gosiaczek1984 Posted December 28, 2012 Posted December 28, 2012 A czy sa gdzies zdjecia,zebym mogla zobaczyc jak teraz wyglada,bo caly czas mam ja przed oczami Quote
elzunia Posted December 28, 2012 Posted December 28, 2012 gosiaczek1984 napisał(a):Elzunia od 30.12 mam urlop 2tyg.to zapraszam na odwiedziny do Bambulka,pojdziemy na spacerek ok gosiaczku będę na pewno poznać wspaniałego chłopczyka.po nowym roku się odezwę i się umówimy Quote
gosiaczek1984 Posted December 28, 2012 Posted December 28, 2012 MaDi znalazlam watek o Monie,trzymaw kciuki za dom tymczasowy,a czy on moze byc juz jej stalym domem? Quote
gosiaczek1984 Posted December 28, 2012 Posted December 28, 2012 MaDi Bambulek jest moim skarbkiem,napisz ile trzeba doplacic jeszcze do tego transortu i na jakie konto mam wplacic za mojego psiaka,w poniedzialek zrobie przelew Quote
elzunia Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 gosiaczek1984 napisał(a):MaDi Bambulek jest moim skarbkiem,napisz ile trzeba doplacic jeszcze do tego transortu i na jakie konto mam wplacic za mojego psiaka,w poniedzialek zrobie przelew Jak cudownie że ktos kto bierze pieska,jest tak odpowiedzialny na każdym kroku.Nie patrzy już tylko na to ze ma już psa ale i na to ze ktos za to zapłacił. Quote
elzunia Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 Zajrzyjcie proszę może coś....ktoś.... proszę http://www.dogomania.pl/forum/thread...-sie-5-styczen Quote
Maciek777 Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 Miło widzieć znajomą twarz od rana;) Wygląda na to, że niepotrzebnie się bałem, że będzie przekarmiany w pierwszych dniach;) Sylwetka osy:) Quote
gosiaczek1984 Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 BAMBU JE RAZ DZIENNIE SOLIDNY POSILEK CIEPLY,OKOLO 17 KUBECZEK CHRUPEK,ALE TRZY RAZY DZIENNIE SOLIDNE SPACERKI,JOGGING dbamy razem o forme he he Quote
gosiaczek1984 Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 Czy wie ktos z Was czy Bambu sie boi wystrzalu petard?bo dzisiaj ten dzien i nie wiem czy zabrac go do domu czy dac srodek uspakajajacy Quote
Maciek777 Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 gosiaczek1984 napisał(a):Czy wie ktos z Was czy Bambu sie boi wystrzalu petard?bo dzisiaj ten dzien i nie wiem czy zabrac go do domu czy dac srodek uspakajajacy Wypowiedź sprzed roku: Maciek777 napisał(a):Bambu przywitał Nowy Rok ze spokojem. W ogóle nie był zainteresowany świętowaniem. Tylko czekał aż wreszcie wyłączę radio i światło żeby mógł iść spać:eviltong: Quote
elzunia Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 gosiaczek1984 napisał(a):Czy wie ktos z Was czy Bambu sie boi wystrzalu petard?bo dzisiaj ten dzien i nie wiem czy zabrac go do domu czy dac srodek uspakajajacy Ja myślę że jak to mówią jaki nowy rok taki cały rok,chyba lepiej zeby był z wami w domu na pewno będzie szczęśliwy.Tyle się działo w jego zyciu to niech będzie przy kochajacej pańci Quote
Merys Posted December 31, 2012 Author Posted December 31, 2012 Czyścimy ząbki :) obok piłka, a raczej jej szczątki. Quote
bela51 Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 gosiaczek1984 napisał(a):Czy wie ktos z Was czy Bambu sie boi wystrzalu petard?bo dzisiaj ten dzien i nie wiem czy zabrac go do domu czy dac srodek uspakajajacy Zabrałabym Bambu do domu, bezwzględnie. Nawet jesli do tej pory nie bał sie petard, to w kazdym momencie to moze sie zmienic. Mój poprzedni pies zaczął bac sie wystrzałow dopiero na starosc. Quote
gosiaczek1984 Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 Bambusiowi sie nie spodobał kolor piłki i rozebrał ją na cząstki pierwsze he he,dzięki za rady,zabiorę go do domu oczywiście jak będzie chciał,bo on na dworze czuje się jak ryba wodzie:) Quote
