Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to parę słów co słychać u Bambulka:

Bambulek juz jest bardzo pewny siebie,jak zawsze z uśmiechniętą mordką wita mnie parę razy dziennie przez drzwi tarasowe pod którym cały dzień i noc leży na wyścielonym dla niego miejscu,w budzie nie był dawno i coś czuję ,że do zimy tam nie zawita,glodomor jaki był taki jest,je banany,marchewki,cebule gotowaną,wszystko co możliwe,dzisiaj dałam mu ringo do czyszczenia zębów,zostało w kawałeczkach:)Ostatnio coś się zrobił zadziora do psów jak do niego podchodzą,odrazu by je za kark łapał,ale oczywiście mu na to nie pozwalam,na długie spacery chodzi tylko ze mną,z kimś innym idzie na chwilę i robi zwrot do domu,mordka mu się cały czas cieszy,dostaje mniej kości i brzuch zmalał,wczoraj było czesanie,leżał z 30min,a ja go czesałam,przystojniacha z niego,bardzo pilnuje prania jak wywieszam na dwór,śpi pod praniem:)zrobię mu jutro zdjęcia to wkleję,ze stawami jest różnie czasem ma gorszy dzień,a czasem normalnie biega,dostaje specjalne tabletki na stawy ,dzisiaj jadł rosołek z makaronem ,suchy pokarm daję mu rzadko,bo on sie krztusi jak go je,wody już nie pije tak dużo jak na początku,czekam na to 30 stopni na dworze,żeby go wykąpać,pod sierścią widać jak był zniszczony,dostał krople na kleszcze i pchły,żeby go nie atakowały.

Posted

Gosiaczku zalej suchy pokarm gorącą wodą, tak by solidnie przykryć kulki. Niech postoi z 2-4 godziny. Takie rozmiękczone
[LIST]
[*]kulki pewnie Mu będą smakować :). I nie będzie się dusił. Wypróbowane na starym i młodym On-ku ;)
[/LIST]

Posted

betka napisał(a):
Gosiaczku zalej suchy pokarm gorącą wodą, tak by solidnie przykryć kulki. Niech postoi z 2-4 godziny. Takie rozmiękczone

  • kulki pewnie Mu będą smakować :). I nie będzie się dusił. Wypróbowane na starym i młodym On-ku ;)



Dzięki za radę,daję mu sporadycznie sucha karmę,co drugi dzień mu gotuję jedzonko ,żeby starczało na 2 dni

Posted

gosiaczek1984 napisał(a):
suchy pokarm daję mu rzadko,bo on sie krztusi jak go je

Cały czas tak szybko je?:roll:

gosiaczek1984 napisał(a):
obiecane zdjęcia z dzisiejszego spacerku

Bamboo piękny jak zawsze:)

Posted

To do rady betki dołożył bym jeszcze to:
Dopasuj do jego miski piłkę, która wrzucona do środka na karmę będzie go zmuszała do kombinowania by wyciągnąć jedzenie z pomiędzy ścianki miski,a tej piłki. Niech piłka ma średnicę mniej więcej 5-7 cm mniejszą niż miska.
Można użyć dużego jabłka, ale to jednorazowe rozwiązanie;)

Posted

[quote name='Maciek777']To do rady betki dołożył bym jeszcze to:
Dopasuj do jego miski piłkę, która wrzucona do środka na karmę będzie go zmuszała do kombinowania by wyciągnąć jedzenie z pomiędzy ścianki miski,a tej piłki. Niech piłka ma średnicę mniej więcej 5-7 cm mniejszą niż miska.
Można użyć dużego jabłka, ale to jednorazowe rozwiązanie;)

Już to widze jak piłka jest wzęta za pierwszym razem na bok zebami

Posted

[quote name='gosiaczek1984']To pilke zje razem z jedzeniem,
:D

[quote name='gosiaczek1984']ja rzadko daje mu te chrupki,wole mu gotowac,bo wiem co jest w tym co mu zrobie,a w chrupkach ...
...jest wszystko;)

