Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Imbir1 napisał(a):
Kate, trzymaj się, bo jak teraz byś sie rozłożyła to to towarzystwo by zgięło bez ciebie:cool3: :evil_lol: , zdrówka życzymy, tym razem tobie;) :evil_lol:


DORRAG napisał(a):
Dzień dobry :p

Dobrze że nocka mineła spokojnie ,to teraz tylko trzymam kciuki za dobre wyniki.




Witamy, witamy i dzięki za pamięć....

Posted

Witajcie dziewczynki....

Z góry przepraszam, że wczoraj nic nie napisalam, ale miałam urwanie głowy w pracy, wczoraj ostatni był i musiałam pozamykać wszystkie rozliczenia... a potem to już miałam dość całkowicie...


Z Łukasza serduchem dobrze, wyniki wyszły zadowalające. Więc bóle nie od serca:multi:
Nadal chodzi poskręcany, smaruje mu krzyże... i dostał tabletki na zwiotczenie mięśni... Ja się od razu zaczełam martwić, czy to aby nie takie coś jak nieszczęsny pavulon..... Działa na podobnej zasadzie.
Ale wziął tylko 1/2 tabletki i w sumie nie pomogło nic. Dziś bierze po całej...

Gastek też ok, już się nie mogę doczekać nowych fotek mojego cuda :loveu:
dajcie nam jeszcze trochę czasu :p

Posted

Kate I Luka; napisał(a):
No wlasnie nie iwm w czym problem.... dziś podobno wymiotował samą żółcią.... Nie wiem czy do weta nie trzeba będzie się wybrać....


Mojej też zdarzało się wymiotować samą żółcią tak wcześnie rano, ale tylko wtedy gdy poprzedniego dnia najadła się trawy.
Do weta zawsze możesz podjechać i sprawdzić czy wszystko z maluchem w porządku.
A apetyt ma czy nie bardzo?

Posted

No wczoraj jadł ładnie, wszystko. A dziś od rana chodził po mieszkaniu i zjadał wszystkie okruszki... a w chwilę potem zwymiotował. Chyba chciał sobie pomoć zwrócić...
Teraz chlipie tylko wodę... Potem dostanie obiadek, by nie obciążać brzuszka zaraz po wymiotach...

Posted

wiesz co, ja to bym chyba poszła do weta. Mojej znajomej bullek tak wymiotował i nie miał apetytu, potem schudł a okazało się po prześwietleniu, że połknął korek i zaczopował mu jelita :shake: trzeba go było operować :shake:

Posted

Kate I Luka; napisał(a):
No wczoraj jadł ładnie, wszystko. A dziś od rana chodził po mieszkaniu i zjadał wszystkie okruszki... a w chwilę potem zwymiotował. Chyba chciał sobie pomoć zwrócić...


Może biedakowi coś na żołądeczku siadło.

To przekaż mu wielkiego całusa od cioteczki:cool3:

Posted

Ozzulek też czasem wymiotuje rano na głodnego ...a jeszcze jak dostałby kostke do pogryzienia to na 100 %:cool3:
Rozmawiałam z wetami i raczej nic to nie wniosło w moją wiedzę na temat pawii:cool3:
Mam nadzieje ze i u was to nic poważnego;)

Posted

[quote name='leemonca']wiesz co, ja to bym chyba poszła do weta. Mojej znajomej bullek tak wymiotował i nie miał apetytu, potem schudł a okazało się po prześwietleniu, że połknął korek i zaczopował mu jelita :shake: trzeba go było operować :shake:
nawet nie strasz, przecież Gaston to istny odkurzacz, bierze do pyska wszytsko co ma "pod ręką"

[quote name='DORRAG']Może biedakowi coś na żołądeczku siadło.
To przekaż mu wielkiego całusa od cioteczki:cool3:
Całkiem właśnie możliwe... Całus przekazany, najpierw Łukaszowi, a potem otrzymał Gaston... bo ja jeszcze w pracy :shake:

[quote name='Alicjarydzewska']Ozzulek też czasem wymiotuje rano na głodnego ...a jeszcze jak dostałby kostke do pogryzienia to na 100 %:cool3:
Rozmawiałam z wetami i raczej nic to nie wniosło w moją wiedzę na temat pawii:cool3:
Mam nadzieje ze i u was to nic poważnego;)

A Gaston już 2 dni temu wieczorem wymiotował... wczoraj był spokój i dziś znów...

Nie wiem co myśleć, chyba pojedziemy na prześwietlenie. Ten korek z historii Lemonce postu mnie dobił...

Posted

moja wczesniejsza sunia bardzo czesta zólcia wymiotowala.. na poczatku jak zjadla za duzo trawy albo kłaczkow potem niestety ze wzgledu na chorobe..


dziendobrywieczor :)
zdrowka dla boxika

Posted

Sytuacja wygląda tak: Gastek od rana nie wymiotował. Koło 15 stej zjadł obiadek i potem kolo 19stj zrobiłam mu karmę zalaną wodą z kiełbasek. Wszystko wtrąbił bez gadania :D

[quote name='Alicjarydzewska']A jak z załatwianiem u Gastonka :razz:
Koopki normalne. Ale za ta bąki niesamowite, extra toxic :roll:

[quote name='Imbir1']oj, biedny Gastonek:shake:
mój poprzedni boksio jak mu rano nie dałam jedzinka to też żółcią wymiotował:cool3:
Oj biedak, trochę przybity podobno chodził całe dopołudnia

[quote name='evaxon']moja wczesniejsza sunia bardzo czesta zólcia wymiotowala.. na poczatku jak zjadla za duzo trawy albo kłaczkow potem niestety ze wzgledu na chorobe..


dziendobrywieczor :)
zdrowka dla boxika
Witajcie dziewczynki , dzięki za zdrówka


[quote name='tygra']Tygra na zmiany to wymiotuje to ma biegunki, aktualnie odpukać wszystko ok. Mi zazwyczaj zalecają dla Tygry nifuroksazyd
Na razie nie podaję mu nic... zobaczymy. Mam nadzieję, że to już koniec przebojów z jego wymiotami. Jeśli nie - to u weta sie odmeldujemy

Posted

O właśnie sylimarol ...
Ozzy jak rano nie zje śniadanka to mu sie zdarzy hafta puscić więc teraz pilnuję żeby rano zawsze cos zjadł ...no i tym sposobem moje cielątko je 2 razy na dzień:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...