niki_ill Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Witam zoltka i jego Pania:multi: :evil_lol: Quote
DORRAG Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Cześć zapracowana Kasieńko:p A Ja mam dzisiaj ostatni dzień urlopu i muszę do pracy:placz: Quote
tygra Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Kasiu ale mam zaległości, nie dam rady dziś nadrobić niestety dzięki za szamana :) Quote
Kate I Luka Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 Gasnik napisał(a):A ja obchodze wszystko co się da :) Dzien dziecka, kobiet, zajączki, mikołaje-wszystko :) ale Ci dobrze :razz: niki_ill napisał(a):Witam zoltka i jego Pania:multi: :evil_lol: a ja witam dwa żółtki i ich Pańcię ;) DORRAG napisał(a):Cześć zapracowana Kasieńko:p A Ja mam dzisiaj ostatni dzień urlopu i muszę do pracy:placz: Czeeeść :multi: a ja mam nadzieję w przyszłym tygodniu dostać 3 dni urlopu :cool3: tygra napisał(a):Kasiu ale mam zaległości, nie dam rady dziś nadrobić niestety dzięki za szamana :) hejka... za czarownika nie dziękuj, oby dobrze poczarował :p evaxon napisał(a):siemanko Gastusie:loveu: Cześć Ewcik:multi: Jasio miał 10 lat i był bardzo ciekawski. Słyszał od starszych kolegów troche o "zalotach" i chciał wiedzieć jak to jest i jak to sie robi. Co robi mały chłopiec zeby sie takich rzeczy dowiedziec? Idzie do mamusi! A więc Jasio poszedł do mamy. Mamusia się trochę zakłopotala i, zamiast wyjasnić, nakazała Jasiowi, żeby schował się za zasłoną w pokoju siostry w celu podlądania jej ze swoim chłopakiem. Tak też Jasio zrobił. Następnego ranka opowiada wszystko mamie: - Siostra i jej chłopak usiedli rozmawiając przez chwilę. Po czym on zgasił większość świateł i zostawił tylko jedną nocną lampke. Zaczął ją całować i obściskiwać. Zauważyłem, że siostra musiała być chora, bo jej twarz zrobiła się taka śmieszna. On też musiał to wyczuć, bo wsadził jej rękę pod bluzkę w celu znalezienia jej serca... tak jak lekarze to robią na badaniu, ale on nie był taki zdolny jak lekarz,! bo miał problemy ze znalezieniem tego serca. Wydaje mi się, że on też byl chory, bo wkrótce zaczęli obydwoje dyszeć i zaczynało im brakować tchu. Druga ręka musiała mu zmarznąć, ponieważ włożył jej ją pod sukienkę. Wtedy siostra poczuła się gorzej i zaczęła jęczeć, wzdychać, skręcać się i ślizagać tam i z powrotem na kanapie. I tu zaczęła się jej gorączka. Wiem, że to była gorączka, ponieważ powiedziała mu, że jest napalona. W końcu dowiedziałem się, co spowodowało, że byli tacy chorzy - wielki węgorz dostał mu się jakoś do spodni. Nagle wyskoczył ze spodni i stał tak długi na 25 cm. Kiedy siostra to zobaczyła naprawdę się wystraszyła, oczy zrobiły się jej wielkie, a usta otworzyły. Mówiła, że to największy jakiego widziała.. powinienem jej powiedzieć o tych, jakie łapalismy z tatą nad jeziorem - te to dopiero były duże, ale wracając do nich... siostra była bardzo dzielna rzuciła sie na węgorza i próbowała odgryźć mu głowę... potem złapała go w dwie ręce i trzyma! ła mocno kiedy on wyciągnął pysk z worka i zaczęła ślizgac ręka po jeg o głowie tam i z powrotem, żeby powstrzymac go przed ugryzieniem. Potem siostra położyła się na plecach i rozłożyła nogi... aby móc go ścisnąć, chłopak jej pomagał i położył się na węgorzu. Wtedy dopiero zaczęła się walka. Siostra zaczęła jęczeć i piszczeć, a jej chłopak o mało co nie rozwalił kanapy. Podejrzewam, że chcieli zabić go przez