Anula Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 BUDRYSEK napisał(a):nadal nie mozna zalozyc mu obrozy :( wszyscy sie Go boja bo podobno skacze ale mi pokazuje tylko zabki To rzeczywiście chyba w tym wypadku tylko ratuje DT albo czas aż się wyciszy bo i tak bywa. Quote
Kofeina Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 tak to prawda czas... dt lub ds nie moga sie zrazac pokazywanie zebow,,, wiadomo to nie jest mile jak widac zabki ale klucz do sukcesu to zaufanie i cierpliwosc... Quote
Olga7 Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 BUDRYSEK napisał(a):nadal nie mozna zalozyc mu obrozy :( wszyscy sie Go boja bo podobno skacze ale mi pokazuje tylko zabki Może by z tym ślicznym PONem bylo jednak tak ,jak np.z jamniczkiem ze schronu w Szczytnie? Ten Kacperek też bal się ludzi ,fakt,że dużo jednak mniej ,ale on byl w schronie aż 4 lata .Bal się panicznie smyczy także ,ale przy zabieraniu do nowego domu ,jakoś zawiązano mu pyszczek,by nie gryzl i zalożono jedanl szelki i sam poszedl 2 km do nowego domu.Powoli przyzwyczail się do szelek i smyczy-nosil szelki 2 dni dzien-noc,zeby nie stresowac go kolejnym zakladaniem a teraz juz nie ma problemów z tym. Być może ten PONek nie mial nigdy szelek albo boi się zbyt bliskiego kontaktu z ludzmi ,gdyż doznal wczesniej duzo krzywdy.A atmosfera schronu też potęguje strach.Może jednak niedlugo zaufa nieco komuś z was i da do siebie podejsc ? Quote
BUDRYSEK Posted July 31, 2011 Author Posted July 31, 2011 probowalam zalozyc Mu materialowy kaganiec ale tak krecil glowka i szczerzyl zabolki, ze nie udalo sie a nie chcialam Go tez bardzo stresowac, moze jutro bedzie lepiej? Quote
BUDRYSEK Posted July 31, 2011 Author Posted July 31, 2011 Poker napisał(a):Jakbym o Majkelu czytała. dokladnie :) Quote
elu Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Zapraszam na ostatnie godziny bazarku dla podopiecznych BUDRYSKA! http://www.dogomania.pl/threads/211761-AMISU-VERO-MODA-H-amp-M-ETHEL-AUSTIN...-Ubrania-damskie-na-dt-BUDRYSEK-31.07-24-00 Quote
BUDRYSEK Posted July 31, 2011 Author Posted July 31, 2011 Kocia tragedia... http://www.dogomania.pl/threads/2121...1#post17357021 Quote
BUDRYSEK Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 zapomnialam wczoraj napisac, ze z Ponikiem coraz lepiej :) wczoraj nawet na pleckach sie polozyl zeby glaskac brzusio ale zaraz sobie przypomnial ze ma byc twardzielem ;) dzisiaj na moj widok zeskoczyl z dachu budy i "usmiechal" sie :) podawal lapeczki na komendy, siadal, moge glaskac Go juz po calym ciele, odslaniam oczka a On sie cieszy calym pysiem :) na razie nie stresuje Go obroza, musi mi zaufac...sprobuje w piatek przekochany jest :) Quote
azalia Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Kochany Ponuś,jeszcze trochę czasu i cierpliwości,a będzie łagodny jak baranek:lol: Quote
BUDRYSEK Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 azalia napisał(a):Kochany Ponuś,jeszcze trochę czasu i cierpliwości,a będzie łagodny jak baranek:lol: "tresuje" młodziez w gimnazjum to Jego nie wytresuje? ;) Quote
Bogusik Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Ciesze sie,ze juz sa takie postepy...i komu jak komu...Tobie na pewno zaufa bo kochasz zwierzaki a one toczuja...na 100% ! Quote
