Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bogusik napisał(a):
Calkowicie zgadzam sie z Twoja opinia!Piesek ma byc dowieziony na miejsce...to juz i tak wiele wiec przynajmniej zwrot kosztow paliwa.Jezeli sa to ludzie o innym zdaniu to uwazam ze trzeba by bylo sie zastanowic nad tym czy piesek bedzie mial ten 100% dobry domek?!Czy jestes osoba postronna czy nie to nie istotne.To nie jest PW i kazdy moze na niego wejsc i podzielic sie swiom zdaniem!


Ja podobnie - uważam, że jeśli potencjalnym właścicielom zależy na psie powinni sami zaproponować poniesienie kosztów transportu. Czy gdyby któraś z nas wypatrzyła psa, którego chciałaby adoptować, a mieszkałby na drugim końcu Polski czekałybyśmy na sponsora? Sam fakt, że ktoś poświęca czas na dowiezienie psiaka to i tak wiele i należy mu się wdzięczność.

  • Replies 575
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='BUDRYSEK']nikt nie mowil, ze Panstwo nie doloza sie do transportu
jezeli wizyta bedzie ok to sami przyjada po Pona
Pan wezmie jeszcze tydzien urlopu zeby lepiej sie poznac

Skoro tak sytuacja wygląda wszystko jest jak należy. :)

Posted

A tak już sobie chodzę bez szeleczek,a na spacerek jak idę cierpliwie czekam,wykonuję komendę siad i daję jedną łapkę następnie drugą i pańcia na spokojnie zakłada szeleczki.

Posted

Anula napisał(a):
Od 03.09 do 09.09 wyjeżdżam i tym samym nie będzie mnie na Dogo.Nie martwcie się Cioteczki PONikiem , rezydentem i sobą zaopiekuje się TZ.


jak wizyta bedzie ok to Pan przyjedzie po Niego w piatek

Posted

Dzisiaj rano pojechałam z PONikiem do Lecznicy,ponieważ od wczoraj miał bardzo powiększone i opuchnięte jądra,wieczorem bolały go bardzo,podałam pyralginę.Wet stwierdził ropień w środku,który minimalnie widać na zewnątrz i,podał mnóstwo zastrzyków,antybiotyk,przeciwbólowe i przeciwzapalne.Mam o 18 zrobić jeszcze mu w domu zastrzyk przeciwbólowy,który dostałam do domu i smarować żelem jajeczka.Jutro jestem umówiona znów w Lecznicy w Lubinie na 9 rano i wet zadecyduje czy będzie konieczna punkcja czy też nie.Bardzo mi smutno i przeżywam z nim razem ten ból no ale na ile mogłam to mu pomogłam.Wet powiedział,że dobrze aby on pękł to by PONik zaraz odczuł ulgę.PONik waży 10kg.Cioteczki trzymajcie kciuki za PONika.Wizyta wyniosła 75zł.

Posted

Anula napisał(a):
Dzisiaj rano pojechałam z PONikiem do Lecznicy,ponieważ od wczoraj miał bardzo powiększone i opuchnięte jądra,wieczorem bolały go bardzo,podałam pyralginę.Wet stwierdził ropień w środku,który minimalnie widać na zewnątrz i,podał mnóstwo zastrzyków,antybiotyk,przeciwbólowe i przeciwzapalne.Mam o 18 zrobić jeszcze mu w domu zastrzyk przeciwbólowy,który dostałam do domu i smarować żelem jajeczka.Jutro jestem umówiona znów w Lecznicy w Lubinie na 9 rano i wet zadecyduje czy będzie konieczna punkcja czy też nie.Bardzo mi smutno i przeżywam z nim razem ten ból no ale na ile mogłam to mu pomogłam.Wet powiedział,że dobrze aby on pękł to by PONik zaraz odczuł ulgę.PONik waży 10kg.Cioteczki trzymajcie kciuki za PONika.

Biedny maluch:(
Jasne, ze trzymamy i to mocno.
Oby psiulek nie cierpiał.

