Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

DORRAG napisał(a):
Cześć kasieńko:multi:

U nas dzisiaj do połudna był straszny upał, a teraz sobie leje deszcz:razz:

Heloł :loveu:

no właśnie nad Katowicami też się troszę pochmurzyło
:niewiem:

Posted

[quote name='Kate I Luka']Heloł :loveu:

no właśnie nad Katowicami też się troszę pochmurzyło
:niewiem::razz:to tak jak u nas ....ale przynajmniej troszeczkę powiało:multi:
Heloł Kasieńko:multi:

Posted

Kate I Luka napisał(a):
Heloł :loveu:

no właśnie nad Katowicami też się troszę pochmurzyło
:niewiem:

Ha! A u nas się piękna pogoda zrobiła, upał wręcz aż pies wykopał sobie dołek i się w nim ukrył:razz:

Posted

Kate I Luka napisał(a):
[FONT=Tahoma]Cześć Babeczki, i mamy upału ciąg dalszy :cool1: Zazdroszczę tym co na wczasach, albo choć nad wodę się wybrali... O jak bym poplażowała :placz: [/FONT]

ja tez:cool1:

witanko:multi:

Posted

Hej :)
mnie też się smutno robi.... wszyscy wyjeżdzają.... moja sąsiadka (też Kasia) wylatuje 10 czerwca, niedługo w naszej mieścince sami starzy zostaną............. ale rozumiem :)
Pozdrawianko :)

Posted

[FONT="Tahoma"]Ello babeczki :)

Ja dziś w pracy młyn. Dziś się okazało, że 1 dziewczyna jest w ciąży i przyniosła L4. I już chyba do końca będzie je ciągła. Prezes wpadł w szał, bo sezon, bo robota... O matko, już cała chora jestem jak sobie pomyślę co będzie się działo jak ja ostatniego pójdę z wypowiedzeniem natychmiastowym, i pierwszego do pracy już nie przyjdę :crazyeye:


Wczoraj imprezka pożegnalna połączona z dniem matki nie wypadła najplepiej... Pokłóciłam się potwornie z siostrą. Dzili nas tylko 6 lat różnicy, a czasami mam wrażenie, że siostra ma 50 lat... Jej poglądy na świat są tak odmienne od ludzi w tak młodym wieku...
Nigdy nie zapomnę naszej rozmowy ileś tam lat temu, jak zwierzyłam się jej , że swój pierwszy raz mam już za sobą. Nie miałam 16stu lat,a ona zwyzywała mnie od łatwych, i że chyba nie zdaję sobie sprawy z tego, że z tego mogą być dzieci :-o
Wczoraj afera wybuchnęła jak zaczęła się wtrącać o to, że Gaston zostaje u rodziców. Niestety, jej 3 letnie bliźniaki boją się Gastka, i przez to przez 1.5 miesiąca ona nie będzie mogła do rodziców przychodzić. Zaczęła się wydzierać, że jak można w takiej sytuacji rodzinę stawiać, jak można na rodziców taki obowiązek zwalać, że to nasz pies i powinniśmy sobie sami radzić... Wogóle potem już nie miała o co się wydzierać, to zaczęła swoją starą śpiewkę, że jak można bez ślubu żyć tak jak ja z Łukaszem itd itp...
Wqrwiłam się nie na żarty, zaczęłam wykrzykiwać swoje, ona swoje.
Mama się popłakała, ojca przy tym nie było. Jak wrócił powiedziałam mu o wszystkim. Powiedział, że mam się nie denerwować, i że ona ma gówno do gadania.
Ale popołudnie upłynęło w drętwej atmosferze :shake: [/FONT]

Posted

biedna Kasiusia:calus:
olej ja... zazdrosci ci poprostu!!:razz:
biedne blizniaki:placz: pieska sie boja:placz: i przez to mamusia nie bedzie mogla zostawic swoich dzieci na głowie rodzicow:placz:
ona ma dzieci a ty masz psa qtorego tez kochasz :) i z tego co piszesz to twoj tato uwielbia Gastusia :)
szkoda tylko ze to wszystko odegralo sie na oczach mamy:-( biedna nie dosc ze cora jej ucieka z polski to jeszcze sie kluci z siostra:shake: wiem jak moja mama reagowala jak sie klucilam z bratem bylo czasami jej przykro bo zawsze powtazala ze mamy sie szanowac bo jej i taty kiedys nie bedzie...
ale Kasia glowa do gory siostrze przejdzie :)

a co do pracy ...:grin: zrob fote szefa jak wreczysz mu zwolnienie:grin:

