gosiaczek1984 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 He he synuś to chodziło mi ,że Bambulek ,żeby mi nie zachorował Quote
gosiaczek1984 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Merys wysłałam Ci zdjęcia z naszego spacerku z Bambem,taka zawirucha,że uuuu,sami sobie z Bambem zdjęcia cykaliśmy:) Quote
Merys Posted January 3, 2013 Author Posted January 3, 2013 Widzę że dobre after party po sylwestrze :evil_lol: Dlaczego juz nie ma nic w miseczce ZALAMKA Quote
gosiaczek1984 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 He he wyglądamy jak dwa zakręcone ludki,tak wiało,że nie wyszło nam do końca pozowanie do telefonu,którym sama robiłam nam zdjęcie Quote
gosiaczek1984 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Bambulek taką miną jak zje bierze mnie litość,żebym rzuciła jeszcze z dwie chrupeczki,cwaniaczek mały,wie,że mam słabość Quote
gosiaczek1984 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 MERYS DZIEKUJĘ,ŻE DZIĘKI TOBIE WSZYSCY MOGĄ WIDZIEĆ JAK SIĘ MA BAMBU,DZIĘKI ZA USŁUGĘ DODAWANIE ZDJĘĆ:)jakbyś mi podała adres na wiadomość prywatną to wyślę Ci coś ładnego w podziękowaniu Quote
Merys Posted January 3, 2013 Author Posted January 3, 2013 Daj spokój nic nie chce, najważniejsze że Bambulek jest u Ciebie szczęśliwy :) Quote
Maciek777 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 [quote name='gosiaczek1984']MERYS DZIEKUJĘ,ŻE DZIĘKI TOBIE WSZYSCY MOGĄ WIDZIEĆ JAK SIĘ MA BAMBU,DZIĘKI ZA USŁUGĘ DODAWANIE ZDJĘĆ:)jakbyś mi podała adres na wiadomość prywatną to wyślę Ci coś ładnego w podziękowaniu [quote name='Merys']Daj spokój nic nie chce, najważniejsze że Bambulek jest u Ciebie szczęśliwy :) No co Ty? Bieeerz bo może to cały miot ładnych szczeniaków do adopcji:D Quote
MaDi Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Merys napisał(a):Daj spokój nic nie chce, najważniejsze że Bambulek jest u Ciebie szczęśliwy :) Lepiej uważaj bo jeszcze jakiegoś licznego pieska na tymczas dostaniesz:) edit: dopiero przeczytałam post Maćka który mnie uprzedził;) Quote
Merys Posted January 3, 2013 Author Posted January 3, 2013 o nie nie ja mam urlop od siusiumajtków. :sg168: Madi nie kombinuj :lmaa: Quote
gosiaczek1984 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 he he Merys zapewniam,że to nie zwierzątko,ale na pewno byś się bardzo cieszyla gdyby taka gromadk do Ciebie zajechała :))))) Quote
gosiaczek1984 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Merys ja pracuję w pewnym miejscu,dlatego mogę Ci coś ładnego podarować,a więc?mogę wysłać na waszą siedzibę na Ciebie,to w takim podziękowaniu,nic strasznego:) Quote
Maciek777 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 MaDi napisał(a):edit: dopiero przeczytałam post Maćka który mnie uprzedził;) Znaczy, że też wiesz co się zapowiadało;) Merys napisał(a):o nie nie ja mam urlop od siusiumajtków. :sg168: Madi nie kombinuj :lmaa: Tu chcemy dla Ciebie dobrze, a Ty nie chcesz korzystać;) gosiaczek1984 napisał(a):he he Merys zapewniam,że to nie zwierzątko,ale na pewno byś się bardzo cieszyla gdyby taka gromadk do Ciebie zajechała :))))) ja byłbym wniebowzięty:D P.S. Wczoraj przesłałem moją (ostatnią) deklarację na Bambula:roll: Quote
Merys Posted January 3, 2013 Author Posted January 3, 2013 Jak chcecie tak dobrze to zrobcie zrzute na remont mieszkania po tych małych szatanach:diabloti: Quote
Maciek777 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Merys napisał(a):Jak chcecie tak dobrze to zrobcie zrzute na remont mieszkania po tych małych szatanach:diabloti: Przyślij mi chwytające za serce zdjęcie zniszczeń, a ja założę wątek i zrobię banerek;) Quote
