Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 545
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

boziu drogi i co teraz?
przecież Pani jej nie weźmie do siebie, bo zaraz jakiś życzliwy sąsiad doniesie właścicielce
domek tymczasowy trzeba sprawdzić oczywiście, ale dobrze że się zgłosił! tylko co do połowy sierpnia z Avara zrobić? :(

Posted

Agnieszka_K napisał(a):
czyli jutro Pani z nią przyjeżdża do Wawy i...? i dupa blada tak?:( żeby ktoś do 15sierpnia ją przetrzymał...

Musimy znaleźć coś na te 2 tygodnie, bo psina na ulicy zostanie!!!!!
Ale DT teraz to cud chiba:(

Posted

Coś strasznego. Trzymam kciuki za tą Panią żeby sie podniosła z tego koszmaru. Kolesiowi uciać rekę albo i dwie!!! Pani nie dość że sama koszmar przeszła to jeszcze o zwierzakach pamiętała. Bożę drogi nie wiem jak pomóc :(

Posted

Dziewczyna, która oferuje DT dla Avary jest na wyjeździe wraca w połowie sierpnia.
Na ten okres szukamy kogoś z Leszna Wielkopolskiego.
No i trzeba będzie znowu pomyśleć o transporcie :(.

Posted

Teraz dobra wiadomość.
Zgłosiła się do mnie dziewczyna, koniara która weźmie Avarę do siebie na hotel na te 2 tyg. Dziewczynę znam z forum i paru zawodów. :multi:
Nie wiem czy ta suczka przyciąga takie szczęście, czy ja...;)

Posted

Z tego co czytam Pani jest absolutnir potrzebna pomoc psychiczna/psychologiczna. pani nadal się boi tyrana, nadal ma "wstyd" przed przedstawianiem swojej sytuacji. Musi to w sobie zwalczyć.. Nie będę sie rozpisywać tutaj bo zaoffuje, ale uwierzcie znam temat sama jestem ofiara przemocy i przeszłam takie etapy trwało lata. Teraz nie mam oporów aby z siebie to wyrzucać, wyrzygać wręcz jak zaistnieje konieczność. Do czasu gdy pani nie wypracuje w sobie odpowiedniego podejścia pomoc będzie się rozmywała. Będziemy leczyć tylko skutek, ale nie przyczynę. A ta przyczyna będzie nadal Panią obciążać.

Posted

Jasiek chwilowo obrobiony :)

dycha napisał(a):
Teraz dobra wiadomość.
Zgłosiła się do mnie dziewczyna, koniara która weźmie Avarę do siebie na hotel na te 2 tyg. Dziewczynę znam z forum i paru zawodów. :multi:
Nie wiem czy ta suczka przyciąga takie szczęście, czy ja...;)


Na pewno obie macie taką magię :)

Isadora7 napisał(a):
Z tego co czytam Pani jest absolutnir potrzebna pomoc psychiczna/psychologiczna. pani nadal się boi tyrana, nadal ma "wstyd" przed przedstawianiem swojej sytuacji. Musi to w sobie zwalczyć.. Nie będę sie rozpisywać tutaj bo zaoffuje, ale uwierzcie znam temat sama jestem ofiara przemocy i przeszłam takie etapy trwało lata. Teraz nie mam oporów aby z siebie to wyrzucać, wyrzygać wręcz jak zaistnieje konieczność. Do czasu gdy pani nie wypracuje w sobie odpowiedniego podejścia pomoc będzie się rozmywała. Będziemy leczyć tylko skutek, ale nie przyczynę. A ta przyczyna będzie nadal Panią obciążać.


Zgadzam się w 100%. Mało kto ma tyle siły, żeby sobie samemu pradzić. A ucieczka działa na krótką metę i nie rozwiązuje problemu.

Posted

[quote name='dycha']Witam,

Piszę w sprawie aukcji numer 1720403411

Jak prezentuje się możliwość wysłania za granicę? Prosiłbym o przedstawienie ewentualnego kosztu nadania do Niemiec.








ktoś z allgero :/

identycznego maila dostałam kilka dni temu w sprawie kilku ogłoszeń !!!

Posted

Isadora7 napisał(a):
Z tego co czytam Pani jest absolutnir potrzebna pomoc psychiczna/psychologiczna. pani nadal się boi tyrana, nadal ma "wstyd" przed przedstawianiem swojej sytuacji. Musi to w sobie zwalczyć.. Nie będę sie rozpisywać tutaj bo zaoffuje, ale uwierzcie znam temat sama jestem ofiara przemocy i przeszłam takie etapy trwało lata. Teraz nie mam oporów aby z siebie to wyrzucać, wyrzygać wręcz jak zaistnieje konieczność. Do czasu gdy pani nie wypracuje w sobie odpowiedniego podejścia pomoc będzie się rozmywała. Będziemy leczyć tylko skutek, ale nie przyczynę. A ta przyczyna będzie nadal Panią obciążać.


Szacun dla Ciebie wielki i dzięki za otwartość:) Też uważam, że Pani powinna udać się do psychologa.

Posted

Marycha35 napisał(a):
Jasne Dorek, zaraz go wrzucę!!!


Dzięki :)
Co do Pani, jeżeli ona nie chce pomocy i nie wykazuje w tym kierunku kompletnie żadnego zainteresowania, to i tak nic nie zdziałamy.
Chyba musimy się skupić na zapewnieniu dobrego lokum zwierzakom... choć szkoda, że Pani nie chce skorzystać z pomocy :(
Myślę, że prędzej czy później spotka się realiami :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...