Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

warsawmoo napisał(a):
Stanowczo tak. Bambusa powarkiwanie podszyte jest, moim zdaniem, strachem. Ja nie widzę w nim, póki co, objawów agresji.
Bidul przybiegł dzisiaj do mnie w podskokach z uśmiechem na pysku, a karmiony z ręki, nawet nie mrugnął ;) Myslę, że łatka "agresywny" została mu przypięta zbyt wcześnie.

To bardzo dobra wiadomosc. Jutro rano zadzwonie do Brzyscia, to swietny hotelik i nie tak daleko od Was.

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

super, trzeba dzwonić, wiele juz takich psów agresywnych przy normalnym podejściu i opiece zadziwiało przyjazia i przywiązaniem, liczę na to miejsce u JOASI W Brzyściu, ale jak by się nie dało wygospodarować to jeszcze bardzo dobrze miałby u Czarodziejki lub Yumanji,

LAZY , gratuluję, mam nadzieję że wyrośnie nam na wzór mamy nowiutki dogomaniaczek!!!

Posted

Jestem z wątku Timo. Ja nie mogę... kolejny ONek, któremu chciałoby się pomóc. Zrobię dziś mały "remanent" w moich finansach i jeśli Bambus trafi do hoteliku spróbuję coś wyskrobać, choćby jednorazowo

Posted

Odpisala mi Ania-odnosnie p.Marka z Bogatyni-napisala mi,ze ma on niejeden dyplom.Pracowal w Czechach i Polsce.
Napewno bidula nie zna lagodnego dotyku reki i poglaskania...
Trzymam psino kciuki za Ciebie!

Posted

Jestem pewna, że te wszystkie agresywne zachowania są wynikiem lęku!!!
Sama mam od kilku miesięcy suczkę, która w schronie uchodziła za bardzo agresywnego psa, a teraz dzięki zaufaniu (z obu stron!) stała się pluszowym miziakiem.
Warczy, owszem, w dalszym ciągu, ale tylko pod lodówką, żeby ta się otworzyła :D
Powodzenia i 3mam kciuki za mądre rozwiązanie :*

Posted

Bambuuu... Oby się tylko udało zebrać parę groszy na leczenie, potem na dobry hotelik z tymczasowym panem - takim, który powie co wolno, a czego nie... Mógłbyś wtedy spędzić resztę życia w godnych warunkach, bez cierpienia.
Po tym wszystkim co przeszedł naprawdę niewiele mu przecież trzeba do szczęścia ...

Posted

Smutna historia trzeba ja zmienic koniecznie.To jeszcze nie taki staruszek.
Jak cos znajdziecie to pierwszy miesiac na moje konto.
Mysle ze normalnosc go zmieni, choc zapewne zabierze to troche czasu.
Pozdrawiam bambusa i wszystkich.

Posted

Dzwonilam rano do hotelu w Brzysciu. Niestety nie ma miejsca, moze za jakis czas, ale on przeciez nie ma czasu.
Prosze, szukajcie dalej. Moglabym pytac w hotelu psiaki Gabi, ale to na drugim koncu Polski, nie wiem czy pytac ???

Posted

MaDi napisał(a):
Sama nie wiem co robić drugi koniec Polski to wielkie koszty transportu.
Kiedy może zwolnić się miejsce w Brzysciu?

Niestety, nic konkretnego Pani Joasia mi nie powiedziala. Czasem po prostu ktos rezygnuje z rezerwacji.

Posted

Jest hotel u Donki. k.Warszawy. Nie mam telefonu. Do Yumanji tez nie mam.
Dobry hotel koło Kluczborka u Lilki. Ale to daleko.
W ogole na zachodzie Polski jest wiecej hoteli. Ale od Was to daleko.
Nowy hotel w woj slaskim k. Siewierza. Reklamowal sie niedawno. Spróbuje znaleźć.

Posted

Znacie kogoś z Garwolina? Dzwoniła do mnie koleżanka która wraca z trasy że biega w tamtejszej okolicy najprawdopodobniej potrącony psiak z narządami na wierzchu, niestety nie udało jej się go złapać, ucieka w las:(

Posted

bela51 napisał(a):
Rany boskie, a gdzie jest Garwolin ?

Między Lublinem a Warszawą, próbowała się dodzwonić na policję i łapać go w tym czasie ale nie odbierali, piesek uciekł w pobliski lasek.
Wiem tylko tyle po prawej stronie jadąc od Warszawy przed drogowskazem 7 km do Garwolina, obok składu budowlanego" Msajsterpol"( czy jakoś tak).
Średnio mały rudo szary mix.

Posted

MaDi napisał(a):
Znacie kogoś z Garwolina? Dzwoniła do mnie koleżanka która wraca z trasy że biega w tamtejszej okolicy najprawdopodobniej potrącony psiak z narządami na wierzchu, niestety nie udało jej się go złapać, ucieka w las:(

O matko :( trzeba by tez miec klatke lapke, eh bez fury to sobie moge, ale pogwizadac :/

Posted

Czy ktoś słyszał może coś o szkole Aport, obok Kraśnika? Wiem, że facet ma też tam hotelik... To ok. 50 km. od Lublina, w stronę Rzeszowa. Będę się z nim kontaktować jeszcze wieczorem ale może ktoś zna to miejsce?
Jestem też w kontakcie z panią, która prowadzi hotelik przydomowy w Lublinie i jest lek. wet. Ma przemyśleć sprawę i dać znać. Powiedziała też, że odwiedzi Bambusa w klinice, by zobaczyć, z kim ewentualnie miałaby doczynienia. Byłoby to najlepsze miejsce dla Bambusa, gdyby pani sie zdecydowała - jest blisko, zawsze mogłabym podjechać i coś podpowiedzieć...
Obdzwoniłam też swoich znajomych szkoleniowców... W każdym razie trzymać kciuki!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...