gosiaczek1984 Posted May 12, 2013 Posted May 12, 2013 dzisiaj długo siedziałam koło drzwi szklanych gdzie oczywiście śpi Bambu,nigdy nie zwracałam na to uwagi,le dzisiaj noc,cisza i Bambu,biedny tak strasznie mu sie coś śni,szczeka,płacze przez sen,moj chłopak mówi,że to nie pierwszy raz,że on często tak ma,biedny na pewno śnią mu się stare czasy,biedulek mój Quote
gosiaczek1984 Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 (edited) Właśnie wróciłam z bambem ze spaceru,spotkaliśmy sąsiada fakt był lekko wypity(może to spowodowało reakcę Bamba),sąsiad podszedł położył zakupy i zaczął go głaskać,a ja widziałam jak Bambu się denerwuje i zaczyna kłapać i nagle jak zaczął na niego warczeć,brakowało sekundy,a skoczyłby na niego i ugryzł,przestraszyłam się,ale sąsiad powiedział,że nic się nie stało,że widać ,że mnie broni,jestem w szoku jego zachowaniem,ostatnio do psów,a teraz do ludzi,myślałam,że mu odpuszczę kaganiec,ale niestety się nie da,zamówiłam mu włśnie ten kaganiec fizjologiczny http://allegro.pl/chopo-kaganiec-pro-on-owczarek-niemiecki-pies-i3183367744.html Edited May 13, 2013 by gosiaczek1984 Quote
gosiaczek1984 Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 (edited) pomożcie mi co mam robić jak Bambu coraz częściej agresywny do psów(i teraz do ludzi) ,jakieś rady?,Nie pisałam o tym wcześniej ,ale parę dni temu Bambu zaatakował suczkę ,chciałam ich rozdzielić i niestety z bólu suczka mnie ugryzła,naszczęście szczepiona,ala rana mega wielka(jestem na chorobowym,bo zleksza mam poszarpane przedramię,dlatego proszę pomóżcie mi ,bo dzisiaj ta sytuacj z sąsiadem,jak mam z nim postępować.takie akcje są jak idzie ze mną na spacer.Czy on mnie tak strasznie broni przed wszystkim???? Edited May 13, 2013 by gosiaczek1984 Quote
gosiaczek1984 Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 (edited) Jeszcze jak widzialam z daleka tego sasiada to zaczal juz burczec i cofac sie do tylu a tak sobie teraz siedzimy z Bambulkiem odpoczywając po spacerku Edited May 14, 2013 by gosiaczek1984 Quote
gosiaczek1984 Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Kocurek napisał(a):Bambulku ,a co to za lobuzowanie..... Rozkręcił mi się chłopak:) Quote
betka Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Gosiu trafił Ci się typowy, owczarkowaty "egzemplarz" ;), taki który potrafi liczyć tylko do 2, tzn. jeden pies + jeden właściciel = szczęśliwy, niegroźny pies (przeżyłam z takim miśkiem 14 lat!). Zauważyłaś, że obraża się na Ciebie, gdy wyczuje zapach obcego psa, którego głaskałaś gdzieś, w ciągu dnia, np. w drodze do pracy? Najlepiej unikać takich sytuacji jak opisałaś powyżej, nie podchodzić do innych psów, gdy widzisz, że ktoś idzie z psem w Waszą stronę, zatrzymaj psa na boku, poczekaj aż przejdą, nie głaszcz przy nim innych psów. Już wiesz, że boi się podchmielonych facetów, więc mijaj ich obojętnie, nawet jeśli to sąsiad. Mam nadzieję, że na terenie podwórka nie rzuca się na obcych w Twojej obronie? Przykra sytuacja z Twoją ręką... Quote