ściśnięcie między nimi... po chwili pewni, że zabili węgorza przestali się ruszac i głośno wzdychali. Chlopak był pewien, że zabili węgorza, bo wisiał taki wiotki, a reszta jego wnętrznosci wisiała na zewnątrz. Siostra i jej chłopak byli już trochę zmęczeni walką... ale powrócili do zalotów. On zaczął ją znowu całować... itd, aż tu nagle okazało się, że węgorz żyje!!! Szybko się podniósł i zaczęli walkę na nowo. Podejrzewam, że węgorze mają 9 życ tak jak koty... tym razem siostra próbowała go zabić przez siadanie na nim. Po 35 minutach ciężkiej walki w końcu zabili wegorza. Jestem tego pewnien bo widzialem jak chłopak siostry sciąg! nął z niego skóre i wyrzucił do smietnika... Mama zemdlała... Quote
zuzolandia Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Witanko pozdrawianko i słodkie buzioczki dla kofffanej KASIENKI ;-) Miziu miziu dla Gastolinskiego ..teraz PANA DOMU ;-) HEHEEH Quote
Jagoda1 Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Witamy , u nas pięknie, słonecznie, ale zbyt wietrznie... Quote
Kate I Luka Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 [quote name='zuzolandia']Witanko pozdrawianko i słodkie buzioczki dla kofffanej KASIENKI ;-) Miziu miziu dla Gastolinskiego ..teraz PANA DOMU ;-) HEHEEH Gastoliński dziękuje za miziu miziu... baaaardzo to lubi ;) [quote name='evaxon']:grin::grin::grin: cio tak hihasz Ewunia :) ciesz się, że masz starszego brata :evil_lol: [quote name='AgusiaTerierka']Witamy , u nas pięknie, słonecznie, ale zbyt wietrznie... Hej :multi: A u nas dziś mało słonka, przez chmurki się przedziera, i od razu troszkę chłodniej [quote name='dealer']dzien dobry:loveu: Cześć Dilusie :multi: Quote
Medorowa Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Cześć sisterko:loveu: :loveu: :loveu: Cóż za dokształcające opowiadanie:evil_lol: Quote
Kate I Luka Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 madzia i medor napisał(a):Cześć sisterko:loveu: :loveu: :loveu: Cóż za dokształcające opowiadanie:evil_lol: Hej Siss :loveu: Proszę... proszę... daj nam Medorka już dziś :loveu: :loveu: :loveu: Quote
bonita Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Dzień doberek Kasiu moja kaczi córuniu :loveu: Przekaż dużo buziaków Gastusiowi mojemu wnusiaczkowi:iloveyou: . I oczywiście pozdrów Tz-cika od teściowej:diabloti: :evil_lol: Quote
Medorowa Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Kate I Luka napisał(a):Hej Siss :loveu: Proszę... proszę... daj nam Medorka już dziś :loveu: :loveu: :loveu: Kasieńko, Ty wiesz, że ja próbuję;) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Kate I Luka Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 [quote name='bonita']Dzień doberek Kasiu moja kaczi córuniu :loveu: Przekaż dużo buziaków Gastusiowi mojemu wnusiaczkowi:iloveyou: . I oczywiście pozdrów Tz-cika od teściowej:diabloti: :evil_lol: Mamcia... dziękuję badzio, badzio :) [quote name='madzia i medor']Kasieńko, Ty wiesz, że ja próbuję;) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Trzymam kciuki:) Dziś robię się na bóstwo... TZcik przyjedzie trzeba się upiękrzyć. Wpada dziś do mnie koleżanka fryzjerka. Tylko sama nie umiem się zdecydować co mam ze sobą zrobić. Standardowo kolor będzie zrobiony, wczoraj ufarboiwałam włosy na kasztan a dziś na to będą jasne pasemka zrobione ale myślałam nad zmianą fryzury - chciałam się tak obciąć ,ale sama nie wiem jak mi będzie z grzywką. lub Pozatym to fryzury na proste włosy - a ja mam lekko kręcone. Tzn takie cięcie temu nie przeszkadza, ale czy grzywka będzie się dobrze układała??? Kurde sama nie wiem co zrobić. Już od dawna marzę o takiej gęstej grzywce... Quote
