Asiek80 Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 Witam serdecznie Mam pytanie do osób których pieski przeszły operacje zerwanego wiązadła krzyżowego. W najbliższym czasie czeka nas operacja i jest to pewne w 100% natomiast nie wiem jaką metodę wybrać. Dr. Janicki zaproponował nam substytucje zerwanego wiązała tj pobranie tkanki z mięśnia i wstawienie jej "jako nowe'' wiązadło. Druga metoda to TPLO która zaproponowała nam klinika Multiwet na gagarina. Nie wiem który sposób będzie lepszy dla bardzo aktywnego psa. Quote
vallhund Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 Mój psiak miał operowane więzadło trochę inną metodą niż TPLO - metodą TTA (podobna zasada), wcześniej dwukrotnie robione zewnątrzstawowo. Wtedy nie wiedziałam, że operacja może być wykonana różnymi metodami. Paiko też był bardzo aktywnym psem, cięzkim (50kg). Dzisiaj nigdy bym się nie zdecydowała żeby zakładać implant zewnątrzstawowo, czy z własnej tkanki (nie wydaje mi się żeby to wytzrymało u energetycznego psa). Tutaj można poczytać o moim psie http://bernenczyki.net/o-zdrowiu/14-zerwanie-wiezadla-krzyzowego a tutaj statystyki dot. tej metody w kilnice gdzie był operowany Paiko http://www.abvet.cz/pl/novinky/96-miney-juz-wiecej-niz-2-lata-odkad-wykonujemy-stabilizacje-kolana-metoda-tta/ Quote
Asiek80 Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 Dzięki za opinie. Własnie bardziej sie skłaniam TPLO niż pobieraniu tkanki z mięśnia. Kamila jest skoczna i energiczna, myśle że prędzej czy później może zerwać ten mięsień a chciałabym żeby te 6-8 miesięcy po operacji żyła chociaz trochę normalnie. Jesli ktoś jeszcze ma jakies doświadczenia w tym temacie to piszcie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.