Imbirka Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Kasiu, nie obrazisz się? :loveu:[SIZE=5]Walentynka z Boksiem - KUPUJEMY dla ukochanych!!!!!! :loveu: śpiewać każdy możeeeeeeee.....:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Kate I Luka Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:shake:może to gardziołko u Gastusia ...psiaki przy chorym gardle często wymiotują ...no chyba że znów jakiś wirus:angryy: No właśnie tak już zaczeliśmy się zastanawiać czy czasem się od nas nie zaraził, i to nie ból gardła czasem, bo przy przełykaniu śliny widać grymas, i takie dziwne ruchy. CHyba jutro wet nas czeka :shake: [quote name='Imbir1']Kasiu, nie obrazisz się? :loveu:[SIZE=5]Walentynka z Boksiem - KUPUJEMY dla ukochanych!!!!!! :loveu: śpiewać każdy możeeeeeeee.....:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pewnie że się nie obraże... Muszę złożyć zamówienie, tylko na które? PS. A Imbirciu to powinien każdej cioteczce na walentynki taką posłać :p :eviltong: :cool3: :cool3: :cool3: Quote
mar....ka Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Kate I Luka napisał(a):No właśnie tak już zaczeliśmy się zastanawiać czy czasem się od nas nie zaraził, i to nie ból gardła czasem, bo przy przełykaniu śliny widać grymas, i takie dziwne ruchy. CHyba jutro wet nas czeka :shake: Pewnie że się nie obraże... Muszę złożyć zamówienie, tylko na które? PS. A Imbirciu to powinien każdej cioteczce na walentynki taką posłać :p :eviltong: :cool3: :cool3: :cool3: Lepiej sprawdzic c tam sie z naszym Gastonikiem dzieje, a z tą walentynką, to się zgadzam.:evil_lol: Quote
Jagoda1 Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:shake:może to gardziołko u Gastusia ...psiaki przy chorym gardle często wymiotują ...no chyba że znów jakiś wirus:angryy: Tak, u moich podobnie zaczynało się zapalenie gardła. Quote
Imbirka Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Imbirciu wyśle, ale najpierw niech inni kupią:diabloti: Quote
Kate I Luka Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 Imbir1 napisał(a):Imbirciu wyśle, ale najpierw niech inni kupią:diabloti: No to potem braknie nakładu i co dostaniemy :cool3: :eviltong: Quote
bonita Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Gastuś dalej chory, to niedobrze. Spróbuj mu jutro nie dawać jeść przynajmniej pół dnia. Tylko wodę. Moje jak im coś jest to zjadają trawę na ogrodzie wtedy od razu wiem że coś nie tak. Ale po tej trawie o dziwo szybko im niestrawność przechodzi. Pozdrowionka i duuuuuuuużo zdrówka dla wszystkich :) Quote
Kate I Luka Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 [quote name='bonita']Gastuś dalej chory, to niedobrze. Spróbuj mu jutro nie dawać jeść przynajmniej pół dnia. Tylko wodę. Moje jak im coś jest to zjadają trawę na ogrodzie wtedy od razu wiem że coś nie tak. Ale po tej trawie o dziwo szybko im niestrawność przechodzi. Pozdrowionka i duuuuuuuużo zdrówka dla wszystkich :) No właśnie wody już 2 dni prawie wogóle nie pije... A trawę to poprzedni nasz boksiu też zawsze wcinał na spacerze jak mu coś było nie tak. Quote
Imbirka Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Kate I Luka napisał(a):No to potem braknie nakładu i co dostaniemy :cool3: :eviltong: wystarczy, wystarczy, mamy oddzielny nakład:p Quote
teqquila Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 WITANKO Kasia ja Juli nie namawialam :) no moze telepatycznie haha a caly czas probuje z programem i dlatego caly czas nowe avki sa :P nie dlugo bede probowac z banerkiem :P Tyson tez je trawe jak cos mu jest !! zyczymy zdroffka dla WAs chorowitki napisz co z Gastkiem a i sprobuj mu wmusic wody by sie nie odwodnil pozdrofionka Quote
e.v.a Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 czesc:multi: jak tam dzis sie chorowitki czuja:cool3: Quote
Jagoda1 Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Witajcie Gastonki, jak się czujecie dzisiaj? Quote
Imbirka Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 cześć Gastonki:multi::multi::multi: jak wy dzisiaj się czujecie? w pracy jesteście czy w domku? Quote
zuzolandia Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 ..tak to była ulubiona pozycja siedzaca mojej boksi ;-) na fotelu ..... Witanko ;-) i jak tam zdroweczko ???? rodzinka wyzdrowiaął ? a Gastus ???? lepiej ???? jejku 100 pytan do ...... Pozdrawiamy milutko i czekamy na wiesciiiiiiiii ;-) Quote
Medorowa Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Cóż więcej powiedzieć...:loveu: :loveu: :loveu: A Gastonka rzeczywiście lepiej zabierzcie do weterynarza:roll: Quote
Kate I Luka Posted February 5, 2007 Author Posted February 5, 2007 Hej Kobitki :multi: A więc tak: Gastusiowa Pani obudziła się dziś w znacznie , znacznie, znacznie lepszej kondycji niż była wczoraj, w związku z tym poszła do pracy. Gastusiowy Pan i Gastuś we własnej osobie nie podnieśli nawet powiek jak wychodziłam, więc nie wiedziałam jak się czują. W pracy - jak to w pracy po tak długiej nieobecności - biurka o mało niepozanałam - zawalone dokumentami ważnymi pomieszanymi z reklamami pizzeri, doprawione flekami po cudzych kawach :angryy: :angryy: :angryy: Fotel rozregulowany, na pulpicie dziwne ikonki, poinstalowane programy do odtwarzania filmów na kompie (" pracy mamy mnóstwo Kasia, musisz szybko wracać bo się nie wyrabiamy" :angryy: ) Na mój tekst, że wychodzę dziś wcześniej, bo i tak mam płatne 80% za L4 usłyszałam: ale jutro już będziesz normalnie? I LOVE MY WORK !!! Gastusiowy Pan do pracy jednak dziś nie poszedł, za to teraz siedzi u lekarza. A Gastuś - dziś już lepiej też. Dostawał rutinoscorbin przez te kilka dni [SIZE="1"](bo niewyraźnie coś wyglądał :cool3: :cool3: :cool3: ), i dziś już biega, lata, szczeka, rano dopominał się nawet o jedzonko, zjadł trochę karmy i nie wymiotował. Więc chyba wszystko na drodze ku lepszemu :multi: :multi: :multi: Quote
Kitka20 Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 no to się cieszymy, że zdrowiejecie, ale trzeba się porządnie wykurować bo nie doleczenie grozi koszmarnymi skutkami Quote
KarolaBox Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Boże, zapomnieliście mu dziś dać leków ? :evil_lol: Quote
e.v.a Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 dobrze ze z Gastkiem dobrze:multi: teraz tylko Tzta trzeba szybko wyleczyc:mad: :evil_lol: Quote
DORRAG Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 dzien dobry Kasiu:multi: :loveu: :loveu: :loveu: To bardzo dobrze ze sie juz sie lepiej czujesz:multi: Quote
Kate I Luka Posted February 5, 2007 Author Posted February 5, 2007 A nóżki jakie ma zgrabne ten mój Gastuś :loveu: :loveu: :loveu: :cool3: :cool3: Quote
zuzolandia Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 I zauwazcie ze momo tak horyzontalnej pozycji swoje klejnociki ma dyskretnie przysłoniete .....no coz .....ma klase gosciu heheheheh ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.