Posted

[quote name='gosiaczek1984']Bambulek zrobił się bardzo pewny siebie i jak pies do niego podchodzi to atakuje,dzisiaj mu kupie kaganiec ,żeby nie doszło do jakiegoś nieszczęścia
Wyszło szydło z worka;)
Zbliża się lato, a w normalnym kagańcu nie jest łatwo się chłodzić, dlatego polecam kaganiec fizjologiczny:)
https://www.google.pl/search?q=kaganiec+fizjologiczny&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=yF-LUdGEMdHb4QSd-ICoBg&ved=0CDAQsAQ&biw=1517&bih=714#tbm=isch&q=kaganiec+fizjologiczny+owczarek+niemiecki&revid=49009004&sa=X&ei=a2CLUaCLLOqr0QWYjYCgDA&ved=0CIQBEIMW&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.46226182,d.d2k&fp=c97a35d4f0206b9f&biw=1517&bih=714

Posted

Pyrdka napisał(a):
Bambu agresor??? Chciałabym go zobaczyć w akcji:lol:


No raczej byś nie chciała,ostatnio zaatakował psa sąsiada,bo chciał do niego wejść i wszedł sąsiad ze swoim pieskiem i piesek zleksza została przystawiony do parteru,mały piesek,musieli go w trójkę odciągać,na szczęście Bambu ma słąbe zęby to mu nic nie zrobił,ale piesek już z Panem nie wchodzi nam na posesję:)

Ludzie mogą normalnie wchodzic,ale pies zaden na posesje nie wejdzie,nie ma szans

Posted

gosiaczek1984 napisał(a):
No to parę słów co słychać u Bambulka:

Bambulek juz jest bardzo pewny siebie,jak zawsze z uśmiechniętą mordką wita mnie parę razy dziennie przez drzwi tarasowe pod którym cały dzień i noc leży na wyścielonym dla niego miejscu,w budzie nie był dawno i coś czuję ,że do zimy tam nie zawita,glodomor jaki był taki jest,je banany,marchewki,cebule gotowaną,wszystko co możliwe,dzisiaj dałam mu ringo do czyszczenia zębów,zostało w kawałeczkach:)Ostatnio coś się zrobił zadziora do psów jak do niego podchodzą,odrazu by je za kark łapał,ale oczywiście mu na to nie pozwalam,na długie spacery chodzi tylko ze mną,z kimś innym idzie na chwilę i robi zwrot do domu,mordka mu się cały czas cieszy,dostaje mniej kości i brzuch zmalał,wczoraj było czesanie,leżał z 30min,a ja go czesałam,przystojniacha z niego,bardzo pilnuje prania jak wywieszam na dwór,śpi pod praniem:)zrobię mu jutro zdjęcia to wkleję,ze stawami jest różnie czasem ma gorszy dzień,a czasem normalnie biega,dostaje specjalne tabletki na stawy ,dzisiaj jadł rosołek z makaronem ,suchy pokarm daję mu rzadko,bo on sie krztusi jak go je,wody już nie pije tak dużo jak na początku,czekam na to 30 stopni na dworze,żeby go wykąpać,pod sierścią widać jak był zniszczony,dostał krople na kleszcze i pchły,żeby go nie atakowały.


gosiaczek, ze stawami nie będzie lepiej tylko gorzej, dlatego musisz zadbać o odpowiednią dietę - czytaj: Bambu jest za gruby (!)

Posted

daje mu rano taka wiekszą porcję,a popoludniu taka malą ,tylko on mnie na litość bierze przez okno i zawsze mu cos podrzucę:) ,ale obiecuje ,że to sie od jutra skończy i razem z Bambem bierzemy się za dietę,bo po zimie mamu za dużo tu i tam...

Posted (edited)

gosiaczek1984 napisał(a):
daje mu rano taka wiekszą porcję,a popoludniu taka malą ,tylko on mnie na litość bierze przez okno i zawsze mu cos podrzucę:) ,ale obiecuje ,że to sie od jutra skończy i razem z Bambem bierzemy się za dietę,bo po zimie mamu za dużo tu i tam...


Wiem, że to trudne ale to dla jego dobra - tak sobie powtarzaj. Trzeba mu koniecznie odciążyć stawy. To już wiekowy chłopak...


-----
Coś mnie tknęło na wspominki i zajrzałam do Bambulkowych pierwszych 11 stron wątku. Jesssu jaka to była bida... a jaka historia.. Ledwo chłopak z życiem uszedł ... A tu, dzisiaj?? Takie szczęście :D Aż się łezka w oku kręci.

Edited by warsawmoo
literowka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...