Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Akrum, takich samych słów użyłam co TY, to jest jakaś masakra, tylko co dalej? Musimy go gdzieś umieścić tylko gdzie? Na psanatorium nie mamy funduszy, jesteśmy zapsienie i zakoceni na maksa, druga sprawa, że Bambu jest daleko od nas. Czy ktoś zna jakiś dt, który mógłby dać mu tymczasowe schronienie?

Posted

ja pier...ę!!!!!!!!!!!!:angryy::angryy: rzygać mi się chce na cały ten świat!!!!:angryy: serce mi wpadło do żołądka, gdy przeczytałam najnowsze "wieści":placz::shake:

dajcie tą facetkę na Czarne Kwiatki, bo jak jej się znowu odwidzi, to gotowa innego psa sobie poszukać!
:angryy:
a ten jej były facet nie czuje żadnej więzi z psem?:-o nie chce Bambu zatrzymać..??:( ludzie się schodzą i rozchodzą, pies tego nie rozumie, nic nie jest winny, a musi cierpieć:placz:

ile czasu może zostać u tego faceta? on musi wiedzieć, że zabrać gdzieś takiego psa, to nie kwestia kilku dni...

mogę dać na Bambu 30 zł miesięcznie...:(

Posted

Dzięki Bico. Facet tłumaczy się tym, że pracuje i po całych dniach go nie ma. A ta, nie będę się wyrażać, nawet nie zadzwoniła do Madi nic, tylko zwinęła manatki, Bambu zostawiła i poszła w ... A taka zakochana w Bambu, ja pierdziele jak tu ludziom ufać?
Ja dam 20zł, to mamy 50zł, kto jeszcze pomoże Bambu? Dzienny koszt w Psanatorum to 10zł + karma.

Posted

Merys napisał(a):
A ta, nie będę się wyrażać, nawet nie zadzwoniła do Madi nic, tylko zwinęła manatki, Bambu zostawiła i poszła w ... A taka zakochana w Bambu, ja pierdziele jak tu ludziom ufać?


no dokładnie! ja już nikomu nie ufam, ludzie ciągle kłamią, teraz zawsze szukam dziury w całym, obawiam się zwrotów z adopcji nawet po kilku latach, zawsze, gdy coś się dobrze układa, to myślę, że za dobrze idzie, żeby mogła to być prawda - ja się paranoi nabawię:(

Posted

tak bardzo mi szkoda Bambu... znam go osobiście, polubiłam go, gdy go widywałam w Psanatorium...
Tym bardziej nie mogę zrozumieć, jak ta baba mogła tak postąpić...

Ja zawsze do mojego TZ mówię, że gdy byśmy kiedykolwiek chcieli się rozejść, to trzeba by psy i koty ciąć na pół, bo każdy by chciał zatrzymać.
A ludzie... ot tak odchodzą i zostawiają psiego "przyjaciela"...
eh...

Posted

Akrum napisał(a):
tak bardzo mi szkoda Bambu... znam go osobiście, polubiłam go, gdy go widywałam w Psanatorium...
Tym bardziej nie mogę zrozumieć, jak ta baba mogła tak postąpić...

Ja zawsze do mojego TZ mówię, że gdy byśmy kiedykolwiek chcieli się rozejść, to trzeba by psy i koty ciąć na pół, bo każdy by chciał zatrzymać.
A ludzie... ot tak odchodzą i zostawiają psiego "przyjaciela"...
eh...


Ciocia a co tam !!! Przecież to tylko pies więc większość NIE ma z tym najmniejszego problemu :angryy::angryy::angryy:
Jak długo "przyjaciel" opiekunki może zostawić u siebie Bambu ???

Posted

MaDi napisał(a):
Nie bardzo rozumie ta wypowiedz, przecież nie będę dzwoniła do domu Bambu każdego dnia i pytała co robią:roll: Osoby z Łodzi mają za jakiś czas do niego zajrzeć i pomóc w razie jakichkolwiek pytań czy problemów,


A ja od razu miałam złe przeczucia. Wybaczcie.... jakoś za lekko do tego podeszli ci ludzie.

Posted

Ten facet jest ciągle w pracy, więc Bambu musi opuścić to miejsce jak najszybciej. Stałych deklaracji mamy 50zł, czekam na odpowiedź Maćka ile będzie kosztował miesięczny pobyt Bambu w psanatorium. Na pewno musimy liczyć że będzie to 400zł.

Posted

sybillas napisał(a):
A ja od razu miałam złe przeczucia. Wybaczcie.... jakoś za lekko do tego podeszli ci ludzie.


Wiesz była wizyta która wypadła ok więc nie mielismy powodow aby zatrzymywać Bambu w hotelu.

Pomóżcie szukać jakiegos taniego hotelu najlepiej w okolicach Warszawy czy Lublina.

Posted (edited)

Koszt Pnasatorium to 420zł razem z karmą, może uda się znaleźć coś innego? Jakies pomysły namiary na kogoś? DT, tanszy hotel?

Edited by Merys
Posted

Merys napisał(a):
Koszt Pnasatorium to 420zł razem z karmą, może uda się znaleźć coś innego? Jakies pomysły namiary na kogoś? DT, tanszy hotel?


300 zł + karma u Emiś ale to aż w Sarnowie więc kawałek drogi.

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
300 zł + karma u Emiś ale to aż w Sarnowie więc kawałek drogi.

Koło Dęblina w woj lubelskim? Jakie warunki? Wystawia faktury?

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Ciocia a co tam !!! Przecież to tylko pies więc większość NIE ma z tym najmniejszego problemu :angryy::angryy::angryy:

"Opiekunka" zachowała się jak................... wszyscy wiemy:angryy:
Jednak czy tak realnie jest sens jakoś prawnie reagować na złamanie warunków umowy adopcyjnej? Jeśli tak to co jej za to grozi? Wiem, że jakieś śmieszne rzeczy, o ile w ogóle coś, ale może warto nauczyć jej odpowiedzialności i dać jej (i innym) do zrozumienia, że trzeba ponosić konsekwencje swoich czynów...

Posted

Póki co mamy 50zł stałych deklaracji, miesięczny koszt w Psanatorium to 420zł razem z karmą, szukamy jakiegoś tańszego hotelu lub domu tymczasowego. Czy ktoś zna taki i może dać jego namiary?
(Przepraszam, że tak ciągle spamuje, ale chce żeby wszystko było jasne)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...