leemonca Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Napisał Kate I Luka Dziś w pracy szefowa się do mnie odezwała. Wyskoczyła z tekstem: Czy Ty aby w ciąży nie jesteś, bo dziwnie się ostatnio zachowujesz, blada jesteś, markotna, stale osłabiona... Myślałam, że padnę...:laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: a czy aby na pewno nie jesteś :razz:, wiesz że szef ma zawsze rację :diabloti: Quote
Agniest Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Cześć Gastki :) pogoda nam się popsuła....... Quote
Jagoda1 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Kate I Luka napisał(a): My już ostatni etap przygotowań. Kupiłam dziś dla Ukochanego talizmanik na wyjazd - srebrnego aniołka, który będzie go chronił :cool3: Życzymy Łukaszowi szczęśliwej podróży, udanego startu w UK.:lol: :kciuki: Quote
DORRAG Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Cześć Kasiu:multi: Kate I Luka napisał(a): PS. Dziś w pracy szefowa się do mnie odezwała. Wyskoczyła z tekstem: Czy Ty aby w ciąży nie jesteś, bo dziwnie się ostatnio zachowujesz, blada jesteś, markotna, stale osłabiona... Na moje : NIE... 3 razy powtarzała pytanie: CZY ABY NA PEWNO. Bo przecież chyba wiesz Kasia, że sezon wczasowy mamy w pełni i teraz nie czas na ciąże. Wiesz, że w zime jest po sezonie, i mało klientów, więc wtedy jest czas na takie decyzje. Myślałam, że padnę...:laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: Widzisz jak szefowa sie o Ciebie martwi:evil_lol: Quote
Medorowa Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Kate I Luka napisał(a):[FONT="Tahoma"] PS. Dziś w pracy szefowa się do mnie odezwała. Wyskoczyła z tekstem: Czy Ty aby w ciąży nie jesteś, bo dziwnie się ostatnio zachowujesz, blada jesteś, markotna, stale osłabiona... Na moje : NIE... 3 razy powtarzała pytanie: CZY ABY NA PEWNO. Bo przecież chyba wiesz Kasia, że sezon wczasowy mamy w pełni i teraz nie czas na ciąże. Wiesz, że w zime jest po sezonie, i mało klientów, więc wtedy jest czas na takie decyzje. No padłam ze śmiechu :evil_lol: :evil_lol: Quote
Kate I Luka Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 Hej... Walizki popakowane w 95%. Jutro rano koło 6-7mej wyjeżdża.... Gaston markotny, TZcik markotny, ja markotna. Smutno mi.... Quote
Wyjątek Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Kate I Luka napisał(a):Hej... Walizki popakowane w 95%. Jutro rano koło 6-7mej wyjeżdża.... Gaston markotny, TZcik markotny, ja markotna. Smutno mi.... Biedna Kasieńka.... Nie dziwię Ci się. To straszne takie rozstanie, niesamowite przeżycie. Ale będzie dobrze! :) A teraz ni siedz tu z nami tylko biegiem do TZcika zeby jak nąjwięcej czasu z nim spędzić :) Quote
e.v.a Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Kate I Luka napisał(a):Hej... Walizki popakowane w 95%. Jutro rano koło 6-7mej wyjeżdża.... Gaston markotny, TZcik markotny, ja markotna. Smutno mi.... biedaczysko nasze kochane:calus: trzymaj sie poczatki beda najgorsze.... mi chyba niebawem TZ tez zwieje ... najpierw mial byc miesiac teraz mysli o 2 miesiacach :razz: ach te tezety :mad: usciskaj łukaszka od nas i zycz mu szczesliwej podrozy :) Quote
Jagoda1 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Tata Gastonka z rodzinką zaprasza:lol: :lol: :lol: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=53207 Quote
drzalka Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Nie płakusiac, trzymac sie :cool3: :loveu: :evil_lol: :multi: Quote
Medorowa Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Kasiu ten czas szybko zleci:calus: :calus: :calus: :calus: Quote
bonita Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Kate I Luka napisał(a):Hej... Walizki popakowane w 95%. Jutro rano koło 6-7mej wyjeżdża.... Gaston markotny, TZcik markotny, ja markotna. Smutno mi.... Córcia, to szybko zleci:calus:, się nie obejrzysz,a lipiec będzie :) Quote
Alicja Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 ;)Kasiu ...byle do lipca a potem to już ...na zawsze razem:multi::multi::multi: Quote
Kate I Luka Posted March 16, 2007 Author Posted March 16, 2007 Witajcie... Ja w pracy staram się skupić na pracy, Łukasz gna przez niemiecką autostradę. Na granicy trzepanie bagaży na maxa, paranoja dosłownie. Dzięku Kochaniutkie za miłe słowa. Stale pocieszam się myślą, że zleci... tym bardziej że całymi dniami będę siedzieć w pracy - zaczynamy teraz pracować do 18stej aż. Na weekendy będę zmykac do rodziców, by siedzenie samej w domku mnie nie zdołowało. Po ponad 6 latach razem, i byciu razem każdego dnia (z półroczną przerwą na początku jak byłam w Holandii) ciężko myśleć, że Ukochanej osoby nie ma się koło siebie... Quote
Medorowa Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Cześć Kasieńko:multi: :lol: jeszcze trochę i znów będziecie razem:p :p Quote
Jagoda1 Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Kate I Luka napisał(a): Dzięku Kochaniutkie za miłe słowa. Stale pocieszam się myślą, że zleci... :glaszcze: :glaszcze: :calus: Buziaki od Kiri dla Gastonka:loveu: Quote
Agniest Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Kasiu, to teraz "słomianą wdówką" zostałaś :) Wyobrażam sobie jak to przeżywasz, ale jesteś dzielna, a czas szybko biegnie..... Trzymaj się :) Quote
teqquila Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Kasiu szybko zleci zobaczysz!! a jutro sie zobaczymy :) musimy sie jakos zgadac!! Quote
DORRAG Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Cześć Kasiu. Nie martw się :glaszcze: wiem że teraz będzie Ci smutno, ale zobaczysz czas szybko minie i będziesz razem z TZ-cikem. Quote
Kate I Luka Posted March 16, 2007 Author Posted March 16, 2007 Hej :multi: zaglądającym... Już mi się bardzo nie chce siedzieć w pracy. Martwię się jak tam Gastek w domku. Dziś siedzi ponad 8 godzin sam :shake: Mam nadzieję, że mam jeszcze do czego wracać :roll: :roll: :roll: Jeśli chodzi o wystawę to boksie sa od około 10.10 na ringu VI. Cena biletu -- 6 zł ulgowy, 12 normalny. Chyba będę już na 10tą, oczywiście spacerując w pobliżu faflaków i wypatrując załogi z Łodzi i naszego ulubieńca z Bielska :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.