Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hej :multi:

Właśnie był u mnie Kleint ... Pan 1934 rocznik... Płacił kartą, propozycje wycieczki znalazł w necie, program sobie dokładnie przejrzał, poszukał w necie miejscowości przez jakie idzie trasa :-o :razz: :razz:
Normalnie zaskoczona jestem... Dziadek tu ledwie wszedł, a w wynalazkach XX wieku orientuje się lepiej niż moi rodzice ;) :evil_lol: :evil_lol:

Słoneczko u nas pieknie świeci, już wiatr głowy nie wyrywa... Śliczna wiosna :multi: :multi: :multi:

Posted

Też się bardzo cieszę;) Co prawda ledwie co wyjechał, i przyjeżdża, ale przed nami dłuuuuga rozłąka, więc cieszę się że czas ten się choć minimalnie skróci.
Pozatym - smutno by mu tam było bardzo siedząc samemu w święta, a tak wszysycy spędzimy je milusio :p

Posted

hej Kasieńko :multi: to chyba najlepszy prezent zajączkowy jaki mogłaś dostać ;) .
A tak wogóle, to czy u was była zawsze tradycja dawania sobie prezentów z okazji "zajączka" ? U nas w rodzinie był zawsze Mikołaj i Gwiazdka, ale nigdy Zajączek :niewiem: Dopiero teraz, 3 lata temu gdy Dominik zaczął chodzić do przedszkola i zaczął mi opowiadać, że dzieci chwalą się prezentami, które dostały na "zajączka" też włączyliśmy się w tą tradycję.

Pozdrawiam :)

Posted

Agniest napisał(a):
hej Kasieńko :multi: to chyba najlepszy prezent zajączkowy jaki mogłaś dostać ;) .
A tak wogóle, to czy u was była zawsze tradycja dawania sobie prezentów z okazji "zajączka" ? U nas w rodzinie był zawsze Mikołaj i Gwiazdka, ale nigdy Zajączek :niewiem: Dopiero teraz, 3 lata temu gdy Dominik zaczął chodzić do przedszkola i zaczął mi opowiadać, że dzieci chwalą się prezentami, które dostały na "zajączka" też włączyliśmy się w tą tradycję.


To ja się wtrące i powiem, że u nas się nie obdarowujemy, ale myślę, że zmienię tą zasadę;) :diabloti:

Cześć Siss:loveu:
Jeśli chodzi o tego strszego Pana - Twojego klienta, to człowiek ma tyle lat, na ile się czuje - dlatego ja ciągle mam 16:cunao:

Posted

U nas zawsze był "Zajączek" w pierwszy dzień Świąt, po śniadaniu. Jak była ciepła Wielkanoc, prezenty były ukryte w ogrodzie, a jeśli przypadała w zimne dni, szukaliśmy w domu. To była frajda!:multi:
Moja cała Rodzina tradycyjnie pamięta o prezencikach "zajączkowych" do tej pory:loveu: :loveu: :loveu: .

Posted

evaxon napisał(a):
siemanko Gastusie:multi:

Cześć Ewusia Kaczusia :p :eviltong:
Agniest napisał(a):
hej Kasieńko :multi: to chyba najlepszy prezent zajączkowy jaki mogłaś dostać ;) .
A tak wogóle, to czy u was była zawsze tradycja dawania sobie prezentów z okazji "zajączka" ? U nas w rodzinie był zawsze Mikołaj i Gwiazdka, ale nigdy Zajączek :niewiem: Dopiero teraz, 3 lata temu gdy Dominik zaczął chodzić do przedszkola i zaczął mi opowiadać, że dzieci chwalą się prezentami, które dostały na "zajączka" też włączyliśmy się w tą tradycję.

Pozdrawiam :)

Cześć :multi:
U nas była tradycja zajączka odkąd pamiętam, ale powiem szczerze, że właściwie zawsze obdarowywane były tylko dzieci. Nie pamiętam czy ja w zeszłym roku też się jeszcze do dzieci wliczałam, czy nie ;)
Za to u TZcika w rodzinie - dostają wszyscy prezenty :cool3: :cool3: :cool3:

DORRAG napisał(a):
Cześć kasiu:p

Przecież Ja juz dzisiaj tutaj byłam...napewno:PROXY5: a mojego wpisu nie ma :hmmmm:

Hejka :multi:
Skleroza, skleroza :eviltong:

madzia i medor napisał(a):
To ja się wtrące i powiem, że u nas się nie obdarowujemy, ale myślę, że zmienię tą zasadę;) :diabloti:

Cześć Siss:loveu:
Jeśli chodzi o tego strszego Pana - Twojego klienta, to człowiek ma tyle lat, na ile się czuje - dlatego ja ciągle mam 16:cunao:

Siostra... jak Ty masz 16, a jesteś starszą córunią, to ja jestem laska na maxa :Cool!: :Cool!: :Cool!:
AgusiaTerierka napisał(a):
U nas zawsze był "Zajączek" w pierwszy dzień Świąt, po śniadaniu. Jak była ciepła Wielkanoc, prezenty były ukryte w ogrodzie, a jeśli przypadała w zimne dni, szukaliśmy w domu. To była frajda!:multi:
Moja cała Rodzina tradycyjnie pamięta o prezencikach "zajączkowych" do tej pory:loveu: :loveu: :loveu: .

