Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochani,pierwsza noc byla taka,ze o 3 w nocy wstawalismy,zeby zobaczyc jak tam Bambu,a on dalej spal przed drzwiami,a nie w budzie,zaczely sie podchody,moj chlopak poszedl z nim do budy dal chrupeczki,Bambu wszedl do budy,ale rura za nim jak on szedl,druga proba,znowu chrupki w budzie i udalo sie zostal w budzie i usnal i spal do rana dopoki nie poszlismy na spacer,mamy cudne tereny,tak sie nachodzil,ze nie mielismy razem sily wracac,wysle pozniej zdjecia,mysle,ze jest juz ok,wie,ze go nie zostawilismy,oo wlasnie szczeka pilnuje posesji

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Narazie nie bylo kiedy gotowac rapek,ale jak moje zwariowane ostatnio zycie wroci dnw normy to je ugotuje,narazie daje mu tabletki na stawy,raz jest dobrze,czasami gorzej,ale dajemy rade,jak wracamy ze spacerow to obojga nam sie udzielaja bolace stawy po takich wlajarzach

Posted

Tereny piękne! Bambu będzie przeszczęśliwy. Trzeba tylko pamiętać, by wczesną wiosną zabezpieczyć go przed kleszczami bo tam pewnie ich całe mnóstwo. Rozejrzyj się też gosiaczek proszę czy nie ma tam gdzieś w pobliżu jakiejś przeklętej ambony ... :-x

Posted (edited)

Kocurek napisał(a):
Mnie sie wydaje,ze ambona to takie stanowisko skad mysliwi strzelaja do nieszczesnych zwierzat....

Ewentualnie na ambonie jeszcze można spotkać księdza:D

Jednak problem jest poważny jeśli bierze się pod uwagę ludzi, którzy lubią zabijać niewinne zwierzęta (nazwijmy sprawę po imieniu bo nikt ich nie zmusza do tego) , ich wzrok, który powoduje, że strzelają do człowieka lub żubra bo zdawało im się, że widzieli dzika i dochodzi do tego jeszcze poczucie sprawiedliwości i spełnienie dobrego uczynku społecznego mającego na celu odstrzał dzikich psów (i tych spuszczonych ze smyczy), które później mogą zaatakować niewinną sarnę, którą sami myśliwi chcieli by zabić, a ubiegną ich psy.

Edited by Maciek777
Posted

Bambulek dzisiaj nie poszedl ze mna na
spacer,bo dostal wielka kosc i ona byla dzisiaj najwazniejsza,tereny sa naprawde piekne,jestem zakochana w tym miejscu,totalna cisza,od zgielku miasta,no poprostu bajka,a dla psow raj

Posted

Gosiaczku, a popatrzyłaś na daty? A wogóle to takich spraw nie rozwiązuje się na dogomanii. I lepiej ich nie nagłaśniać. Niestety zdarzają się i trzeba do tego przywyknąć. Zauważ jak chętnie do takich pyskówek dołączają się komentatorzy bez dogomaniackiego stażu, aby tylko podgrzewać atmosferę.
Patrz raczej na te sprawy, które się kończą happy endem. Jak sprawa Bambu.

Posted

Agata Balu napisał(a):
Gosiaczku, a popatrzyłaś na daty? A wogóle to takich spraw nie rozwiązuje się na dogomanii. I lepiej ich nie nagłaśniać. Niestety zdarzają się i trzeba do tego przywyknąć. Zauważ jak chętnie do takich pyskówek dołączają się komentatorzy bez dogomaniackiego stażu, aby tylko podgrzewać atmosferę.
Patrz raczej na te sprawy, które się kończą happy endem. Jak sprawa Bambu.


he he teraz patrzę ,a ja wstawiłam link nie ten co trzeba,to miał być link z Lukasem,sorki,ale tak to jest jak się siedzi na necie w telefonie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...