elzunia Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 Merys napisał(a):Uważam podobnie jak Elzunia. No tak lepiej zeby był w domu choćby do 1 czy 2 w nocy.Dużo zmian w jego zyciu było ostatnio.A po nowym roku przyjadę poznać chłopczyka Quote
gosiaczek1984 Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 Bambu był w domku,ale bardzo się bał wystrzałów,był we mnie tak wtulony,że nie mogłam go odkleić od siebie jak już było po wszystkim,ale później się już uspokoił,dałam mu nawet ziołowe tabletki uspakajające,ale juz wszystko wróciło do normy i Bambuś już ma mordkę uśmiechniętą.pozdrawiam\ Quote
elzunia Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 gosiaczek1984 napisał(a):Bambu był w domku,ale bardzo się bał wystrzałów,był we mnie tak wtulony,że nie mogłam go odkleić od siebie jak już było po wszystkim,ale później się już uspokoił,dałam mu nawet ziołowe tabletki uspakajające,ale juz wszystko wróciło do normy i Bambuś już ma mordkę uśmiechniętą.pozdrawiam\ Tak jak tu pisaliśmy....Dużo się działo w jego zyciu i przed petardami strach przyszedł.Gosiaczku dobrze ,że wzięłaś go do domu Quote
gosiaczek1984 Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 Mam pytanko czy nie wiecie czy Bambu był szczepiony na psie choroby,oczywiście oprócz szczepienia na wściekliznę,bo w książeczce nie mogę dojść do tego Quote
Maciek777 Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 gosiaczek1984 napisał(a):Mam pytanko czy nie wiecie czy Bambu był szczepiony na psie choroby,oczywiście oprócz szczepienia na wściekliznę,bo w książeczce nie mogę dojść do tego Był raczej na 100%. Chyba, że się po prostu skończyła ważność, ale też niech weterynarz stwierdzi czy ta szczepionka, którą dostał wystarczy mu na rok czy dwa. W książeczce powinna być naklejka, prawdopodobnie Vanguard:roll: Quote
gosiaczek1984 Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 oki dzięki za odp,w tygodniu będe jechać z nim do weterynarza zrobić ogolne badania krwi,to pokaże weterynarce to ona na pewno mi powie,te szczepienia robi sie na pewno co rok,to wiem,bo mój Maksiu je zawsze miał Quote
gosiaczek1984 Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 Mam pytanko Maćku do Ciebie,jak zapanować nad tym,że jak idziemy z Bambem na spacer wszystko jest ok,ale już jak sie kapnie,że wracamy to tak ciągnie do domu,że nawet smakołyki nie pomagają,a ja frunę za nim,może Ty znasz jakąś metodę,próbowałam ,żeby stawać i za chwilę znowu iść,ale też nie działa Quote
gosiaczek1984 Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 czy w hotelu też tak miał,czy teraz poprostu ma obawy,żeby go nie zostawć Quote
Maciek777 Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 [quote name='gosiaczek1984']oki dzięki za odp,w tygodniu będe jechać z nim do weterynarza zrobić ogolne badania krwi,to pokaże weterynarce to ona na pewno mi powie,te szczepienia robi sie na pewno co rok,to wiem,bo mój Maksiu je zawsze miał Ja też ostatnio się zdziwiłem jak się dowiedziałem, że niekoniecznie trzeba co roku - zależy od szczepionki:) [quote name='gosiaczek1984']Mam pytanko Maćku do Ciebie,jak zapanować nad tym,że jak idziemy z Bambem na spacer wszystko jest ok,ale już jak sie kapnie,że wracamy to tak ciągnie do domu,że nawet smakołyki nie pomagają,a ja frunę za nim,może Ty znasz jakąś metodę,próbowałam ,żeby stawać i za chwilę znowu iść,ale też nie działa Niestety robił tak od powrotu z tej ostatniej adopcji. Możesz zmienić drogę powrotną na jemu nieznaną, ale to rozwiązanie na chwilę. Najlepiej zatrzymuj się jak wryta za każdym razem kiedy napnie się smycz. Najlepiej wysunąć jedną nogę przed siebie i się nią zaprzeć. Niech on zluzuje i spojrzy Ci w oczy to wtedy pójdziecie dalej. Musisz mieć refleks i być konsekwentna, a w końcu przestanie:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.