bonita Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 [quote name='Kate I Luka']:) przyjeżdżajcie wszystkie :) pracy nie brakuje, a i miejsce do spania się znajdzie :) :multi: Znajdzie się miejsce i dla mnie:multi: Ja poczekam córciu aż się tam troszkę zadomowicie:loveu: Wtedy Was nawiedzę:diabloti: :evil_lol: Właśnie wróciliśmy z zakupów, zapisałam się do biblioteki i wypożyczyłam sobie 5 książek polskich. Wreszcie będę miała co robić wieczorami :multi: bo uwielbiam czytać książki,teraz przygotowuję obiadek. Słońca znów dziś brak, ale przynajmniej nie pada... U nas słonca full:diabloti: słońce jest i nic więcej:p :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
gosikf & dogs Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Wpadłam pozdrowic, i przekazac mizianko dla Gastonka-przystojniaczka:loveu: Dużo słońca!:eviltong: Quote
Agniest Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Dear Kate :loveu: Pozdrowiomka dla ciebie i Luka i powodzenia w nowej pracy :) oglądałam Gasia - super ! moje suczydła też tylko leżą, choć upałów już nie ma - dzisiaj strasznie pada, ale dla nich to też powód żeby nie wychodzić na dwór :evil_lol: Quote
e.v.a Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 witajcie:multi: :multi: :multi: :multi: co u was słychac??:) Quote
Agnieszka PPP Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Witamy się:loveu: :loveu: U nas dzis cały dzień lało i moja sucz jak mnie tylko wracajaca z pracy ujrzała była gotttowa na głupawki :evil_lol: :evil_lol: a ja padnięta taka ze hej-no ale jej się nie odmawia:lol: Pozdrawiam Quote
Iza i Fidel Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 [quote name='Kate I Luka']:) przyjeżdżajcie wszystkie :) pracy nie brakuje, a i miejsce do spania się znajdzie :) [quote] Czesc Kasiu ! Ciesze sie ,ze jestes zadowolona:) Z checia bym do was dolaczyla,bo mam juz powoli dosc tego kraju... Kto wie gdzie mnie rzuci w przyszlosci....:p Quote
Kate I Luka Posted June 28, 2007 Author Posted June 28, 2007 Jestem :) Wybaczcie nieobecność, ale w weekend się poprawię:oops: Tymczasem - padam na pysk po pracy. Niestety - kilka lat pracy biurowej i plaszczenia tyłka przed komputerem zrobiło swoje - po pracy jestem wymęczona totalnie. Pracujemy po 9 godź dziennie, wracamy kolo 17,30 i mamy oboje dosyć. Praca w sumie fajna, mamy grupę 25 osobową, i wszysycy to Anglicy z wyjątkiem nas oczywiście. Początkowo brano nas za Niemców, i niemałe zdziwienie mieli wszyscy na twarzach, jak się okazało, że jesteśmy Polakami :Poland: Idę do łóżka:sleep2: :sleep2: jutro o 6tej znów pobódka. Do usłyszenia/zobaczenia i pogadania w weekend:hand: :hand: :hand: :hand: :hand: Quote
bonita Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Kate I Luka napisał(a):Jestem :) Wybaczcie nieobecność, ale w weekend się poprawię:oops: Tymczasem - padam na pysk po pracy. Niestety - kilka lat pracy biurowej i plaszczenia tyłka przed komputerem zrobiło swoje - po pracy jestem wymęczona totalnie. Pracujemy po 9 godź dziennie, wracamy kolo 17,30 i mamy oboje dosyć. Praca w sumie fajna, mamy grupę 25 osobową, i wszysycy to Anglicy z wyjątkiem nas oczywiście. Początkowo brano nas za Niemców, i niemałe zdziwienie mieli wszyscy na twarzach, jak się okazało, że jesteśmy Polakami :Poland: Idę do łóżka:sleep2: :sleep2: jutro o 6tej znów pobódka. Do usłyszenia/zobaczenia i pogadania w weekend:hand: :hand: :hand: :hand: :hand: Dobranoc Kasiu:hand: Do zobaczenia( poczytania:evil_lol: ) w weekend:loveu: Quote
Imbirka Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Helloł Kasiu:multi: kurcze, kobieto to Ty teraz masz czas tylko w weekendy????:cool3::shake: Quote
teqquila Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Kasia weekend juz :evil_lol::evil_lol: a tak to witam sie ladnie :diabloti: Quote
Kate I Luka Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 Siemanko :multi: No i mamy weekend...ale my jeszcze dziś byliśmy w pracy. Naz boss dostał ogromne zlecenie z TESCO, i poproszono nas bysmy jeszcze dziś przyszli do pracy. Po całym tygodniu pracy mam dość... Choć mobilizujący jest fakt, że tu przez tydzień zarobiłam więcej niż w Pl przez cały miesiąc :multi: U nas pogoda bez zmian, dalej pada, ale 2 dni pracowaliśmy na zewnątrz przy segregacji warzyw, i w przebłyskach słońca między chmurami tak twarze opalilimy, że z uszu chyba skóra będzie mi schodzić, tak mnie pieką :-o Kurcze, już się nie mogę doczekać jazdy do Polski po Gastka... Tyle razy śniliśmy na zmnianę z Łukaszem o nim, że to już chyba jakaś mania prześladowcza jest :placz: Lecę migiem poodwiedzać Wasze galeryjki, i pooglądać mam nadzieję masę fotek :cool3: :cool3: :cool3: Quote
Medorowa Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Kasiu kiedy jedziecie po Gastka, bo mi jakoś z pamięci uszło:roll::roll:;) Witam:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.