Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kobity jestem... wczoraj się upisłam, i szlag trafił wszystko. Komp mi się zresetował. Tak się wkurzyłam, że już nie miałam ochoty drugi raz pisać.

Ogólnie jestem nerwowa, w pracy nerwowa sytuacja, ścięłam się zaraz pierwszego dnia po powrocie z szefową, bo wróciłam a biurko zawalone robotą, którą mogły zrobić one, ale że mają lewe ręce do roboty to nie zrobiły.
Już się nie przejmując niczym wykrzyczałam jej swoje, ona mnie zwyzywała od: księżniczek na ziarnku grochu. Debilka, co to ma wspólnego z pracą? Co za głupi babsztyl!!!

Póki co trzyma mnie przy "życiu" świadomość że jeszcze tylko troszeczkę i już tu pracować nie będę.

Pozatym Gasinka coś nie tak jest, tata do niego wpadł po pracy, a w misce nie zjedzona kama, a na spacerku idzie jakby się tabletek na uspokojenie najadł, a nie jak zwykle - szapranie i ciągnięcie. Pozatym wcina trawę :shake:
Mam nadzieję, że to jakaś chwilowa niedyspozycja....

Posted

ojj biedny Gastus :shake: moze brzusio go boli
haha moja Tigra caly czas je trawe - bo lubi :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

a co do pracy to olej ta babe:eviltong: albo olej prace:eviltong: i tez miej 2 lewe rece:p

Posted

ta szefostwo to nieciekawa instytucja ehehheheh;-) ..ale trzymaj sie ...masz swietlana przyszłosc przed soba wiec sie nie przejmuj ..;-) Gastus pewnikiem z brzuszkiem cosik ma ....Zuzolka tez wczoraj trawsko zarła .....albo moze jedza na deszcz????? eheh taka sobie wymyslna teoria ......buziaczki przesyłamy!!!

Posted

[quote name='zuzolandia']ta szefostwo to nieciekawa instytucja ehehheheh;-) ..ale trzymaj sie ...masz swietlana przyszłosc przed soba wiec sie nie przejmuj ..;-) Gastus pewnikiem z brzuszkiem cosik ma ....Zuzolka tez wczoraj trawsko zarła .....albo moze jedza na deszcz????? eheh taka sobie wymyslna teoria ......buziaczki przesyłamy!!!
ty wiesz ze cos w tym moze byc:hmmmm: Tigra im wiecej je tym bardziej ostatnio pada:roll: :evil_lol:

Posted

Hejka:)

My przelotem u rodziców, to szybko donoszę:
Gastusia niedyspozycja była tylko chwilowa. Jak wróciłam do domku , to po osowiałym psiaku nie było śladu, znów witał mnie podskakujący i tańczący boxio. Wieczorem wtrąbił podwójną wprost porcję karmy.
Wczoraj niesety znalazłam kleszcza u Gastka. Jeszcze bardzo malutki, więc chyba po porannym buszowaniu w trawie się przyczepił. Szybko mu usunęłam, choć nie powiem że bez problemu. Nie dał się położyć, i potwornie się natrudziłam zanim się zmęczył, i padł z wywalonym jęzorem na kafelkach w łazience. Wtedy ja myk - i już po kleszczu.
Wkurzyłam się trochę o tego kleszcza bo jakieś 3 tyg temu kropiłam mu kark tymi kroplami przeciwkleszczowymi, i psinco :angryy: Mam nadzieję, że to pierwszy i ostatni raz.

Po obiadku spadamy do naszego domku, i na długi spacerek po parku. Dziś u nas prześliczna pogoda, ciepło na krótki rękaw. A na jutro zapowiadają do 30 stopni :crazyeye:

Pozdrowionka dla Was Kobitki, miłego weekendziku życzę, odpoczywajcie przed kolejnym tygodniem pracy.

Jutro do Was pozaglądam, jak durna szefowa nie będzie mi z za ramienia zerkała :mad:

Posted

[quote name='Kate I Luka']Hejka:)

My przelotem u rodziców, to szybko donoszę:
Gastusia niedyspozycja była tylko chwilowa. Jak wróciłam do domku , to po osowiałym psiaku nie było śladu, znów witał mnie podskakujący i tańczący boxio. Wieczorem wtrąbił podwójną wprost porcję karmy.
Wczoraj niesety znalazłam kleszcza u Gastka. Jeszcze bardzo malutki, więc chyba po porannym buszowaniu w trawie się przyczepił. Szybko mu usunęłam, choć nie powiem że bez problemu. Nie dał się położyć, i potwornie się natrudziłam zanim się zmęczył, i padł z wywalonym jęzorem na kafelkach w łazience. Wtedy ja myk - i już po kleszczu.
Wkurzyłam się trochę o tego kleszcza bo jakieś 3 tyg temu kropiłam mu kark tymi kroplami przeciwkleszczowymi, i psinco :angryy: Mam nadzieję, że to pierwszy i ostatni raz.

Po obiadku spadamy do naszego domku, i na długi spacerek po parku. Dziś u nas prześliczna pogoda, ciepło na krótki rękaw. A na jutro zapowiadają do 30 stopni :crazyeye:

Pozdrowionka dla Was Kobitki, miłego weekendziku życzę, odpoczywajcie przed kolejnym tygodniem pracy.

Jutro do Was pozaglądam, jak durna szefowa nie będzie mi z za ramienia zerkała :mad:


Hej Kasiu moja też ostatnio złapała dwa kleszcze też ją skropiłam u weta kropelkami a wet powiedział, że jest możliwość, iż Tekla złapie kleszcza ale mam się nie przejmować bo on uschnie i sam odleci cały razem z główką. Może w waszym przypadku jest tak samo.
Pozdrowionka i mizianka dla Gasia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...