bico Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 MaDi napisał(a):Bambu w czwartek będzie już w domu!:) Jeszcze nigdy tak się nie stresowałam przed adopcją psa, to chyba przez tą odległość. oby się wszystko szczęśliwie ułożyło...:happy1: Quote
Juldan Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 (edited) Super:) Pani Ola pewnie jest już po zakupach dla Bambu- przed wizytą p/a się nie przygotowywała bo nie była pewna naszej oceny, a za innym psiakiem się nie rozglądała, bo Bambu ukradł Jej serce... Ciekawa jestem ich pierwszego spotkania. Szkoda, że jutro pracuję, bo nie odmówiła bym sobie zobaczenia tego na własne oczy:) EDIT: nie mogłam się powstrzymać i zadzwoniłam do p.Oli:oops: Państwo nie mogą doczekać się przyjazdu Bambu. Pani Ola mówiła, że kupili podstawowe rzeczy takie jak smycz, obroża, jedzonko i witaminy. Że z tego wszystkiego zapomniała o miskach, ale zaraz idzie do sklepu:lol: i że po naszej wizycie, wydrukowała sobie zdjęcie Bambu z ogłoszeń i postawiła koło monitora... że pewnie to głupie ale schowa je dopiero jutro jak będzie mogła się na "żywego" Bambu patrzeć;) Trzymam kciuki. Oby Bambu od razu poczuł się u Państwa jak członek rodziny... Edited May 23, 2012 by Juldan Quote
Merys Posted May 23, 2012 Author Posted May 23, 2012 Trzymam bardzo mocno :D już się nie mogę doczekać tego czwartku :multi: Quote
MaDi Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Trzymamy kciuki za udaną podróż i szczęśliwe zakończenie dramatu Bambu. Quote
Maciek777 Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 MaDi napisał(a):Siedze jak na szpilkach. Zapraszam do trzymania kciuków na bieżąco. Bambula budzę o 3:00. Nie wyśpi się:evil_lol: Quote
Penny Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Wiem, że każdy tutaj raczej czeka na zdjęcia Bambu z podróży, no i w nowym domu, ale ja tak bardzo chciałam dać choć jedno zdjęcie Bambula w hotelu. Dzisiaj zrobione: Miłej podróży Bambulu :) Quote
Merys Posted May 24, 2012 Author Posted May 24, 2012 Oj tam, oj tam, wyśpi się w nowym domu :D Bądź grzeczny Bambulku :* Quote
Akrum Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 Bambusiu, żałuję że nie zdążyłam cię wygłaskać i wyściskać przed wyjazdem. Ale co tam, najważniejsze, że jedziesz do swojego domku, gdzie mizianek, drapania za uszami i przytulania ci nie zabraknie :) powodzenia chłopaku, nasz miśku kochany. szerokiej i bezpiecznej drogi :) a w domu - poczuj się od razu bezpiecznie i szczęśliwie :) czekałeś na takie życie długie, długie lata i w końcu się doczekałeś. Quote
bico Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 a mnie się aż łezka w oku zakręciła...:oops: Powodzenia Bambu! I dawajcie znać, jak tylko będą jakieś wieści z nowego domku:) Quote
Maciek777 Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 I moja rola się tu kończy:-) Przekazałem Bambula Aki na stacji benzynowej w Poznaniu. Ogólnie w samochodzie był bardzo grzeczny i obyło się bez najmniejszej niespodzianki:-) Leżał całą drogę. Rozprostowanie kości:-) : I przesiadka w taksówkę do Łodzi:-) Quote
Cantadorra Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 No to Bambulek w drodze po nowe życie :) Jak widać nie tylko Bambu nie pospał tej nocy, ale i Maciek też :) Ważne, że to droga do własnego domku :) Quote
Annaa4 Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 Nie mogę uwierzyć:)) Trzymam mocno kciuki żeby wszystko się udało :)) Quote
MaDi Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 Kochani dziękuję Wam za zaangażowanie i pomoc dla Bambu, zadzwonię wieczorem do nowego domu jak już nieco oswoją się z nowym domownikiem. Quote
Maciek777 Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 Merys napisał(a):Dziękujemy Ci bardzo Maćku :) Nie ma za co:-) Cantadorra napisał(a):Jak widać nie tylko Bambu nie pospał tej nocy, ale i Maciek też :) Wstawanie w środku nocy dla Bambu to przyjemność:-) Właśnie miałem telefon od Aki! Bambul już w domu:-) Państwo nacieszyć się nie mogą, a on nieco zestresowany, ale też pewnie szczęśliwy:-) Apetyt ciągle ma - już wciągał parówki:-) Wszystkiego najlepszego Bambulu na nowej drodze życia:lol!: P.S.: Wiem, że to mało ważna informacja jak na te okoliczności, ale muszę o tym napisać tak dla formalności bo wcześniej zapominałem. Jego nadesłana wcześniej karma skończyła się 10 maja i od tego czasu dostawał hotelową. I tyle:-) Quote
terier Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 No to Bambuś zyskał własny domek, a Państwo wspaniałego przyjaciela :multi: Bambusiu kochany daj się pokochać nowym właścicielom tak jak my wszyscy Cię pokochaliśmy :loveu: Quote
Juldan Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 A ja rozmawiałam z p.Olą:) Wszystko jest ok. Poznają się, Bambu je, pije tylko wychodzić z domu mu się nie chce :evil_lol: Dałam p.Oli namiary na wątek, więc może wieczorem będziemy mieli wiadomości z pierwszej ręki;) Quote
MaDi Posted May 25, 2012 Posted May 25, 2012 Dzwoniłam rano do Państwa Bambu wszystko jest ok, złapałam ich w przerwie między spacerami. Mam prośbę czy ktoś może zwrócić Maćkowi 40zł za transport Bambu? Quote
Merys Posted May 25, 2012 Author Posted May 25, 2012 Zdjęcie z nowego domku :multi::multi: A jeszcze rok temu wyglądał tak:crazyeye: Chyba jego metamorfoza pozytywnie zaskoczyła wszystkich :multi: Dziękujemy Wszystkim za kawał dobrej roboty. Quote
MaDi Posted May 25, 2012 Posted May 25, 2012 (edited) Agata Balu zadeklarowała pokrycie kosztów transportu:loveu: Maćku wyślij proszę Agacie PW z wszystkimi niezbędnymi danymi. Edited May 25, 2012 by MaDi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.