gosiaczek1984 Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 betka napisał(a):Gosiu trafił Ci się typowy, owczarkowaty "egzemplarz" ;), taki który potrafi liczyć tylko do 2, tzn. jeden pies + jeden właściciel = szczęśliwy, niegroźny pies (przeżyłam z takim miśkiem 14 lat!). Zauważyłaś, że obraża sie na Ciebie, gdy wyczuje zapach obcego psa? Najlepiej unikać takich sytuacji jak opisałaś powyżej, nie podchodzić do innych psów, gdy widzisz, że ktoś idzie z psem w Waszą stronę, zatrzymaj psa na boku, poczekaj aż przejdą, nie głaszcz przy nim innych psów. Już wiesz, że boi się podchmielonych facetów, więc mijaj ich obojętnie, nawet jeśli to sąsiad. Mam nadzieję, że na terenie podwórka nie rzuca się na obcych w Twojej obronie? Przykra sytuacja z Twoją ręką... Dziekuje Ci za rady,na terenie naszym się nie rzuca jest ogrodzone i jak ktoś jest u nas TO NIE WARCZY,tzn teraz musze zobaczyć,bo to ostatnio mu się tak coś odwidziało,na psy z zapłotu szczeka Quote
Maciek777 Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 A jak Ty się zachowujesz gdy Bambul burczy? Robisz coś, mówisz coś? Współczuję pogryzienia... Quote
bela51 Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Bambulec poczuł sie ważny i broni swoich . Nie wiem co moge poradzic, bo miałam agresorke- Onke przez 10 lat. Unikalam bliskich spotkan z psami i ludzmi i tak zyłysmy sobie, od pogryzienia do pogryzienia. Na pewno Bambulec potrzebuje silnej ręki, ktorej pewnie nie masz. Póki co staraj sie unikac innych psów, i nie dopuszczac do bezposrednich spotkan. Zza płotu to kazdy psiak szczeka. Nawet Janka- mój strachulec.:lol: Quote
gosiaczek1984 Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Maciek777 napisał(a):A jak Ty się zachowujesz gdy Bambul burczy? Robisz coś, mówisz coś? Współczuję pogryzienia... No pogryzienia-przemilcze bol i estetyke mojej reki(: wiesz co mowie nie wolno ,a on sie na mnie patrzy i sie cieszy Quote
gosiaczek1984 Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Jak ostatnio zaatakowal ta suke to nic do niego nie docieralo,pieska ostatnio tez za kark zlapal,no tak jak mowicie bede unikac psow i jak ktos podejdzie to ,zeby go nie glaskal,czekam na kaganiec zobaczymy Quote
Maciek777 Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 gosiaczek1984 napisał(a):No pogryzienia-przemilcze bol i estetyke mojej reki(: Estetyka się polepszy - można się zdziwić jak rany szarpane się ładnie składają:) Mam tylko nadzieję, że Ci nie szyli ręki... gosiaczek1984 napisał(a):wiesz co mowie nie wolno ,a on sie na mnie patrzy i sie cieszy Mam nadzieję, że to "nie wolno" jest stanowczym (najlepiej obniżonym) głosem z którego wynika, że BARDZO Ci się to nie podoba. Najważniejsze by go nie głaskać (w celu uspokojenia) i nie mówić kojącym głosem bo to działa jak pochwała, ale to pewnie już wszyscy wiedzą:roll: Najlepiej unikaj takich sytuacji by nie ryzykować ewentualnych nieudanych prób przywołania go do porządku - każde niepowodzenie działa na Twoją niekorzyść. Postaraj się obracać go tyłem lub bokiem w stosunku do innego psa. Jeśli ma dobrze wyuczone komendy to możesz go nimi zająć na czas mijania się z psami. Tylko żeby nie powtarzać "siad - siad - Bambu siad - siad!";) Quote
gosiaczek1984 Posted May 17, 2013 Posted May 17, 2013 Włąśnie,że ja niestety jestem bardzo miekka do psow,nie potrafię się na nie gniewać,i moja mama mówi,że one mi włażą potem na głowę,nie krzyknę mocnym głosem,a szczególnie na Bamba,bo jak raz krzykłąm to on się tak tulił,skulał,że powiedziałam,że w życiu więcej,i mama mówi,że on to wykorzystuje ,bo wie,że co by nie zrobił to jest dobrze ,wiem,że źle robię,ale nie umiem inaczej,Bambu zisiaj wygryzał poł dnia szpik z kości,dostał dzisiaj taką mega wielką,nawet na spacer nie chciał iść,przyszedł kaganiec ,ale jeszcze mu nie zakładałam,ciężko mi to będzie zrobić już to wiem,bo szkoda mi go,ale muszę,a przy okazji QUpek nie będzie jadł przez kaganiec,chciałam powiedzieć ,że Bambu uwielbia banany Quote