Kofeina Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 BUDRYSEK napisał(a):zapomnialam wczoraj napisac, ze z Ponikiem coraz lepiej :) wczoraj nawet na pleckach sie polozyl zeby glaskac brzusio ale zaraz sobie przypomnial ze ma byc twardzielem ;) dzisiaj na moj widok zeskoczyl z dachu budy i "usmiechal" sie :) podawal lapeczki na komendy, siadal, moge glaskac Go juz po calym ciele, odslaniam oczka a On sie cieszy calym pysiem :) na razie nie stresuje Go obroza, musi mi zaufac...sprobuje w piatek przekochany jest :) Najwazniejsze sa postepy;) A efekt zaufania widoczny oby tak dalej.... A co z ta sprawa tych ludi ainteresowanych nim? ucichlo? Quote
BUDRYSEK Posted August 3, 2011 Author Posted August 3, 2011 dzisiaj juz lizal mnie po rekach :) ludzie sa zainteresowani z Suwalk, ale musi chodzic na smyczy po drugie ciezko bedzie uzbierac kase na transport...to drugi koniec PL :( Quote
Kofeina Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 BUDRYSEK napisał(a):dzisiaj juz lizal mnie po rekach :) ludzie sa zainteresowani z Suwalk, ale musi chodzic na smyczy po drugie ciezko bedzie uzbierac kase na transport...to drugi koniec PL :( A moze ktos bedze jechal? lub ludzie trosku dojada?? Quote
__Lara Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Kurcze, jak ona tak się otwiera to pewnie szybko znajdzie domek :) Quote
Kofeina Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 __Lara napisał(a):Kurcze, jak ona tak się otwiera to pewnie szybko znajdzie domek :) najwazniejsze by domek nie zrazal sie drobnymi niepowodzeniami:) Quote
junoo Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 cieszę się z jego postępów :D Powodzenia Budrysku oraz mały PONku :* Quote
bakusiowa Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 [FONT=Arial Black]Zapraszam na odlotowy kosmiczny bazarek na pokrycie długów Rysia i Romusia, dwóch piesków z Pszczyny:[/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/212181-*-*-*-ALE-ODLOT!!!-Wy%C5%9Blij-d%C5%82ugi-w-Kosmos!-wystrza%C5%82owy-bazarek-Rysia-i-Romusia-do16 Quote
Poker Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Na który watek bym nie weszła , tam bakusiowa :mad:, chyba lekka przesada. Quote
erka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Może znajdzie się dom gdzies bliżej dla takiego cudnego psiaka. Lepiej go nie wysyłać na drugi koniec Polski, bo gdyby jakos tam nie spełnił wymagan, to byłby problem. Quote
Anula Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Po wstępnych rozmowach z Budrysek uzgodniłam,że PON jedzie do mnie na DT.Prawdopodobnie będzie to w piątek.Budrysek przywiezie go do Wrocławia a ja go odbiorę.No ale jeszcze poczekajmy na Budrysek. Quote
BUDRYSEK Posted August 6, 2011 Author Posted August 6, 2011 Poker napisał(a):Na który watek bym nie weszła , tam bakusiowa :mad:, chyba lekka przesada. dobrze, dobrze :) bakusiowa walczy o kasiore dla moich zadluzonych psiakow...to ja prosilam, zeby wchodzila na wszystkie moja watki :) Anula napisał(a):Po wstępnych rozmowach z Budrysek uzgodniłam,że PON jedzie do mnie na DT.Prawdopodobnie będzie to w piątek.Budrysek przywiezie go do Wrocławia a ja go odbiorę.No ale jeszcze poczekajmy na Budrysek. tak, jestesmy umowione na pt raczej poznym wieczorem w pon mamy kastracje, zaloze Mu podczas narkozy szeleczki...niestety nadal zle reaguje na ich widok i smyczy, musial byc bity :( wytne tez troszke dredy, kapiel wskazana ale w schronie to nie realne :( ogolnie Ponik zrobil ogromny postep, prosi sie o pieszczoty, cieszy sie , podskakuje i daje calusy :) Quote
Agnieszka Co. Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Gdy będzie niekontaktujący to trzebaby też sprawdzić dokładnie stan uszu i popatrzeć za ewentualnym tatuażem. Anula - czy Ty też pracujesz w gimnazjum? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.