Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hej Dziewczyny...

Nie mam dziś czasu na dogo, bo znów w domu mamy szpital:shake: :shake: :shake:
Ja wychodzę z grypy,choć teraz kaszel potworny mnie męczy i mam sobie płuca wypluć, TZcik od wczoraj gorączkuje, całą noc mi charczał i chrapał nad uchem dusząc się przez katar...
No i Gastek też niedobrze... W nocy wymiotował zółcią :shake: potem w ciągu dnia raz też. Cały dzień leży osowiały, nawet się napić nie chciał.
Przed chwilą ugotowałam rosołek i mu dałam z odrobinką makaronu. Zjadł połowę, a po chwili znów chodził jakby miał zwrócić.
Teraz się położył.

Kochaniukie, serdeczne podziękowania za oddane na nas głosy :Rose: :Rose::thumbs:
Gratulacje dla Julii i Imbirka, oraz Ewci i Tigerki:Rose: :klacz: :klacz: :klacz:
Dla Mamci i różowego Dikusia również :klacz:
I wogóle dla Wszystkich:klacz:

Pozatym serdeczne życzenia dla Rocznego Hakerka:tort: :BIG: :new-bday:

Dzis dogo nie oblecę, więc hurtem załatwiam wszystko :cool3:

Buziaki, i do usłyszenia, zobaczenia, napisania :bye: :bye: :bye: :bye: :bye: :bye: :bye: :bye:

Posted

No tak jak nie urok to sra.......a ......a zeby sie te pieronskie chorobska wyniosly stad raz i na zawsze......Moja Zuzolka tez jakos pd 2 dni nic nie je......nie wymiotuje ale ma dosc luzny stolec.....zobaczymy czy to sie zmieni po weeku ....jak nie to znow do weta ....matyldooooo.....
Buziaczki i wracajcie WSZYSCY szybko do zdrowka ;-)

Posted

czesc Gastusie powrotu do zdrowia :cool3:

p.s- nie gotuj rosolu dla chorych:shake: chory nie moze jesc ciezkich , tlustych potraw:shake: cos leciutkiego trzeba gotowac:razz: :p

Posted

:multi: Witamy :multi:

Dzięki za życzenia zdrówka :loveu:
U nas dziś minimalna poprawa, przynajmniej jeśli chodzi o Gastona. Już bryka i szaleje ze swoimi zabawkami, więc chyba mu lepiej.
TZcik nadal w łóżku - juz bez gorączki ale osłabiony i z katarem i kaszlem.
Ja kaszel nadal :shake:
Jutro musiałabym iść już do pracy bo tam już szału dostają, że mnie tyle czasu nie ma. Ale nie wiem sama co robić, bo jeszcze trochę ze mną źle.

PS. Ewciu - rosołek był chudziutki, taki dietetyczny :p

Posted

[quote name='Kate I Luka']:multi: Witamy :multi:

Dzięki za życzenia zdrówka :loveu:
U nas dziś minimalna poprawa, przynajmniej jeśli chodzi o Gastona. Już bryka i szaleje ze swoimi zabawkami, więc chyba mu lepiej.
TZcik nadal w łóżku - juz bez gorączki ale osłabiony i z katarem i kaszlem.
Ja kaszel nadal :shake:
Jutro musiałabym iść już do pracy bo tam już szału dostają, że mnie tyle czasu nie ma. Ale nie wiem sama co robić, bo jeszcze trochę ze mną źle.

PS. Ewciu - rosołek był chudziutki, taki dietetyczny :p
:cool3:pójdziesz niedoleczona i jeszcze w większe choróbsko się wpędzisz ....:shake:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:cool3:pójdziesz niedoleczona i jeszcze w większe choróbsko się wpędzisz ....:shake:
oj tata dzwoni 3 razy na dzień i mi to samo powtarza... ale wiecie jak to jest z pracą... nikt za mnie tego nie porobi, a do 5tego muszę faktury powystawiać...
niestety... w dzisiejszych czasach nawet chorować się nie da :angryy:

Posted

Kate I Luka napisał(a):
Jutro musiałabym iść już do pracy bo tam już szału dostają, że mnie tyle czasu nie ma. Ale nie wiem sama co robić, bo jeszcze trochę ze mną źle.


Nie ma ludzi niezastąpionych, najważniejsze zdrowie:mad: :mad: :mad:

Posted

[quote name='madzia i medor']Widzisz siostra, jedyne wyjście to wygrać w toto-lotka:cool3: :cool3: :evil_lol: Ale jak już wygrasz, to pamiętaj o rodzinie:grins:
Sister Sister, przydało by się jak nic... a ludzi do obdzielenia ile by się znalazło :cool3:
[quote name='AgusiaTerierka']Nie ma ludzi niezastąpionych, najważniejsze zdrowie:mad: :mad: :mad:
niby tak... ale takie mam układy w pracy, że nikt mojej roboty nie tknie. Chyba pójde tylko zrobić swoje, i wracam
[quote name='teqquila']witanko chorowitki szybkiego powrotu do zdroffka :)
Hej Justynko, ale eksperymenta czynisz z avkiem. A Tysio na co jednym to piękniejszy :loveu:

PS. Widzę że udało Ci się namówić Bibrową na Katowice ;)



Nie ma nowych fotek, wstawię dzisiejsze szybko zrobione. Gastek wieczorem znów zwymiotował. Nie wiem co się dzieje :-(






Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...