gosiaczek1984 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Czarodziejka napisał(a):Mam prawo oceniać i oceniam. Ale jak już wspomniałam na wstępie poprzedniego posta wasza decyzja i wasze pieniądze. A ja, jak każdy z 40 tys użytkowników tego forum mogę sobie napisać moje własne zdanie. A moje zdanie jest takie, że on nigdy nie pójdzie do adopcji. Amen. Dlatego rozważcie raczej dożywotni hotelik/dt oraz opiekę weta. O ile ktoś go przyjmie, jeśli będzie atakował...jestem za eutanazją. Eutanazja czasem jest aktem najwyższego miłosierdzia. Lepszym od miałkiego bohaterstwa i unoszenia się dumą. Komfort życia psa powinien być ważniejszy niż sama idea utrzymania go przy żcyciu za wszelką cenę i na przekór jego naturze. Normalnie jak to przeczytałam,to bym rozszarpała tą Panią Quote
Maciek777 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 gosiaczek1984 napisał(a):Normalnie jak to przeczytałam,to bym rozszarpała tą Panią Czarodziejka to legenda Dogo. W negatywnym znaczeniu tego słowa. Ten wpis to raczej "nic". Quote
Maciek777 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Widzę, że czytasz cały wątek od początku:) Quote
gosiaczek1984 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 P.S. Wczoraj przesłałem moją (ostatnią) deklarację na Bambula:roll:[/QUOTE] jeśli to były pieniądze na transport to ja już zapłaciłam za niego 2 dni temu Quote
gosiaczek1984 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Maciek777 napisał(a):Widzę, że czytasz cały wątek od początku:) wiesz co ja czytam to już z trzeci raz i za każdym razem nie wierzę,że ludzie wypowiadaja takie słowa,że skazują odrazu na najgorsze Quote
Maciek777 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 gosiaczek1984 napisał(a):jeśli to były pieniądze na transport to ja już zapłaciłam za niego 2 dni temu To były pieniądze po prostu na jego wydatki, a wysłać je miałem na początku grudnia:roll: gosiaczek1984 napisał(a):wiesz co ja czytam to już z trzeci raz i za każdym razem nie wierzę,że ludzie wypowiadaja takie słowa,że skazują odrazu na najgorsze To chyba tak z przyzwyczajenia, ale nie wolno zapominać, że to otoczenie ma wpływ na zachowanie psa. Jak ono się zmienia to po jakimś czasie pies też. Jeszcze rok temu Bambu był niby "normalny", ale cały się spinał przy głaskaniu. Można było głaskać go tylko po głowie, a teraz sama wiesz:) Quote
gosiaczek1984 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 gosiaczek1984 napisał(a):wiesz co ja czytam to już z trzeci raz i za każdym razem nie wierzę,że ludzie wypowiadaja takie słowa,że skazują odrazu na najgorsze wiesz Bambu jest dla mnie kimś więcej niż tylko psem,cały czas obwiniam się za uspanie swojego psa(chociaż wiem,że inaczej nie mogło być)ale to mnie męczy do dziś nie mogę się z tym pogodzić,dlatego obiecałam sobie ,że dam szczęście psu starszemu,żeby poczuł jak wygląda kochająca go rodzina,tak jak miał mój Maksiu,miał wszystko w dosłownym tego slowa znaczeniu i chce,żeby Bambu miał to samo,bo życie go nie oszczędzało,mój najukochńszy Maksiu żyl tylko 6 lat,i miał raj na ziemi,a Bambu nie miał tego przez tyle lat,dlatego teraz będzie miał cudowne i jak najdłuższe życie. Quote
gosiaczek1984 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Maciek777 napisał(a):To były pieniądze po prostu na jego wydatki, a wysłać je miałem na początku grudnia:roll: To chyba tak z przyzwyczajenia, ale nie wolno zapominać, że to otoczenie ma wpływ na zachowanie psa. Jak ono się zmienia to po jakimś czasie pies też. Jeszcze rok temu Bambu był niby "normalny", ale cały się spinał przy głaskaniu. Można było głaskać go tylko po głowie, a teraz sama wiesz:) tak teraz uwielbia pieszczoty,cały czas by się miział,czy myślisz,że waga 43 to za dużo jak na niego Quote
gosiaczek1984 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 trzymam jeszcze kciuki za Monę,bo ona też ujęła moje serce Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.