Ale milusia tradycja :loveu:
U nas tak się szuka prezentów na Boże Narodzenie. Biegamy od okna do okna z dzieciakami mojej siostry wypatrując Dzieciątka z prezentami na niebie. W tym czasie ktoś podkłada prezenty pod choinkę, a dzieciom się wciska, że Dzieciątko weszło przez uchylony balkon :evil_lol:

Posted

Kate I Luka napisał(a):

U nas tak się szuka prezentów na Boże Narodzenie. Biegamy od okna do okna z dzieciakami mojej siostry wypatrując Dzieciątka z prezentami na niebie. W tym czasie ktoś podkłada prezenty pod choinkę, a dzieciom się wciska, że Dzieciątko weszło przez uchylony balkon :evil_lol:


Popatrz, co region, to obyczaj - tego z kolei ja nie znam...:cool3:

Posted

a mi w wigilie przynosi mikołaj prezenty :eviltong: a jak bylam mala to i zajaczek o mnie przychodził:loveu: musze mu chyba cos na pamiec kupic bo przestał przychodzic:hmmmm:

Posted

Witanko i pozdrawianko;-) .u nas w rodzinie od zawsze był MIKOłAJ DZIECIATKO I ZAJACZEK ;-) ........Prezenty były chowane głeboko w szafie i w danym dniu niespodziewanie ladowały na swoich miejscach ehehe czyli w naszych -dzieciecych raczkach ......fajnieeeee;-)
Buzioleeee

Posted

evaxon napisał(a):
a mi w wigilie przynosi mikołaj prezenty :eviltong: a jak bylam mala to i zajaczek o mnie przychodził:loveu: musze mu chyba cos na pamiec kupic bo przestał przychodzic:hmmmm:


Do mnie też zajączek przestał przychodzić...już dawno:placz:

Posted

DORRAG napisał(a):
Do mnie też zajączek przestał przychodzić...już dawno:placz:

:placz: niedobry zajaczek:placz: amoze go ktos upolowal na pasztet:diabloti:

Posted

majoka napisał(a):
do mnie nigdy nie przychodził, jakos tej tradycji w domu nie było.
A zajaca pewnie złapał zboczony Leon z galeroii Delerka, podobno poluje na wszystko co sie rusza.

Do mnie też nie zawitał nigdy zajączek:placz:

Posted

Kate I Luka napisał(a):


Siostra... jak Ty masz 16, a jesteś starszą córunią, to ja jestem laska na maxa :Cool!: :Cool!: :Cool!:

[


Kochana, ale mamusia Ci nie powiedziała, że Ty adoptowana :hmmmm: :hmmmm: :diabloti: Także tu nie ma nic pewnego :razz:

Posted

Kate I Luka
Siostra... jak Ty masz 16, a jesteś starszą córunią, to ja jestem laska na maxa

madzia i medor napisał(a):
Kochana, ale mamusia Ci nie powiedziała, że Ty adoptowana :hmmmm: :hmmmm: :diabloti: Także tu nie ma nic pewnego :razz:


:crazyeye: Ja mam takie wielkie dzieci, toż One niedawno takie malusie były:cunao::loveu:, ale ten czas szybko płynie ,jeszcze trochę i się dowiem że wnuki mam:diabloti::evil_lol:.

Posted

majoka napisał(a):
do mnie nigdy nie przychodził, jakos tej tradycji w domu nie było.
A zajaca pewnie złapał zboczony Leon z galeroii Delerka, podobno poluje na wszystko co sie rusza.


zapomnialas dodac ze zboczony Leon nic od Dilusia nie dostal:evil_lol: .....siostra dzieki ze mi galaryje lansujesz:loveu:

a u nas byl zajaczek i bedzie nadal i mikolaj i dzieciatko:) jak ja lubie dostawac prezenty:multi:

Posted

Ale prezentowo i świątecznie się u mnie zrobiło...
To do kompleciku dołożę jeszcze to, a co :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Będzie przedsmak świąt ;)





Cześć Kobitki :multi:

Praca, praca, praca.... Już kcem weekendu, a tu jeszcze sobota w pracy znów się szykuje :-( :-( :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...