Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kasia wspolczuje i rozumiem. Na wiosne na szkoleniu tez mielismy spotkanie 1 stopnia z dzikami. bylo cale stadko, razem z mamuska i malymi. Tatus furkal na nas z daleka, balismy sie, ze bedzie bronil stada. Na szczescie zdolalismy zlapac psy, a bylo ich 6 i kazdy chcial pogonic dzika. Dzieki Bogu udalo sie je odwolac. Nikt z nas nei mial by szans w konfrontacji z takimi kolosami.
Minely nas na szczecie i obeszlo sie na strachu, ale od tamtej pory zmienilismy miejsce szkolen, co by uniknac podobnego thillera:angryy: :mad: :shake:
Dobrze, ze i Twoim facetom udalo sie zwiac:multi:

Pozdrawiam

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam miliutko ;-).boszzzzz n9ezły dzikowy horrorek mieli Twoi panowie ....no i wyszło jak to wyglada od strony prawnej te wszystkie interwencje strazy miejskiej nadlesnictwa itp. ...po co sie pchac w taki problem skoro mozna np mandat za złe parkowanie wlepic badz zastrzelic psa ktory buszuje sobie w lesnych krzaczkach .Do tego to nasza ;;władza;; rwie sie ze hej ....
My tez mamy wielkie lasy i zwierzatek mnostwo min dziki ...na szcescie bezposredniej konfrontacji z nimi nie było ...ale podczas spacerów nieraz było je widac gdzies tam w głebi lasu .Nasza Zuzia to przylepa i nie w glowie jej gonitwy za dzikami badz sarenkami ...na szczescie .W razie ataku musielibysmy zwiewac tylko gdzie ?
No ale to las ...natomiast u Was park ..osiedle ....w tych miejscach NIE POWINNY BYC ...dobrze ze ruszyłas te sprawe mam nadzieje ze zostanie załatwiona pozytywnie;-)
Pozdrawiamy cieplitko

Posted

cześć Gastonki:multi::multi::multi::multi:
u nas w urzędach też sami bezmuzgowcy siedzą i robiąwszystko żeby tylko tyłka z za biurka nie ruszyć:razz: jak się ich prasą postraszy to dostają spida

Posted

Już widzę reakcje Fuksa na dzika........na bank bym go nie utrzymała....póki co trenuję latanie za psem na widok kotecka.
Kurcze..ja miałam w pracy atak nietoperza....wleciał przez kratki wentylacyjne dewastując wszystko.........mało zawału nie dostałam a straż miejska to olała, bo przecież do wlepienia mandatu to oni są zawsze pierwsi ale żeby coś załatwić......
Spychologia stosowana......
Całe szczęście, że obeszło się bez ofiar..

Posted

dzieńdoberek:multi:
u nas jak SM miała interweniować w sprawie bezdomnego psa który ugryzł naszego pracownika, to nie wiedzieli jak go mają złapać mimo, że to nalży do ich obowiązków, nasi pracownicy łapali psa bo panowi mieli czyste białe nieskazitelne koszulki:angryy: większych darmozjadów którzy żyją znaszych podatków to nie widziałam

Posted

Witajcie kochani Gastonkowie ;)
Ja też mieszkam w pobliżu lasu i zimą często do mojego ogrodu (bo dziurę mam w ogrodzeniu :p ) przychodzą leśne zwierzątka, ale zwykle są to sarenki - dzików wam nie zazdroszczę :evil_lol:

Posted

Cześć :) :) :)

A ja się dziś byczę - mam urlopik 1 dzień...
Rano byłam u lekarza, a teraz już siedzimy z Gastusiem i doopki grzejemy pod kocykiem :)

Zaraz zabieram się za obiadek, mięsko już się piecze... Jak to miło być o tej porze w domku, i robić to, co się nalerzy pani domu - ścielić, sprzątać, pranie i obiadek...
A największą radochę, że jestem w domu ma Gastek, chodzi za mną krok w krok i niedowierza, że dziś sam nie siedzi :multi: :multi: :multi:

Posted

dealer napisał(a):
Witaj chwilowa sąsiadko:multi:
ja tam dzicza sprawa?? cos się ruszyło??

nic na razie... Jeszcze wpadłam na pomysł, że skoro park podlega pod urząd miasta, to jeszcze tam zadzwonię, i tam popytam co mają zamiar zrobić z tym fantem, bo o tragedię bardzo łatwo...