Posted

Kasieńku przykro mi ale nie przejmuj się tym, siostry starsze zawsze myślą że są nie wiadomo kim i, że lepiej wiedzą.
Ja ze swoją mam to samo nie patrzy na siebie co robiła w moim wieku, a teraz to mnie poucza, że to robie źle.
Wszystko się ułoży, a co do Gasia cóż najważniejsze, że to rodzice nie mają nic przeciwko temu, że zostawiasz Gastka u nich z tego co piszesz wygląda na to, że go lubią a przecież to ich zdanie jest najważniejsze zgodzili się co znaczy że nie mają nic przeciwko Gastkowi.
A co do życia tak bez ślubu hmm co ja mam powiedzieć od ponad roku czasu mój TZ mieszka u mnie bez ślubu i w dodatku dziecko:) będzie dobrze

a tak na rozweselenie wpadnij do mojej galeryjki zobaczysz śmieszny filmik jak moja szczeka na odkurzacz:)

Posted

Kate I Luka napisał(a):
[FONT=Tahoma]Ello babeczki :)[/FONT]

[FONT=Tahoma]Ja dziś w pracy młyn. Dziś się okazało, że 1 dziewczyna jest w ciąży i przyniosła L4. I już chyba do końca będzie je ciągła. Prezes wpadł w szał, bo sezon, bo robota... O matko, już cała chora jestem jak sobie pomyślę co będzie się działo jak ja ostatniego pójdę z wypowiedzeniem natychmiastowym, i pierwszego do pracy już nie przyjdę :crazyeye: [/FONT]


[FONT=Tahoma]Wczoraj imprezka pożegnalna połączona z dniem matki nie wypadła najplepiej... Pokłóciłam się potwornie z siostrą. Dzili nas tylko 6 lat różnicy, a czasami mam wrażenie, że siostra ma 50 lat... Jej poglądy na świat są tak odmienne od ludzi w tak młodym wieku...[/FONT]
[FONT=Tahoma]Nigdy nie zapomnę naszej rozmowy ileś tam lat temu, jak zwierzyłam się jej , że swój pierwszy raz mam już za sobą. Nie miałam 16stu lat,a ona zwyzywała mnie od łatwych, i że chyba nie zdaję sobie sprawy z tego, że z tego mogą być dzieci :-o [/FONT]
[FONT=Tahoma]Wczoraj afera wybuchnęła jak zaczęła się wtrącać o to, że Gaston zostaje u rodziców. Niestety, jej 3 letnie bliźniaki boją się Gastka, i przez to przez 1.5 miesiąca ona nie będzie mogła do rodziców przychodzić. Zaczęła się wydzierać, że jak można w takiej sytuacji rodzinę stawiać, jak można na rodziców taki obowiązek zwalać, że to nasz pies i powinniśmy sobie sami radzić... Wogóle potem już nie miała o co się wydzierać, to zaczęła swoją starą śpiewkę, że jak można bez ślubu żyć tak jak ja z Łukaszem itd itp...[/FONT]
[FONT=Tahoma]Wqrwiłam się nie na żarty, zaczęłam wykrzykiwać swoje, ona swoje. [/FONT]
[FONT=Tahoma]Mama się popłakała, ojca przy tym nie było. Jak wrócił powiedziałam mu o wszystkim. Powiedział, że mam się nie denerwować, i że ona ma gówno do gadania.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Ale popołudnie upłynęło w drętwej atmosferze :shake: [/FONT]


Kasiu, pęknięcia miedzy Rodzeństwem zdarzają się, ale sądzę, że jak będziecie daleko, będziecie tęsknić za sobą i dogadacie się, wierzę w to.
Masz fajnych Rodziców, chcą Ci pomóc bo kochają Cię.

Posted

witaj Kasiu, trzymaj się kobieto, wiem że nerwy masz juz na granicy wytrzymałości ale jeszcze trochę.... ja się z moim bratem w ogóle nie dogaduję (być może na dużą różnicę wieku) i już nie wspomnę kiedy go widziałam:cool3: za to mam świetnego bratanka, który jest ekstra "nianią" dla mojego Imbira;):p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...