Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
nadal nie mozna zalozyc mu obrozy :(
wszyscy sie Go boja bo podobno skacze ale mi pokazuje tylko zabki


To rzeczywiście chyba w tym wypadku tylko ratuje DT albo czas aż się wyciszy bo i tak bywa.

  • Replies 575
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak to prawda czas...
dt lub ds nie moga sie zrazac pokazywanie zebow,,, wiadomo to nie jest mile jak widac zabki ale klucz do sukcesu to zaufanie i cierpliwosc...

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
nadal nie mozna zalozyc mu obrozy :(
wszyscy sie Go boja bo podobno skacze ale mi pokazuje tylko zabki

Może by z tym ślicznym PONem bylo jednak tak ,jak np.z jamniczkiem ze schronu w Szczytnie? Ten Kacperek też bal się ludzi ,fakt,że dużo jednak mniej ,ale on byl w schronie aż 4 lata .Bal się panicznie smyczy także ,ale przy zabieraniu do nowego domu ,jakoś zawiązano mu pyszczek,by nie gryzl i zalożono jedanl szelki i sam poszedl 2 km do nowego domu.Powoli przyzwyczail się do szelek i smyczy-nosil szelki 2 dni dzien-noc,zeby nie stresowac go kolejnym zakladaniem a teraz juz nie ma problemów z tym.
Być może ten PONek nie mial nigdy szelek albo boi się zbyt bliskiego kontaktu z ludzmi ,gdyż doznal wczesniej duzo krzywdy.A atmosfera schronu też potęguje strach.Może jednak niedlugo zaufa nieco komuś z was i da do siebie podejsc ?

Posted

probowalam zalozyc Mu materialowy kaganiec ale tak krecil glowka i szczerzyl zabolki, ze nie udalo sie a nie chcialam Go tez bardzo stresowac, moze jutro bedzie lepiej?

Posted

zapomnialam wczoraj napisac, ze z Ponikiem coraz lepiej :)
wczoraj nawet na pleckach sie polozyl zeby glaskac brzusio ale zaraz sobie przypomnial ze ma byc twardzielem ;)
dzisiaj na moj widok zeskoczyl z dachu budy i "usmiechal" sie :)
podawal lapeczki na komendy, siadal, moge glaskac Go juz po calym ciele, odslaniam oczka a On sie cieszy calym pysiem :)
na razie nie stresuje Go obroza, musi mi zaufac...sprobuje w piatek

przekochany jest :)

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
zapomnialam wczoraj napisac, ze z Ponikiem coraz lepiej :)
wczoraj nawet na pleckach sie polozyl zeby glaskac brzusio ale zaraz sobie przypomnial ze ma byc twardzielem ;)
dzisiaj na moj widok zeskoczyl z dachu budy i "usmiechal" sie :)
podawal lapeczki na komendy, siadal, moge glaskac Go juz po calym ciele, odslaniam oczka a On sie cieszy calym pysiem :)
na razie nie stresuje Go obroza, musi mi zaufac...sprobuje w piatek

przekochany jest :)


Najwazniejsze sa postepy;) A efekt zaufania widoczny oby tak dalej....
A co z ta sprawa tych ludi ainteresowanych nim? ucichlo?

Posted

dzisiaj juz lizal mnie po rekach :)

ludzie sa zainteresowani z Suwalk, ale musi chodzic na smyczy
po drugie ciezko bedzie uzbierac kase na transport...to drugi koniec PL :(

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
dzisiaj juz lizal mnie po rekach :)

ludzie sa zainteresowani z Suwalk, ale musi chodzic na smyczy
po drugie ciezko bedzie uzbierac kase na transport...to drugi koniec PL :(


A moze ktos bedze jechal? lub ludzie trosku dojada??

Posted

Może znajdzie się dom gdzies bliżej dla takiego cudnego psiaka. Lepiej go nie wysyłać na drugi koniec Polski, bo gdyby jakos tam nie spełnił wymagan, to byłby problem.

Posted

Po wstępnych rozmowach z Budrysek uzgodniłam,że PON jedzie do mnie na DT.Prawdopodobnie będzie to w piątek.Budrysek przywiezie go do Wrocławia a ja go odbiorę.No ale jeszcze poczekajmy na Budrysek.

Posted

Poker napisał(a):
Na który watek bym nie weszła , tam bakusiowa :mad:, chyba lekka przesada.


dobrze, dobrze :)
bakusiowa walczy o kasiore dla moich zadluzonych psiakow...to ja prosilam, zeby wchodzila na wszystkie moja watki :)

Anula napisał(a):
Po wstępnych rozmowach z Budrysek uzgodniłam,że PON jedzie do mnie na DT.Prawdopodobnie będzie to w piątek.Budrysek przywiezie go do Wrocławia a ja go odbiorę.No ale jeszcze poczekajmy na Budrysek.


tak, jestesmy umowione na pt raczej poznym wieczorem

w pon mamy kastracje, zaloze Mu podczas narkozy szeleczki...niestety nadal zle reaguje na ich widok i smyczy, musial byc bity :(
wytne tez troszke dredy, kapiel wskazana ale w schronie to nie realne :(

ogolnie Ponik zrobil ogromny postep, prosi sie o pieszczoty, cieszy sie , podskakuje i daje calusy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...