Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Miłka już w Pychowicach w domku z ogrodem ;) Nawet nie wiedziałam, że będzie tak bardzo "za miastem", bo z wcześniejszej rozmowy tylko wynikało, że będzie jechała do domu, a nie do bloku. Pani bardzo świadoma wszystkiego, co ją czeka, pytała nawet, czy nam nie zapłacić za karmę i w ogóle. Wie wszystko, załatwione jak należy, będzie dzwoniła po weekendzie, żeby zdać relację z upsiawiania ;)

  • Replies 298
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No powiem dziewczyny,ze to az niewiarygodne.Błyskawiczna adopcja. Bo chyba miała robione tylko dwa razy ogłoszenia a wczesniej przed sterylka nie była ogłaszana....?
Trzymam kciuki.
Beda zdjecia?:roll:
A nie mogłybyscie jakichś czarów na nasze bezdomniaki rzucic. Pleeees.:p

Posted

Była wcześniej ogłaszana, ale z tamtych ogłoszeń brak odzewu zupełny. Może to ten filmik? Gdyby były jakieś pieski z Krakowa, którym trzeba nakręcić reklamę, to myślę, że po przeprowadzce coś się uda zorganizować :) I jeszcze jedno: w niedzielę jest organizowany konkurs na najsympatyczniejszego psa Prokocimia w MDK Gałczyńskiego tuż obok nas. Miłka była do niego zgłoszona w celach reklamowych, a skoro jej nie ma, może macie jakąś sunię na zastępstwo? Nawet jeśli się nie uda nikogo zainteresować, to nagrodą jest wizyta w psim salonie piękności i karma na trzy miesiące. Myślę, że warto na szybko jakąś biedę podrzucić pod imieniem Miłki ;) Co Wy na to? Pies powinien znać jakieś komendy, bo pod uwagę będzie brany też poziom wyszkolenia, ale przede wszystkim musi się dogadać z innymi uczestnikami "pokazu" ;)

Zdjęć nie będzie, bo była trochę afera z chłopczykiem, który przyjechał po Miłkę ;) zobaczył nasze psy i psy sąsiadów, to potem płakał, że zabrali tylko jednego ;) Trzeba było dzieciaka uspokajać, psa pilnować, żeby nie skakał na niego, nas pilnować, żebyśmy się nie poryczały i jeszcze załatwiać inne sprawy biurokratyczne :P Z tego wszystkiego aparat został ładnie przygotowany na biurku...

Edit: chyba zbyt wcześnie się ucieszyliśmy wszyscy... Pani dzwoniła, że postara się znaleźć jeszcze dom dla Miłki u swojego znajomego, bo jest za duża dla jej małych dzieci i je przewraca... Jak się nie uda, to Miłka wraca do nas jeszcze dzisiaj... ;( ;( ;(

Miłka wróciła... Jest bardzo szczęśliwa, że wróciła "do domu", a mnie ogarnia przerażenie, bo 15 ma nas już nie być, a jak znaleźć dom, kiedy się ma trzy psy? :( Już z dwoma był problem...

Jeszcze coś dodam: pani mówiła, że Miłka genialnie dogadywała się ze starszymi dziećmi, ale najbardziej pokochała tego małego chłopca, którego przewracała próbując go polizać po buzi. Dzieci bardzo smutne, z samochodu wołały, że Miłka nie jest taka duża, bo obok stoją większe. Szkoda :(

Posted

Ech, no wielka szkoda...Trzeba znowu ogłaszać, ale czy tak szybko sie domek pojawi? Czarujcie dziewczyny.;)
Ja jej jutro zrobię na śląsk, bo wy pewnie na Kraków bedzicie robic?
Cudowny psiak. Trzeba podkreslic tą jej miłość do dzieci.

Posted

Jaka szkoda ze Ci ludzie tak szybko się poddali , że nie dali Miłce szansy :(
Psisko potrzebuje kilku dni co najmniej na zaaklimatyzowanie się , poznanie zwyczajów domu , nauczenie się co wolno czego nie , ech ...

Dlatego ja zawsze mam opory przed wydawaniem psów do domu z dziećmi , z całym szacunkiem dla rodziców, ale w większości gdy tylko pojawia się nawet minimalny problem ludzie panikują, boją się o dzieci, nie dają psu szansy, bo wygrywa strach o dzieci ... .
No nic , Miłeczko to nie ten domek .

