Imbirka Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Cześć Gastonki, a gdzie wy się podziewacie jak macie wolną sobotę???:cool3::evil_lol: Quote
Kate I Luka Posted December 16, 2006 Author Posted December 16, 2006 Cześć Wam wszystkim... Oj wolna sobota, ale za razem zapracowana... 4 okna pomyte (na które składa się 10 części :roll: :roll: :roll: ) Podłogi, i dywany poszorowane... Dziś paskudnie zimno w Katowicach, więc pije teraz herbatę z miodem, bo cos już czuje w kościach, że nie jest najlepiej, a na noc cała masa tabletek :shake: :shake: :shake: A do tego muszę zapytać: KTO MI PSA ZARAZIŁ , PRZYZNAĆ SIĘ :mad: :mad: :mad: :mad: Całą noc się biedak dusił od kataru, a dziś z nosa mu lecą zielone glutki... Śpi cały dzień i jest totalnie nie w humorze.... Mam nadzieję, że to nie nosówka a tylko przeziębienie. Wiecie może jak rozpoznać nosókwkę? A katar czym można psu leczyć? Można wogóle? Quote
DORRAG Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Witaj z powrotem :multi: zapracowana dziewczyno:cool3: Ale Ci sie Gastonek przeziębił-biedaczek.Daj mu całusa w ten chory nosek. A jak się leczy katarek i czy wogóle można(ale napewno można)to Ci nie pomogę bo poprostu nie wiem. Quote
mar....ka Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Ukochaj Gastonka ode mnie, masz zapał do porządków. Przez tą pogodę nie czuję świąt i jakos mnie nie ciągnie do przygotowań. Grunt, że okna pomyte:) Quote
Imbirka Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 buziaki dla Gastonka, pewnie pańcia porobiła przeciągi myjąc okna i pieska zawiało:cool3::cool3::evil_lol: (u mnie ci odpisałam) Quote
Kate I Luka Posted December 16, 2006 Author Posted December 16, 2006 [quote name='Imbir1']buziaki dla Gastonka, pewnie pańcia porobiła przeciągi myjąc okna i pieska zawiało:cool3::cool3::evil_lol: (u mnie ci odpisałam) Nieprawda:nono: :nono: :nono: ja to moje maleństwo nawet na noc dodatkową kołderką nakrywam... A okna myłam dziś w mieszkaniu babci... i to nie moja wina, że mysza moja cierpi :-( :-( :-( ............ i lecę do Ciebie poczytać :D Quote
zuzolandia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Witanko kochaniutka ;-).oj bidny sliniak .....daj mu aspiryne i wit C ..moja Zuza jak była przeziebiona to tez to brała ...konsultowałam tel. z wetem..wiec bez obaw ;-)......jesli do 5 dni nie przejdzie to zgłos sie z nim do lekarza ..... Pozdrawiamy milutko ....;-) Quote
Magda-Amir Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 ufff dawno mnie tu nie bylo :oops: a Gastonka mocno wysciskaj i wycałuj i wygłaskaj zeby szybciej do zdrówka wrócil :buzi: Quote
tygra Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 teraz Wy biedacy chorujecie... Wracać mi do zdrowia szybciutko!!!! my już dużo lepiej Quote
e.v.a Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 ojojj biedny nochal:razz: witaminke C chlopakowi podawaj :) Quote
Alicja Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Hey i jak tam nasz chorowitek?? Kasiu a jak z temperaturką u łobuziaka.... Quote
Kate I Luka Posted December 17, 2006 Author Posted December 17, 2006 Wczoraj miał 38.2, więc w normie. W nocy niepospaliśmy, Gaston co chwilę ładował się nam do łóżka, a my odsyłaliśmy go na fotel wyłożony jego kołderką, bo leci mu z nosa potwornie, i wieczorem jak chwilę poleżał na mojej pościeli, to ją całą przemoczył swoim katarem...Wogóle wieczorem do kataru doszedł już kaszel... Dziś dostanie kolejną porcję tabletek, ale w sumie już dziś trochę lepiej z jego noskiem. Quote
DORRAG Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Cześć :multi: Całusy dla Gastonka w ten jego chorutki noseczek. Quote
Imbirka Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 uuuuuuu, biedny Gastonek:shake:, Kasia z tym kaszelkiem to bym do weta poszła. Imbira tydzień czasu trzymał kaszel, myślałam, że płuca wypluje:cool3:, dostawał antybiotyk, a temperatury też nie miał:cool3: Quote
Kate I Luka Posted December 17, 2006 Author Posted December 17, 2006 No właśnie zobaczymy co będzie dziś, bo z katarkiem to trochę lepiej, a kaszel taki sporadyczny... Jakby co Łukasz jutro ostatni dzień wolnego [SIZE="1"](juz prawie pracowac się oduczył, 2 tygodnie L4 :roll: ) to najwyżej pojadą do weta.... Quote
DORRAG Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 A co ja u Ciebie widzę czwartą łapunię:cool3: Quote
Kate I Luka Posted December 17, 2006 Author Posted December 17, 2006 DORRAG napisał(a):A co ja u Ciebie widzę czwartą łapunię:cool3: o rety, już? niedługo mi skali braknie :diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
Imbirka Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 buziaczki dla chorowitka:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::lol: Quote
DORRAG Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 [quote name='Kate I Luka']Nasz chorowitek Całusy dla Gastonka:loveu: Quote
Kate I Luka Posted December 17, 2006 Author Posted December 17, 2006 wycałowany i wybuziakowany od cioteczek z całej Polski :cool3: Quote
Alicja Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Kasiu , jedź może z Gasiem do weta bo od katarku u boxiów może sie coś przyczepić a o zapalenie płuc nie trudno ...wiesz boxie to jak dzieci;)...my po takim katarku u Harleya wylądowaliśmy na antybiotyku , bo o mało co na płucka nie poszło .Trzymam kciukasy za zasmarkańca:loveu: Quote
Wyjątek Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Przytaulaki gorące dla Gastonka i niech chłopak szybko na łapki staje :) Quote
zuzolandia Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Witanko ;-)..... mam nadzieje ze Gastus ma sie lepiej ;-) Wymiziaj ta chorobka ;-)..... Pozdrowionka ;-) Quote
e.v.a Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 jak nasz chorowitek malusi sie czuje???:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.