Medorowa Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Cześć koffffaani:cool3: :cool3: :cool3: :cool3: Quote
zuzolandia Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Witajcie kochane Gastonkowe ludziki ;-) Pozdrowionka przesyłamy ;-) Quote
bonita Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Dzień Dobry! Dziś sobota weekend jest, a Wy spicie? Quote
Alicja Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Kate I Luka napisał(a)::lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Alu oplułam monitor wyobrażając to sobie... I siebie zamrożoną oczywiście też....:lol: :lol: :lol: :lol::oops:....o rany ...popszątaj;) Kate I Luka napisał(a):Właśnie otrzymałam informację, że w jutrzejszym Dzienniku Zachodnim będzie "nasz" artykuł dotyczący dzików... o to rano lecę do kiosku:multi: Quote
Kate I Luka Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 majoka napisał(a):Dzika trachnął mój teść..... domyśliłam się :) tygra napisał(a):dzień dobry wieczór Cześć Beatko :multi: dbsst napisał(a):ZŁA odpowiedź...............ZAŁATWISZ skan ni ezrobisz nam chyba takiej przykrosci :smokin: 8) MUSIMY Was obejrzeć :icon_roc: :oops: :oops: okej , okej ;) madzia i medor napisał(a):Cześć koffffaani:cool3: :cool3: :cool3: :cool3: Madziunia zajrzała :multi: zuzolandia napisał(a):Witajcie kochane Gastonkowe ludziki ;-) Pozdrowionka przesyłamy ;-) Witaj Kochana Zuzankowa ludziczko :p bonita napisał(a):Dzień Dobry! Dziś sobota weekend jest, a Wy spicie? Dobry dobry... musiałam iść wcześnie spać, by dziś od rana w pracy siedzieć :shake: :shake: :shake: Alicjarydzewska napisał(a): o to rano lecę do kiosku:multi: kurcze ja też poleciałam, ale nie umiem znaleźć... Chyba , że coś z terminem pomyliłam... Ale wczoraj mi mówili, że jutro. To chyba dziś co nie? :hmmmm: :hmmmm: Quote
Alicja Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Ja zaraz na zakupy wyskakuje to zajrzę w gazetki;) Witam weekendowo:multi::multi::multi: Quote
mar....ka Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 My tez witamy sie z południa, rano mielismy księdza, ale nawet symaptycznie:p Quote
Kate I Luka Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 No nie ma nic w dzinniku... przejrzałam gazetę 3 razy i nic nie znalazłam. Nie wiem. W poniedziałek zadzownię do tej babki zapytać o co chodzi.... Quote
DORRAG Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Cześć kasiu:p Kate I Luka napisał(a):No nie ma nic w dzinniku... przejrzałam gazetę 3 razy i nic nie znalazłam. Nie wiem. W poniedziałek zadzownię do tej babki zapytać o co chodzi.... Jak to nie ma...a może to nie miało być dzisiaj, jak się coś dowiesz to od razu pisz. Quote
Medorowa Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Doberek Gastonki Chojraczkowate;) :razz: :razz: A myślałam, że Was dzisiaj w gazetce zobaczę:razz: Quote
Imbirka Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 cześć Gastonk:multi:, ala zmyła z tym artykułem, a ja się już nastawiłam, ze was zobaczę i poczytam:p Quote
Kate I Luka Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 DORRAG napisał(a):Cześć kasiu:p Jak to nie ma...a może to nie miało być dzisiaj, jak się coś dowiesz to od razu pisz. madzia i medor napisał(a):Doberek Gastonki Chojraczkowate;) :razz: :razz: A myślałam, że Was dzisiaj w gazetce zobaczę:razz: Imbir1 napisał(a):cześć Gastonk:multi:, ala zmyła z tym artykułem, a ja się już nastawiłam, ze was zobaczę i poczytam:p Hej dziweczyny... No właśnie nie wiem czemu tak wyszło, że nas wyrolowali. Może w poniedziałek? Dowiem się .... Chyba dziki są małoatrakcynym artykułem :mad: :mad: :mad: Ja przyszłam z pracy, zjadłam rosołek, a teraz sprzątam, piorę, dogo, i piffko trinkam :) Quote
Imbirka Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 ja nadrabiam zaległości na dogo, później jeszcze fotki wkleję, a psy padły i śpią:p Quote
Kate I Luka Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 Imbir1 napisał(a):ja nadrabiam zaległości na dogo, później jeszcze fotki wkleję, a psy padły i śpią:p Zazdraszczam Ci Julia tej dwójeczki.... Ja już Łukaszowi od dawna dupę truję o drugiego fafluna... Ale jakoś przekabacic go nie mogę :-( :-( :-( Quote
Kate I Luka Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 od tego się zaczyna :razz: :razz: :razz: Quote
Imbirka Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 hehehe, Kasia może wypozyczyć ci psa na weckend?:evil_lol: Quote
Kate I Luka Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 A proszę Cię bardzo... Ja rodziców nakręcam na jakąś bide boksiową ze schronu, bo jak im w lipcu zdechł poprzedni psiurek tak nudy w domu, i tata nie ma z kim spacerować. Radochę ma nieziemską jak wpadamy my i idzie z Gastkiem. Ale nie dają się namówić, bo wreszcie w te wakacje mogli wyjechać na normalne wczasy, a tak ich pies ograniczał... A ja nawet się zaoferowałam, że jak będą chcieli gdzieś jechać to pies z Gastkeim da sobie radę świetnie, a ja miałabym radochę... Ale chyba nic z tego :shake: :shake: :shake: Quote
Imbirka Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 uuuuuu, wielka szkoda, ale pracuj nad nimi Kasia, może się przemogą i zdecydują:lol: Quote
dbsst Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Kasiu może się uda ja cały czas na bidule namawiam TZa i kiedyś mi ulegnie bo już bedzie mieć mnie dość ;) Quote
Kate I Luka Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 Wczoraj z Łukaszem wspominaliśmy naszego poprzedniego Fredusia To zdjęcia jak już zaczynał biedaczek chudnąć wycieńczony chorobą :-( :-( :-( z maja 2006. W lipcu już go nie było z nami :-( :-( :-( Quote
Imbirka Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 bidulek:shake: [`] a mordzia taka siwiutka jak u mojego seniorka:loveu: Quote
Kate I Luka Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 Jak oglądamy jego zdjęcia to dopiero teraz zauważamy, że mordzia tak siwa była... Jakos wtedy tego nie dostrzegałam... Tym bardziej, że praktycznie do samego końca szalał i brykał jak młodziak :) Quote
Imbirka Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Kate I Luka napisał(a):Jak oglądamy jego zdjęcia to dopiero teraz zauważamy, że mordzia tak siwa była... Jakos wtedy tego nie dostrzegałam... Tym bardziej, że praktycznie do samego końca szalał i brykał jak młodziak :) to tak jak mój, też tego nie dostrzegałam i jeszcze byłam oburzona jak ktoś stwierdził, ze z niego taki staruszek:cool3:, naprawdę tego nie widziałam, a i on do samego końca był zwariowany:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.