Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cześć Wam wszystkim...

Oj wolna sobota, ale za razem zapracowana... 4 okna pomyte (na które składa się 10 części :roll: :roll: :roll: )
Podłogi, i dywany poszorowane...
Dziś paskudnie zimno w Katowicach, więc pije teraz herbatę z miodem, bo cos już czuje w kościach, że nie jest najlepiej, a na noc cała masa tabletek :shake: :shake: :shake:

A do tego muszę zapytać: KTO MI PSA ZARAZIŁ , PRZYZNAĆ SIĘ :mad: :mad: :mad: :mad:
Całą noc się biedak dusił od kataru, a dziś z nosa mu lecą zielone glutki... Śpi cały dzień i jest totalnie nie w humorze....
Mam nadzieję, że to nie nosówka a tylko przeziębienie. Wiecie może jak rozpoznać nosókwkę? A katar czym można psu leczyć? Można wogóle?

Posted

Witaj z powrotem :multi: zapracowana dziewczyno:cool3:

Ale Ci sie Gastonek przeziębił-biedaczek.Daj mu całusa w ten chory nosek.

A jak się leczy katarek i czy wogóle można(ale napewno można)to Ci nie pomogę bo poprostu nie wiem.

Posted

[quote name='Imbir1']buziaki dla Gastonka, pewnie pańcia porobiła przeciągi myjąc okna i pieska zawiało:cool3::cool3::evil_lol:
(u mnie ci odpisałam)

Nieprawda:nono: :nono: :nono: ja to moje maleństwo nawet na noc dodatkową kołderką nakrywam... A okna myłam dziś w mieszkaniu babci... i to nie moja wina, że mysza moja cierpi :-( :-( :-(


............ i lecę do Ciebie poczytać :D

Posted

Witanko kochaniutka ;-).oj bidny sliniak .....daj mu aspiryne i wit C ..moja Zuza jak była przeziebiona to tez to brała ...konsultowałam tel. z wetem..wiec bez obaw ;-)......jesli do 5 dni nie przejdzie to zgłos sie z nim do lekarza .....
Pozdrawiamy milutko ....;-)

Posted

Wczoraj miał 38.2, więc w normie.

W nocy niepospaliśmy, Gaston co chwilę ładował się nam do łóżka, a my odsyłaliśmy go na fotel wyłożony jego kołderką, bo leci mu z nosa potwornie, i wieczorem jak chwilę poleżał na mojej pościeli, to ją całą przemoczył swoim katarem...Wogóle wieczorem do kataru doszedł już kaszel...
Dziś dostanie kolejną porcję tabletek, ale w sumie już dziś trochę lepiej z jego noskiem.

Posted

uuuuuuu, biedny Gastonek:shake:, Kasia z tym kaszelkiem to bym do weta poszła. Imbira tydzień czasu trzymał kaszel, myślałam, że płuca wypluje:cool3:, dostawał antybiotyk, a temperatury też nie miał:cool3:

Posted

No właśnie zobaczymy co będzie dziś, bo z katarkiem to trochę lepiej, a kaszel taki sporadyczny... Jakby co Łukasz jutro ostatni dzień wolnego [SIZE="1"](juz prawie pracowac się oduczył, 2 tygodnie L4 :roll: ) to najwyżej pojadą do weta....

Posted

Kasiu , jedź może z Gasiem do weta bo od katarku u boxiów może sie coś przyczepić a o zapalenie płuc nie trudno ...wiesz boxie to jak dzieci;)...my po takim katarku u Harleya wylądowaliśmy na antybiotyku , bo o mało co na płucka nie poszło .Trzymam kciukasy za zasmarkańca:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...