Posted

oj biedactwo :( A on nie był jeszcze kastrowany?
Trzymam kciuki, oby szybko poczuł ulgę.
Przy okazji pojadę taką prywatą, Anula gdzie w Lublinie są dobrzy weci?
Pytam, bo w połowie września będę się tam przeprowadzać i dobrze by było znać jakichś specjalistów od psów i gryzoni.
Możesz na PW napisać :) Z góry: Dzięki

Posted

justyska2 napisał(a):
oj biedactwo :( A on nie był jeszcze kastrowany?
Trzymam kciuki, oby szybko poczuł ulgę.
Przy okazji pojadę taką prywatą, Anula gdzie w Lublinie są dobrzy weci?
Pytam, bo w połowie września będę się tam przeprowadzać i dobrze by było znać jakichś specjalistów od psów i gryzoni.
Możesz na PW napisać :) Z góry: Dzięki


Cioteczko źle przeczytałaś ja byłam w Lecznicy w Lubinie to jest woj.dolnośląskie.A PONik był kastrowany w schronisku 08.08 i wszystko się ładnie zagoiło,a ten ropień to wielka niewiadoma.

Posted

Drogie koleżanki czy Pan który chce adoptowac PONika , wszystko o psie wie plusy i minusy ? poczytałam to i owo wiem, na przed adopcyjna pojedzie być moze dzisiaj gos Ona ma b. blisko - 5 km do Żółwina . umowa była taka z budrysek, jeżeli nie pojedzie czy sie nie odezwie w miare szybko .pojedziemy my, ale sie odezwała i jedzie byc może dzisiaj najdalej we wtorek . Mam podać telefon do Budrysek ( czasami nie odbiera ) czy do Ciebie Anulo ( ale nie mam ) Ewa

Posted

Jestem i ja!Zmartwila mnie wiadomosc o Cezarku...Mam tylko nadzieje,ze tak szybka interwencja z Twojej strony Anulko u weta da oczekiwane efekty!Trzymam kciuki i za zdrowko Cezarka i za wizyte w nowym domku!!!

Posted

ostatniaszansa masz zapchaną skrzynkę nie mogę wysłać wiadomości.Podaj telefon do Budrysek a najlepiej jak wyślesz sms.Bardzo proszę albo na wątku albo na pw o relację z wizyty.

Posted

[quote name='ostatniaszansa']odepchana :) telefon Budrysek przekazuję _gos_, ona zrobi wizytę. Trzymam kciuki i powodzenia . Ewa

Bardzo dziękuję za pomoc,a więc czekamy na wieści z niecierpliwością.

Posted

Bogusik napisał(a):
Jestem i ja!Zmartwila mnie wiadomosc o Cezarku...Mam tylko nadzieje,ze tak szybka interwencja z Twojej strony Anulko u weta da oczekiwane efekty!Trzymam kciuki i za zdrowko Cezarka i za wizyte w nowym domku!!!

Cezarku? Przecież PONik nazwany został Brutusem :razz:
Anula napisał(a):
Cioteczko źle przeczytałaś ja byłam w Lecznicy w Lubinie to jest woj.dolnośląskie.A PONik był kastrowany w schronisku 08.08 i wszystko się ładnie zagoiło,a ten ropień to wielka niewiadoma.

Rzeczywiście, źle przeczytałam ;) :oops:
Tak się mi zdawało, że on po kastracji. Hmm no dziwna sprawa z tą ropą. Oby szybko wszystko wróciło do normy.

Posted

Żeby mu ten ropień pękł wskazane by były okłady z maści ichtiolowej.Może uda się mu jakoś zawinąć miejsce po jąderkach? Można tez założyć fartuszek posterylkowy.

Posted

Poker napisał(a):
Żeby mu ten ropień pękł wskazane by były okłady z maści ichtiolowej.Może uda się mu jakoś zawinąć miejsce po jąderkach? Można tez założyć fartuszek posterylkowy.


Z tego co wiem to wlasnie pekl i wielka ulge poczul Brutusek...ale jak Anula znajdzie czas to na pewno napisze wiecej!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...