Imbir1 napisał(a):
Kasia a ty to za dobrze nie masz?:cool3:

eee, za dobrze to by mi było, jakbym ze 2 tyg w domu miała siedzieć :p
A tak, tylko 1 dzień :roll: :roll: :roll: a od jutra powrót do szarej rzeczywistości biurka i upierdliwych klientów...

Wczoraj miałam dzień na same dziwne przypadki...
Najpierw zadzowniła babka i gada i gada ze mna, już chyba z 10 minut i po chwili krzyczy - zaraz do pani oddzwonię, bo mi się mięso przyala, i trzask słuchawką... Dzwoni po 10 minutach i mówi: no i się przypaliło... nie mam obiadu...

Potem dzwoni gość i się pyta jakie są ceny biletów wstępów do najważniejszych zabytków w Rimini...
A skąd ja mam to wiedzieć... JA nawet nie wiem po ile jest bilet wstępu do muzeum w Katowicach, bo po kiego diabła mi to wiedziec, a on się mnie o Włochy pyta i miejscowość gdzie wszyscy jadą by się opalać, a nie zwiedzać....

Potem jakas narwana baba przylazła, i koniecznie chciała dostać ofertę wczasów w Egipcie, ale na Sylwestra 2007 :shocked!: :shocked!: :shocked!: Mamy początek stycznia a ona chce ofertę na sylwestra... Wyszła bardzo oburzona, co to za biuro, że oferty nawet jeszcze nie ma....

Posted

Witanko ;-).. uwazaj co Ci sie to mieso nie przypali jak tej kobicie eheheh;-)...z ta roznica ze winne bedzie dogo a nie telefon ;-)
Ja dzisiaj odbebnilam robocizne i juz jestem w domku ;-) oczywiscie zamiast zabrac sie za obiad i jako takie sprzatanie to siedze na dogo ;-)... nienormalne to jest heheeh
Buziole dla ZDZIWIONEGO GASTUSIA ;-)

Posted

Kate I Luka napisał(a):
Cześć :) :) :)

A ja się dziś byczę - mam urlopik 1 dzień...


urlopik, :cool1: ach........
ja też się nabyczyłam przed świętami (jak z ospą walczyliśmy) ale już dawno o tym zapomniałam.

Posted

[quote name='zuzolandia']
Buziole dla ZDZIWIONEGO GASTUSIA ;-)

oj zdziwnioy i to bardzo... jak siedzę to grzecznie śpi... aż wierzyć mi się nie chce, że ten pies tak potrafi spać... bo jak nas nie ma, to dom roznosi na strzępki, a jak ktoś w domu jest, to śpi, bawi się zabawkami... ANIOŁEK :)

[quote name='Agniest']urlopik, :cool1: ach........
ja też się nabyczyłam przed świętami (jak z ospą walczyliśmy) ale już dawno o tym zapomniałam.
no, ja już jutro o tym 1 dniu nawet pamiętać nie będę...

Posted

Cześć Kasiu:multi:

Kate I Luka napisał(a):


A ja się dziś byczę - mam urlopik 1 dzień...



No proszę ale ty masz dobrze,a ja muszę ciężko pracować:evil_lol: ale dzięki Bogu jutro już piątek i wreszcię się wyśpiję:multi:

Posted

DORRAG napisał(a):
Cześć Kasiu:multi:
No proszę ale ty masz dobrze,a ja muszę ciężko pracować:evil_lol: ale dzięki Bogu jutro już piątek i wreszcię się wyśpiję:multi:

Niby wolne, ale też już odliczam do weekendu... Znów posiedzimy z Gastkiem, bo Łukasz w pracy będzie całymi dniami :shake: :shake: :shake:

Posted

Kate I Luka napisał(a):
Niby wolne, ale też już odliczam do weekendu... Znów posiedzimy z Gastkiem, bo Łukasz w pracy będzie całymi dniami :shake: :shake: :shake:


No niby mam wolny weekendzik ale co z tego jak muszę sie uczyć do egzaminu:placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...