dycha Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 mamy dom tymczasowy, lecz dopiero od połowy sierpnia Quote
Marycha35 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Na bank trzeba ten domek sprawdzić. Te wcześniejsze wieści fatalne! I gdzie ta bida się podzieje???? Quote
Agnieszka_K Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 boziu drogi i co teraz? przecież Pani jej nie weźmie do siebie, bo zaraz jakiś życzliwy sąsiad doniesie właścicielce domek tymczasowy trzeba sprawdzić oczywiście, ale dobrze że się zgłosił! tylko co do połowy sierpnia z Avara zrobić? :( Quote
Agnieszka_K Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 czyli jutro Pani z nią przyjeżdża do Wawy i...? i dupa blada tak?:( żeby ktoś do 15sierpnia ją przetrzymał... Quote
Noemi1 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Zaglądam na chwilkę do Avary. Niestety dziś muszę poświęcić czas Jaśkowi. Wybaczcie. Quote
Marycha35 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Agnieszka_K napisał(a):czyli jutro Pani z nią przyjeżdża do Wawy i...? i dupa blada tak?:( żeby ktoś do 15sierpnia ją przetrzymał... Musimy znaleźć coś na te 2 tygodnie, bo psina na ulicy zostanie!!!!! Ale DT teraz to cud chiba:( Quote
Marycha35 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Noemi1 napisał(a):Zaglądam na chwilkę do Avary. Niestety dziś muszę poświęcić czas Jaśkowi. Wybaczcie. Dorek jasna sprawka:) Quote
tana Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Coś strasznego. Trzymam kciuki za tą Panią żeby sie podniosła z tego koszmaru. Kolesiowi uciać rekę albo i dwie!!! Pani nie dość że sama koszmar przeszła to jeszcze o zwierzakach pamiętała. Bożę drogi nie wiem jak pomóc :( Quote
Marycha35 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Dzięki Aniu, że wpadłaś. Co tu cholera robić???? Quote
dycha Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 Dziewczyna, która oferuje DT dla Avary jest na wyjeździe wraca w połowie sierpnia. Na ten okres szukamy kogoś z Leszna Wielkopolskiego. No i trzeba będzie znowu pomyśleć o transporcie :(. Quote
dycha Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 Teraz dobra wiadomość. Zgłosiła się do mnie dziewczyna, koniara która weźmie Avarę do siebie na hotel na te 2 tyg. Dziewczynę znam z forum i paru zawodów. :multi: Nie wiem czy ta suczka przyciąga takie szczęście, czy ja...;) Quote
Isadora7 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Z tego co czytam Pani jest absolutnir potrzebna pomoc psychiczna/psychologiczna. pani nadal się boi tyrana, nadal ma "wstyd" przed przedstawianiem swojej sytuacji. Musi to w sobie zwalczyć.. Nie będę sie rozpisywać tutaj bo zaoffuje, ale uwierzcie znam temat sama jestem ofiara przemocy i przeszłam takie etapy trwało lata. Teraz nie mam oporów aby z siebie to wyrzucać, wyrzygać wręcz jak zaistnieje konieczność. Do czasu gdy pani nie wypracuje w sobie odpowiedniego podejścia pomoc będzie się rozmywała. Będziemy leczyć tylko skutek, ale nie przyczynę. A ta przyczyna będzie nadal Panią obciążać. Quote
Noemi1 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Jasiek chwilowo obrobiony :) dycha napisał(a):Teraz dobra wiadomość. Zgłosiła się do mnie dziewczyna, koniara która weźmie Avarę do siebie na hotel na te 2 tyg. Dziewczynę znam z forum i paru zawodów. :multi: Nie wiem czy ta suczka przyciąga takie szczęście, czy ja...;) Na pewno obie macie taką magię :) Isadora7 napisał(a):Z tego co czytam Pani jest absolutnir potrzebna pomoc psychiczna/psychologiczna. pani nadal się boi tyrana, nadal ma "wstyd" przed przedstawianiem swojej sytuacji. Musi to w sobie zwalczyć.. Nie będę sie rozpisywać tutaj bo zaoffuje, ale uwierzcie znam temat sama jestem ofiara przemocy i przeszłam takie etapy trwało lata. Teraz nie mam oporów aby z siebie to wyrzucać, wyrzygać wręcz jak zaistnieje konieczność. Do czasu gdy pani nie wypracuje w sobie odpowiedniego podejścia pomoc będzie się rozmywała. Będziemy leczyć tylko skutek, ale nie przyczynę. A ta przyczyna będzie nadal Panią obciążać. Zgadzam się w 100%. Mało kto ma tyle siły, żeby sobie samemu pradzić. A ucieczka działa na krótką metę i nie rozwiązuje problemu. Quote
Journey Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 [quote name='dycha']Witam, Piszę w sprawie aukcji numer 1720403411 Jak prezentuje się możliwość wysłania za granicę? Prosiłbym o przedstawienie ewentualnego kosztu nadania do Niemiec. ktoś z allgero :/ identycznego maila dostałam kilka dni temu w sprawie kilku ogłoszeń !!! Quote
santino Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 [quote name='Journey'] identycznego maila dostałam kilka dni temu w sprawie kilku ogłoszeń !!! O nie, to ludzi trzeba powiadomić!!!! Quote
santino Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 A jaki nick ma ten koles z allegro co wysłał te maile? Quote
Marycha35 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 O cholera, uważajcie, to jakiś cwaniaczek jest!!! Quote
Marycha35 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Zdaje się "oszust ruletki" czy jakoś tak....Na Kwiatki z tym!!! Quote
Noemi1 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Marycha35 napisał(a):Zdaje się "oszust ruletki" czy jakoś tak....Na Kwiatki z tym!!! Zapiszesz go? Bo ja gdzieś posiałam link do Kwiatków :( Quote
Marycha35 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Isadora7 napisał(a):Z tego co czytam Pani jest absolutnir potrzebna pomoc psychiczna/psychologiczna. pani nadal się boi tyrana, nadal ma "wstyd" przed przedstawianiem swojej sytuacji. Musi to w sobie zwalczyć.. Nie będę sie rozpisywać tutaj bo zaoffuje, ale uwierzcie znam temat sama jestem ofiara przemocy i przeszłam takie etapy trwało lata. Teraz nie mam oporów aby z siebie to wyrzucać, wyrzygać wręcz jak zaistnieje konieczność. Do czasu gdy pani nie wypracuje w sobie odpowiedniego podejścia pomoc będzie się rozmywała. Będziemy leczyć tylko skutek, ale nie przyczynę. A ta przyczyna będzie nadal Panią obciążać. Szacun dla Ciebie wielki i dzięki za otwartość:) Też uważam, że Pani powinna udać się do psychologa. Quote
Noemi1 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Marycha35 napisał(a):Jasne Dorek, zaraz go wrzucę!!! Dzięki :) Co do Pani, jeżeli ona nie chce pomocy i nie wykazuje w tym kierunku kompletnie żadnego zainteresowania, to i tak nic nie zdziałamy. Chyba musimy się skupić na zapewnieniu dobrego lokum zwierzakom... choć szkoda, że Pani nie chce skorzystać z pomocy :( Myślę, że prędzej czy później spotka się realiami :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.