zuzolandia Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Witamy milutko Kasienko;-) i co juz w domkuuuu ?????? Quote
Kate I Luka Posted February 27, 2007 Author Posted February 27, 2007 [SIZE="7"]Myszki Wy moje Najukochańsze :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Dziękuje serdecznie za wszystkie miłe słówka... Tak mi cieplutko na duszy się robiło, jak mi Łukasz opowiadał, że zaglądacie. Ja już w domku, ale muszę leżeć jeszcze. Przejrzałam wszystko co pisałyście, ale za nadrabianie w Was zabiorę się w następnych dniach. Już w domku, po pysznym obiadku przygotowanym przez TZcika :loveu: Wypisano mnie z wykuczneiem wszelkich zmian w głowie, wszystko ok. Diagnoza - migrena, zbyt dużo nerwów - faktycznie ostatnio w pracy miałam horror... No i małe osobiste zmiany.... Ale o tym wkrótce:cool3: ... żadna dzidzia, pies, ani nic takiego. Wytrzymajcie jeszcze trochę a wkrótce wszystko napiszę, bo dużo do wyjaśniania. BUZIAKI I PODZIĘKOWANIA. Quote
Alicja Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 :multi::multi::multi:jest Kasia ....no nareszcie więcej nam nie rób takich niespodzianek ....boś nas wystraszyła ....a teraz do wyrka marsz;) Quote
leemonca Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 ale się cieszę!!!! witaj Kasieńko!!!! hurra!!!wracaj szybko do sił!!! buziolki dla Ciebie Quote
e.v.a Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 witaj:multi: jak dobrze ze wszystko dobrze:multi: jak nie dzidzia i ni epies to poewnie nowe autko:evil_lol: albo zmiana tzta:hmmmm: aczkolwiek zrobil obiadek to pewnie tz zostaje ten sam:evil_lol: Quote
Wyjątek Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 super , że wszystko w porządku! Niezmiernie się cieszę!! Warcaj szybko do nas i opowiadaj co to takiego:razz: Quote
Kitka20 Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Tyle mnie nie było a tu takie rzeczy się działy, ale dobrze, że już wszystko Oki. Kasiu dobrze, że wszystko już jest na swoim miejscu i nie trzymaj nas w niepewności no i uchyl już rąbka swojej tajemnicy:p Pozdrawiamy i życzymy dużoo zdrowia Quote
Jagoda1 Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Odpoczywaj, nabieraj sił i dawaj znać o sobie.:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Agniest Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 My też biegniemy się przywitać :multi: Aleście nas nastraszyli..... najważniejsze, że wszystko ok. Dużo odpoczywaj ;) Quote
DORRAG Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Kasia wróciła:multi: :multi: :multi: O dobrze że już jesteś w domku, teraz bardzo dużo odpoczywaj :p Quote
Medorowa Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Siostra, siostra wróciła:calus: :calus: :calus: Wracaj szybciutko do zdrówka i do Nas:multi: Quote
tygra Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 cześć Kasiu dobrze że wszystko jest w porządku, a co do tych zmian to zagadkowa jesteś :) Quote
izka Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 I my bardzo sie cieszymy że wszystko dobrze:lol: Quote
zuzolandia Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Witamyyyyyyyyyy Kasienkooooooooo !!!!!!!!!!! Nareszcie wrocilas cała i zdrowaaaaaaa!!!!!!!!!! Nabieraj sił ...duzo wypoczywaj .... Tz-ik ma CIE rozpieszczac ....a my czekamy niecierpliwie na wiadomosci ;-) przede wszystkim na te tajemnicze wiesci eheheh ;-) .....zmiana osobista ? wesele ??? heheh a moze wyjazd na stałe ???? gdzies tam ??? no nic bedziem czekac ! Buziaczki złociutka ;-) i mizianko dla Gastusia !!!!!!!!! Quote