Maciek777 Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 Krzykiem można tylko zastraszyć psa. O ile w ogóle można tym sposobem coś zdziałać. Gorąco polecam:) : http://www.ted.com/talks/lang/pl/ian_dunbar_on_dog_friendly_dog_training.html Quote
gosiaczek1984 Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 Widzę po moim kochanym Bambulku,że go starość powoli dopada,na spacery chodzi,ale juz mu się do końca tak nie chce chodzić,bo łapki odmawiają posłuszeństwa,powiedzcie mi co to znaczy jak sobie wygryza łapkę?ogólnie ma sie dobrze,dzisiaj było czyszczenie uszu,zniósł to jak prawdziwy mężczyzna,każdego dnia jak na niego patrzę widzę jego radość ,uwielbia wylegiwać się na swojej kołderce na tarasie,to jest jego taka przystań na której czuje się najbezpieczniej,wróciło mu to,że co kawałek staje i domaga się ,żebym chociaż chwilkę go pogłaskała i idziemy dalej,ostatnio chodzą na grzyby z moim TZ ,brawo dla nich 3 grzyby znaleźli,teraz jesteśmy po spacerku i wklejam parę zdjęć,Bambuś sobie teraz mocno śpi Quote
Kocurek Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 Gosiu ,a jak zabezpieczasz Bambulka przed kleszczami? Quote
Maciek777 Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 Wiosenny Bambul:) Niech się trzyma jak najdłużej w świetnej formie! A z wygryzaniem łapy to kiedyś słyszałem i zapomniałem o co chodziło:oops: Jedna z opcji to taka, że robiłby to z nudów, ale akurat jego to nie dotyczy bo przecież ma Ciebie i spacery. Może to kwestia rany, uczulenia (np na karmę), ukąszenia itd. Znam jeden przypadek, że psu z białej sierści zrobiła się ruda (w jednym miejscu na łapie) i okazało się, że to rodzaj grzybicy, ale on sobie to akurat wylizywał. A w którym to miejscu łapy? Wygryzł już sobie sierść? Quote
MaDi Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 [quote name='Maciek777']Wiosenny Bambul:) Niech się trzyma jak najdłużej w świetnej formie! A z wygryzaniem łapy to kiedyś słyszałem i zapomniałem o co chodziło:oops: Jedna z opcji to taka, że robiłby to z nudów, ale akurat jego to nie dotyczy bo przecież ma Ciebie i spacery. Może to kwestia rany, uczulenia (np na karmę), ukąszenia itd. Znam jeden przypadek, że psu z białej sierści zrobiła się ruda (w jednym miejscu na łapie) i okazało się, że to rodzaj grzybicy, ale on sobie to akurat wylizywał. A w którym to miejscu łapy? Wygryzł już sobie sierść?[/QUOTE] Zgadzam się z Maćkiem. Quote
bela51 Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 A gdzie tę łapke wygryza ? Między opuszkami ? Mojej suni tez sie to zdarza i zawsze jest to jakis stan zapalny, na ktory pomagają masci i skarpetki:lol: Pokazałabym te lapke wetowi. Quote
gosiaczek1984 Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 wygryzł sobie sierść kawałek dalej jak kończy się łapa,może to z przewitaminizowania ,bo dale mu różne witaminy może zadużo Quote
gosiaczek1984 Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 pomocy http://www.dogomania.pl/forum/threads/244060-Trzy-porzucone-pieski-%C5%9Bpi%C4%85-na-ulicy?p=20930931#post20930931 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.