e.v.a Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 siemanko:multi: ta 2 jest fajniutka:cool3: planuje taka sobie zrobic za jakies 2 miesiace tylko ze grzywke inna :) mniejsza i taka na skos bardziej :) Quote
Alicja Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 ;)Kasiu fryzurki oki ...ale koniecznie musisz mieć do nich prostownicę ...inaczej straci ona efekt ....ja przy kilku cm włosach mam wele:diabloti: Quote
DORRAG Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Cześć Kasiu:p Ta fryzurka mi sie podoba:p A Jak fryzura będzie gotowa to proszę sie tutaj pokazać:cool3: Będziemy podziwiać:p Quote
Jagoda1 Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Kasiu, każda zmiana nas, kobitki, uskrzydla:cool3:! Quote
ferraribox Posted March 30, 2007 Posted March 30, 2007 WITAJ! Kasiu,popieram zmiany! Jest wiosna więc zmiany kolorków jak najbardziej wskazane.Ja mam kręcone włosy.Poniedziałek zaczynam od fryzjera i w ten sposób pół tygodnia mam proste a pół kręcone.Sama nie potrafię ich wyprostować bo robi m się puch na głowie.Moja fryzjerka poświęca na uczesanie ich ok.1godz.Jeśl masz lekko kręcone to z pewnością poradzisz sobie z grzywką!;) Quote
Kate I Luka Posted March 30, 2007 Author Posted March 30, 2007 Hej, hej... Witam już nie jako blondynka, z kręconymi włosami, ale brunetka z grzywką i prostymi włosami :p :p :p Jak tylko TZcik przyjedzie to postaram Wam się pokazać zmianę :cool3: Moje włosy są takie, że jeśli umyję wieczorem, i wetrę piankę, to rano mam podkręcone. Ale jeśli włosy wysuszę suszarką - są proste. Więc wczoraj suszyłam suszarką, a dziś tylko prostowałam grzywkę prostownicą, i układałam by wyglądała dobrze, a reszta jest całkiem nieźle ;) Quote
ferraribox Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 [quote name='Kate I Luka']Hej, hej... Witam już nie jako blondynka, z kręconymi włosami, ale brunetka z grzywką i prostymi włosami :p :p :p Jak tylko TZcik przyjedzie to postaram Wam się pokazać zmianę :cool3: Dzień dobry brunetko i rudzielcu! UDANEGO DZIONKA!!!!!! Quote
Alicja Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 :multi::multi::multi:czekam na fotki wyprostowanej;)Kasi ...z Gastonkiem:p Quote
Medorowa Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 [quote name='Kate I Luka'] Dziś robię się na bóstwo... TZcik przyjedzie trzeba się upiękrzyć. Wpada dziś do mnie koleżanka fryzjerka. Tylko sama nie umiem się zdecydować co mam ze sobą zrobić. Standardowo kolor będzie zrobiony, wczoraj ufarboiwałam włosy na kasztan a dziś na to będą jasne pasemka zrobione ale myślałam nad zmianą fryzury - chciałam się tak obciąć ,ale sama nie wiem jak mi będzie z grzywką. lub Pozatym to fryzury na proste włosy - a ja mam lekko kręcone. Tzn takie cięcie temu nie przeszkadza, ale czy grzywka będzie się dobrze układała??? Kurde sama nie wiem co zrobić. Już od dawna marzę o takiej gęstej grzywce... Ta druga jest bosssskka:loveu: Chciałbym taką:roll: Miałam kiedyś grzywkę, ale mi się włosy kręcą:mad: :mad: i znudziło mi się codzienne prostowanie, więc zapuściłam ponownie:p :p :p Kasieńko czekamy na zdjęcia Twojego nowe imagu;) :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.