Savahno dzięki za telepatyczne pojawienie się na wątku :)

A i zapraszam wszystkich do bazarku z podpisu - reklamowanie, hopanie w cenie :)

Posted

Wczoraj byłam z nasza tymczaską Krówka- Milką u weta i oczywiście czekałyśmy godzinę a tam był maluch 2 letni z mama i sunią i Milka oczywiście do niego świrowała i zaczepiała bo ona kocha dzieci i ten mały też ją głaskał i dawał samochodzik do zabawy:) a ta mama była super mówiła mu gdzie pieska można głaskać, gdzie dotykać , że trzeba uważać żeby nie stanąć na łapkę, że delikatnie... taki maluch będzie rósł w szacunku dla zwierząt i będzie miał do nich podejście a przede wszystkim nie będzie panikował jak pies na niego skoczy czy coś. Ludzie oczekują że pies od razu będzie idealny a to się rzadko zdarza. Ja też mam suczkę która wróciła z adopcji po 4 dniach a wystarczyło z nią trochę popracować ( nie żalę się bo nie wyobrażam sobie życia bez Świnki). Myślałam czy tym państwu nie podsunąc naszej Milki bo malutka i do dzieci cudowna ale z kolei to szczeniak co gryzie po kostkach,będzie zmieniać zęby więc będzie gryzła meble i kapcie i co jej wpadnie pod łapki, no i jest niesforna jak każdy szczeniak i się boję żeby ich to nie przerosło.

Posted

My tez oglaszamy, kiedy mozemy. Od paru dni nie mamy internetu, a zostal nam tydzien do przeprowadzki. Nie mamy poki co nic na oku, zadnego domku - a informowanie wlascicieli o naszej psiarni nie dziala zbyt pozytywnie ;) wiec sytuacja jest bardzo nieciekawa. Telefony o Milcie ucichly, nie mamy gdzie mieszkac i w dodatku internetu braklo. Ja oglaszalam dzis znowu na gumtree w Krakowie. Mocne mocne czary sie przydadza.

Posted

Dziewczyny a macie możliwość porobienia jej nowych fot, z dziciakiem jakims z psami....Jakby było więcej zdjęć to możnaby od razu na dwa lub trzy województwa zrobić.....;)

Posted

Przepraszamy, że milczymy, ale miliony spraw na głowie, nie miałyśmy też jak zdjęć robić, na parę dni wyłączyli nam internet... Ogólnie katastrofa, nic nie mamy, a do piątku mamy się wynieść. Plan na dzień dzisiejszy jest taki, że meble i wszystko jedzie do magazynu, a my się rozdzielamy po znajomych i rodzinie na przechowanie - dopóki się coś nie znajdzie. Z tym, że nie mamy gdzie upchnąć Miłc. Yzma pobędzie u rodziny Kingi, Pieróg u mojej i nie znamy nikogo, kto wziąłby Miłkę na dt chociaż... Macie jakieś pomysły odnośnie dt?

Posted

[quote name='dziki.nomada']Przepraszamy, że milczymy, ale miliony spraw na głowie, nie miałyśmy też jak zdjęć robić, na parę dni wyłączyli nam internet... Ogólnie katastrofa, nic nie mamy, a do piątku mamy się wynieść. Plan na dzień dzisiejszy jest taki, że meble i wszystko jedzie do magazynu, a my się rozdzielamy po znajomych i rodzinie na przechowanie - dopóki się coś nie znajdzie. Z tym, że nie mamy gdzie upchnąć Miłc. Yzma pobędzie u rodziny Kingi, Pieróg u mojej i nie znamy nikogo, kto wziąłby Miłkę na dt chociaż... Macie jakieś pomysły odnośnie dt?[/QUOTE]


Weronika napiszcie na wątku usługowym że szukacie lokum w Krakowie , czasem widziałam tam ogłoszenia ze ktoś wynajmie mieszkanie/dom , może w tą stronę też zadziała .
A wiadomo że u dogomaniaka nie powinno być problemu z psami ;)

Nie mam niestety pomysłu na DT dla Miłki , nawet nie mam kogo pytać w Myślenicach .
Dam ogłoszenie na naszym portalu , może ktoś się zgłosi ...

Posted

Merci, zaraz tam zajrzę! Nie wiedziałam nawet, że tu jest taki wątek. Trzymajcie kciuki, by ktoś nas do chatki przygarnął, nas biedne żuczki...

PS. Jestem jakaś niekumata, ale nie wiem gdzie jest ten dział usługowy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...