Kate I Luka Posted February 28, 2007 Author Posted February 28, 2007 Dzieńdoberek :multi: Dziś byłam odebrać wypis ze szpitala. Wszystkie wyniki tak jak pisałam są wporządku :) Tak wygląda moja głowa na zdjęciach z tomografu :cool3: Do końca tygodnia mam L4, a zalecenia na potem: mniej nerwów , stresu, przepracowania. <><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><> Jak tu się nie denerwować, kiedy w życiu osobistym takie zmiany. Wreszcie Wam wszystko na spokojnie opiszę. Nie chciałam pisać wcześniej, by nie zapeszyć, zresztą Łukasz nadal nie pozwolił pisać, póki wszystko nie będzie dograne do samego końca. Jak wiecie jakiś czas temu Gastusia czipowaliśmy. Ma też paszport wyrobiony... no i robiliśmy wszelkiego rodzaju badania, które są niezbędne do tego by mógł wjechać na terytorium Wielkiej Brytanii (aktualnie przechodzi kwarantannę- trwa to 6 miesięcy od dnia pobrania krwi do badania, i orzeczenia, że wyniki są ok.) Plany były takie, że w granicach końca roku, będziemy wyjeżdżać do UK. Ale niestety plany się zmieniły. Łukasz musi właściwie wyjechać jak najszybciej. Więc jeszcze do zeszłego tygodnia - datą która była wiążąca go do wyjazdu był 10 kwiecień. Ale to chyba za późno też, i musi jechać wcześniej. My z Gastkiem zostajemy, do czasu upływu cholernej kwarantanny. Jak tylko minie czas - połowa lipca - też będziemy jechać. No - chyba, że by się okazało, że Łukasz po tych kilku miesiącach decyduje, że nie ma sensu i wraca. Ale raczej takiej możliwości nie ma. Więc teraz mamy masę załatwiania wszystkich formalności, Łukasz musi powyrabiać międzynarodowe prawko, nowy dowód, trzeba pozamykać jego konta, bo nie jesteśmy małżeństwem, więc ja potem nic nie załatwię. Nie wiemy jeszcze co zrobić z autem, czy sprzedawać, czy nie, bo nie będzie go Łukasz tam brał. Nie wspomnę już nawet o tym co ja czuję na myśl, że mi chłop z domu się zmywa, i jak wyjedzie wkrótce tak się zobaczymy dopiero w lipcu. Wszystko zostanie na mojej głowie:shake: Potem trzeba będzie się spakować na amen, i zabrać w podróż. Już sobie wyobrażam prawie 30 godzin w drodze z Gastonem z ADHD :roll: :roll: :roll: Płakać mi się chce na samą myśl o tym wszystkim. Było by po problemie, gdyby nie fakt, że Gastek nie może jeszcze tam jechać, bo pojechalibyśmy wszysycy razem. Mi na mojej pracy nie zależy, mogłabym się zwolnić w każdej chwili. Ale niestety, musimy z Gastkiem czekać do lipca. Tak więc jak widzicie, to nie super wiadomości, choć mam nadzieję, że w dłuższej przestrzeni czasowej wszystko wyjdzie na + Niestety, na dzień dzisiejszy mam doła potwornego, bo wkróce zostaję sama :-( Quote
Kate I Luka Posted February 28, 2007 Author Posted February 28, 2007 zuzolandia napisał(a): a moze wyjazd na stałe ???? gdzies tam ??? ale trafiłaś :p A wesele też miało być jeszcze przed wyjazdem, a teraz się wszystko pochrzaniło, i na szybko to już nić nie da się zrobić :mad: Quote
zuzolandia Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 No prosze ....... niezle to sobie wyczaiłam hehehe ;-) Nie martw sie Kasienko ;-) wszystko bedzie dobrzeeeeeee .....kochacie sie z łukaszem wiec taka chwilowa rozłaka niczego nie zmieni .....poza tym jestes niezwykle kreatywna osóbka wiec dasz sobie rade ze wszystkim;-) !!!!! w koncu jestes z DOGO ;-) !!!! .....BEDZIEMY CIE DZIELNIE WSPIERAC .!!!!! BO CIE KOFFFFAMY !!!! Quote
DORRAG Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Cześć Kasieńko:multi: Nie martw się :calus: czas tak strasznie szybko leci ze nawet sie nie obejrzysz a już będziesz razem z Tz-cikiem. Quote
Medorowa Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Kate I Luka napisał(a):[FONT="Tahoma"] Ale masz ładną czaszunię:cool3: :cool3: :loveu: Kasiu, ten czas zleci, nawet nie wiesz, jak szybko, sama zobaczysz:p A takie chwilowe " rozłąki" ponoć dobrze robią, więc będzie naprewno dobrze:lol::razz: Quote
Alicja Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 :calus:Kasieńko , nie smuć się ....zobaczysz jak szybko minie ten czas któr spędzisz na pakowaniu ;)...będzie dobrze ....no i najważniejsze ze wszyscy 3 razem.....a w GB też mozna wejść na dogo;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.