach nie wypalil :-( A co się stało? Pamiętasz jakiś namiar? Quote
BUDRYSEK Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 [quote name='zerduszko']A co się stało? Pamiętasz jakiś namiar? bylysmy tam , psy wlascicielki chcialy sie rzucic na Dakote, na szczescie Ona nie reagowala poza tym w domu gromada malutkich dzieci, okolica samych dresow nie moglysmy Jej tam zostawic Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
doddy Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 A Dakota to przypadkiem nie jest suka z adopcji? Jakoś kojarzy mi się, tylko nie pamiętam skąd... coś z Warszawy np. z Palucha albo z warszawskich adopcji. Ale też jakby coś z Krakowem. Już wiem skąd ją kojarzę... http://www.psy.warszawa.pl/archiwum/psy/dakota.htm Quote
BUDRYSEK Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 [quote name='doddy']A Dakota to przypadkiem nie jest suka z adopcji? Jakoś kojarzy mi się, tylko nie pamiętam skąd... coś z Warszawy np. z Palucha albo z warszawskich adopcji. Ale też jakby coś z Krakowem. Już wiem skąd ją kojarzę... http://www.psy.warszawa.pl/archiwum/psy/dakota.htm no prosze! nic nie wiem o Jej przeszlosci ale to nie od tej Ady Ja odebralysmy Quote
BUDRYSEK Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 niestety sunia wyladowala w zaprzyjaznionym schronie, nie bylo innego wyjscia :( Quote
Łukasz__ Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 [quote name='doddy']A Dakota to przypadkiem nie jest suka z adopcji? Jakoś kojarzy mi się, tylko nie pamiętam skąd... coś z Warszawy np. z Palucha albo z warszawskich adopcji. Ale też jakby coś z Krakowem. Już wiem skąd ją kojarzę... http://www.psy.warszawa.pl/archiwum/psy/dakota.htm O kur*** No to pięknie... To taka wspaniała sunia... Sprawdźcie co ta Ada powie - gdzie sunia... Quote
doddy Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Ja nie mam kontaktu z właścicielką. Po prostu skojarzyłam imię i zdjęcia suni. Quote
BUDRYSEK Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 wczoraj w schronie grzecznie chodzila po wybiegu, mozna ja tam sama zostawiac na smyczy tez fajnie chodzi ale za nic nie chciala wejsc do kojca :( tzn nie bylo z tym problemu, nie zapierala sie ale widac bylo, ze nie chce, w kojcu jest wystraszona, nie wie co sie dzieje ? :( Quote
azalia Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Ładna sunia,ciężko jej będzie w schronie,może jeszcze ktoś ją przygarnie,oby tylko odpowiedzialny. Quote
doddy Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 A jest szansa aby potwierdzić jej stosunek do psów i kotów? Quote
BUDRYSEK Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 doddy napisał(a):A jest szansa aby potwierdzić jej stosunek do psów i kotów? bylam przy tym jak 2 psy szczekaly na nia i probowaly sie rzucic ona nawet nie drgnela podczas przechodzenia obok innych kojcow tez nie jest zainteresowana psami na wybiegu nie zwaraca uwagi na psy latajace za ogrodzeniem poprzednia wlascicielka mowila ze nie lubi kotow Quote
doddy Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Jak Dakota mieszkała w Inowrocławiu w pierwszym domu to mieszkała z kotem. Ona jest zachipowana, wysterylizowana i ma nieczytelny tatuaż z tego co pamiętam. Z Palucha była kilkakrotnie adoptowana. Wychodzi na to, że suka wielee razy zmieniała już domy. Quote
BUDRYSEK Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 doddy napisał(a):Jak Dakota mieszkała w Inowrocławiu w pierwszym domu to mieszkała z kotem. Ona jest zachipowana, wysterylizowana i ma nieczytelny tatuaż z tego co pamiętam. Z Palucha była kilkakrotnie adoptowana. Wychodzi na to, że suka wielee razy zmieniała już domy. sprawdze jutro jej reakcje na koty jest wysterylizowana, zaszczepiona-mamy ksiazeczke Quote
Elza22 Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 straszne jacy ludzie są bezmyślni adoptować psa a później się go pozbyć nigdy tego nie zrozumiem Quote
BUDRYSEK Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 a.s. napisał(a):W jakim schronisku przebywa sunia? na slasku, dla bezpieczenstwa suni nie podaje dokladnego m-ca Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.