Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witajcie, może jakoś mi doradzicie, polecicie coś. Mój 13 letni pies jest w bardzo dobrym stanie zdrowia, weterynarz, która go prowadzi mówi, że nie dałaby mu więcej lat niż 8-9, ma zdrowe serce, nie jest otyły, nie ma problemów ze stawami, ani wzrokiem, biega sobie jak się go spuści ze smyczy ( co prawda wolniej niż dawniej i odpoczywa sobie czasem ale i tak jest w super kondycji). Jedyny problem to to że zaczął tracic słuch, za każdym razem gdy przyjeżdżam do rodziców ( ok raz na miesiąc) jest gorzej. Żeby go przywołać na spacerze trzeba naprawdę wrzeszczeć. Tata był z nim u weterynarza, nie ma zapalenia uszu ani nie są zatkane woskowiną, podobno to już z powodu starości.
Czy jest jakiś sposób, żeby przedłużyć psu możliwość słyszenia? Jakieś suplementy diety? Ćwiczenia? Rehabilitacja? Będę wdzięczna za Wasze wypowiedzi, moze ktoś ma podobne doświadczenie...

Posted

to co opisujecie to tzw. "głuchota starcza" i dotyczy ona zarówno ludzi jak i zwierząt a mechanizm jej powstawania jest identyczny
więcej na ten temat możecie przeczytać np. tu:
http://www.sluchowisko.net/artykuly/4/Gluchota-starcza---patogeneza-i-objawy-kliniczne/

niestety podobieństwo konczy sie przy metodach kompensowania ubytków słuchu - u zwierząt nie stosuje się aparatów słuchowych ( jak dotąd;))

Posted

niestety,co można zrobić?-pokochać takim jaki jest.mój poprzedni pies w wieku 13 l.juz nic nie widział i nie słyszał.ale pozył sobie jeszcze 2 lata.nic w domu nie przestawialiśmy żeby się biedaczek nie potykał o przedmioty.

Posted

Gaborowi to tak bardzo nawet nie przeszkadza, ale boję się , że jak go spuszczamy na polach i poleci gdzieś za ptakami itp to nas nie usłyszy jak będziemy go wołać i się zgubi...zwłaszcza , że węch już też nie ten...ech to starzenie....za szybko...

Posted

masza44 napisał(a):
Gaborowi to tak bardzo nawet nie przeszkadza, ale boję się , że jak go spuszczamy na polach i poleci gdzieś za ptakami itp to nas nie usłyszy jak będziemy go wołać i się zgubi...zwłaszcza , że węch już też nie ten...ech to starzenie....za szybko...

ja moja spuszczam ale ma juz 17 lat to nie jest taka szybka jakby co to ja dogonie:)

Posted

musiaczek napisał(a):
ja moja spuszczam ale ma juz 17 lat to nie jest taka szybka jakby co to ja dogonie:)

To piękny wiek, chciałabym, żeby Gabor dożył takiego

Posted

Moja Aja też ma już 17 lat i jest głucha jak pień. Chodzi głównie bez smyczy, bo nie ma szans, by mi w tym wieku zwiała :) Jednakże mając na uwage jej głuchotę bardzo na nią uważam. Przy ulicach chodzimy zawsze na smyczy, uważam na rowerzystów jeżdżących po chodniku. Genralnie zauwżyłam, że jej to w ogóle nie przeszkadza a wręcz przeciwnie. Wreszcie spokojnie może się wyspać, nie niepokojona odgłosami :)

Posted

Niestety ja mam podobne doświadczenia ze swoim pieskiem. W pewnym momencie zaczął gorzej słyszeć, a później z miesiąca na miesiąc było coraz gorzej mimo, że kondycję miał nadal bardzo dobrą.

  • 2 weeks later...
Posted

podejdż do niego po cichu od tyłu i np.klaśnij w rece lub bedąc koło psa z pewnej wysokości rzyć np.kluczami ale tak aby nie widział spadajacego przedmiotu

  • 2 months later...
Posted

Moja prawie 13 letnia sunia też już słabo słyszy i zauważyłam,że jak ją puszczę ze smyczy to wraca gdy użyję gwizdka na ultradżwięki bo inaczej to "drę się " a ona i tak nie reaguje.Fakt,ze była do gwizdka przyzwyczajana w młodości i teraz daje to efekty.Poza tym jest z głuchoty dobra strona,bo nie słyszy strzałów w Sylwestra i odpusty .

  • 1 year later...
Posted

mój Gustaw ma 11 lat i też zauważyłam, że głuchnie. Byliśmy też u lekarza, wykluczono jakiekolwiek choroby. Zbadano go neurologiczne i cóż starość.

Ja zauważyłam od momentu, jak przestał mnie witać po pracy. Wchodzę do domu, cisza, wystraszona szukam psa, a on śpi. Nie słyszał jak otwierałam drzwi. A poprzednio to darł mordę jak tylko samochodem pod dom podjechałam.
No i też zauważyłam, że jak otwieram drzwi od lodówki to Gustaw nie robi mi wyrzutów. Teraz otwieram, zamykam, i jak Gucio jest w pokoju, z dala ode mnie - nie słyszy tego otwierania. Mogę jeść...
Ale doskwiera jednak ta głuchota, zrobił się nerwowy. Doktor mówi, że jemu świat się zmienił na ciszę.
Acha i tak jak piszecie, też reaguje na wysokie dźwięki

Fajnie, że jest ten temat

Posted

No mój Gabor już całkiem głuchy, ale plusem tego jest to, że nie słyszy burzy, fajerwerków i pierwszy i szczekania psów na ulicy i zrobił się o wiele spokojniejszy, wyluzowany. Wzrok ma jak na ten wiek bardzo dobry więc jakość życia nei najgorsza mimo wszystko.
Jednak wiek postępuje, za każdym razem jak przyjeżdżam do rodziców się zastanawiam ile jeszcze razy go odwiedzę. Nie ma żadnego konkretnego schorzenia po prostu organizm pomałuy zamyka różne funkcje itp. Ale odpukać nie jest źle, tak realnie oceniam , ze jeszcze 2 lata przeżyje.

  • 2 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...